Nowa elektrownia RWE zapewnia energię dla 3,4 milionów gospodarstw domowych. Została wybudowana w ramach odejścia od energii atomowej zakomenderowanej przez rząd Angeli Merkel. Jest opalana węglem. Nowy obiekt o mocy 2200 MW powstał w Kolonii. To część globalnego trendu zmiany podejścia do energetyki konwencjonalnej. Należy go przywitać z zadowoleniem.

Okazuje się, że w ramach kierowanego pobudkami ekologicznymi odejścia od energii atomowej w Niemczech, nasz sąsiad zwraca się ku ,,najbardziej zanieczyszczającemu środowisko” węglowi. Zużycie tego surowca o ogłoszenia planu Merkel wzrosło o 4,9 procent. Zwrot energetyczny zaplanowany przez obecną administrację jest pokłosiem katastrofy nuklearnej w japońskiej Fukushimie.

Niemcy wolą płacić taniej za pozwolenia na emisję dwutlenku węgla przy spalaniu czarnego surowca, zamiast kupować droższe pozwolenia na emisję ze spalania węgla. OZE nie są tutaj poważną konkurencją ponieważ nadal nie są w stanie produkować energii bez przerwy.

Cytowany przez agencję Bloomberg Dieter Helm z Uniwersytetu w Oxfordzie ocenił, że Niemcy zamieniają atom na węgiel, co będzie miało wpływ na niemiecki miks energetyczny nawet przez następne 30 lat. Powrót do węgla w RFN jest częścią globalnego trendu wywołanego kryzysem.

E.on wygenerował o 10 procent więcej energii elektrycznej z węgla w pierwszej połowie tego roku w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku. RWE zwiększyło ten wskaźnik o 12 procent. Tymczasem firma Statkraft SF zamknęła elektrownie gazową w Emden, co również może wzmóc zainteresowanie energią węglową.

Zdaniem przedstawicieli RWE nowe rodzaje paliw kopalnych mogą być spalane w sposób bardziej wydajny i tani. Uważają, że są dobrym zabezpieczeniem w razie utrudnień w produkcji energii przez elektrownie bazujące na energii odnawialnej.

Podobne zmiany widać na rynku czeskim, gdzie obserwowany jest powrót do węgla brunatnego. W rządowym Planie Energetycznym do 2040 roku założono, że oprócz rozwoju energii atomowej, bardzo ważnym elementem pozostaną paliwa kopalne. Chodzi szczególnie o rozwój energetyki opartej na węglu brunatnym i ponowne otwarcie kopalni uranu. Polityce Pragi sprzeciwiają się ekolodzy, ale stoją na przegranej pozycji ze względu na niskie koszta generowane przez ,,brudną” energetykę, która jest czynnikiem najważniejszym w dobie kryzysu.

Świat przestał dąsać się na węgiel. Rzeczywistość ekonomiczna wymusiła porzucenie ideologii Kapitana Planety na rzecz racjonalnej kalkulacji. Należy jednak pamiętać, że współczesna energetyka oparta o paliwa kopalne nie jest wielki złem pokroju rabunkowej polityki przemysłowej państw komunistycznych. Takie kwiatki chyba jeszcze tylko w Chinach. Nowoczesna energetyka konwencjonalna to prężny i perspektywiczny sektor. Zaufajmy nieco technologiom znanym od setek lat i nowym, innowacyjnym rozwiązaniom. Taniej, nie zawsze znaczy gorzej. W dobie kryzysu znaczy raczej ,,najlepiej”.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s