Komisja Europejska musi negocjować bezpośrednio z rosyjskim rządem jeżeli chce rozwiązać problem cen gazu dla europejskich odbiorców. Taki mechanizm działania narzuca nowe rozporządzenie prezydenta Władimira Putina z czego cieszy się Gazprom.

Dyrektor Gazprom Exportu Aleksander Miedwiediew ocenił, że prezydencka decyzja ,,ustawia sytuację w odpowiedniej klasie wagowej – niech Komisja rozmawia o problemach z odpowiednim organem władzy a my będziemy robić swoje jak zwykle zgodnie z prawem krajów w których operujemy. Zobaczymy jak KE poradzi sobie w rozmowach z władzą rosyjską” – powiedział agencji Reuters.

Rozporządzenie Putina narzuca na operacje eksportowe Gazpromu większą kontrolę Kremla. Gazprom może zmieniać samodzielnie ceny gazu ale nie będzie w stanie samodzielnie wycofać się z indeksowania jej z ceną ropy naftowej, o co zabiegała KE.

Jeśli ktoś chce zmienić nasz system obliczania cen, niech zwróci się w tej sprawie do rosyjskiego rządu, nie do nas – powiedział Miedwiediew. Trwa śledztwo antymonopolowe KE przeciwko Gazpromowi który jest podejrzewany o nieuczciwe praktyki zawyżania cen błękitnego surowca.

A zatem Rosjanie mówią: ,,jeżeli liczycie na niższe ceny gazu, to możecie o tym porozmawiać z Władymirem Władymirowiczem, a ten być może się zgodzi. A może prędzej wyrzuci was z kwitkiem”. Rosjanie pokazują, że nie interesują ich działania Komisji Europejskiej, a ta może Gazpromowi nagwizdać. Wysokie ceny surowca to gwarant dopływu pieniędzy z podstawowego (oprócz ropy) źródła dochodu Rosji. Ów Petrostate nie pozwoli uderzyć w fundament swojego dobrobytu. To zapewne nie koniec działań odwetowych Moskwy. Brukselscy urzędnicy odpowiedzialni za działania KE zapewne nie śpią już tak dobrze, jak przed rozpoczęciem śledztwa.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s