Rosji plany A i B zachowania kontroli nad gazociągami

Władimir PutinNiebawem odbędzie się kolejny szczyt UE-Rosja. Jego głównym tematem może być Ukraina. Jeśli jednak nie ten kraj, to na pewno energetyka.

W Brukseli odbył się Okrągły Stół na temat ukraińskiego rynku gazowego. Unia Europejska z zadowoleniem przyjęła projekt zmian ukraińskiego prawa pozwalający na prywatyzację Naftogazu. Rząd przedstawił go w parlamencie Ukrainy 26 kwietnia.

Czytaj także: Non possumus. Ukraina nie odda gazociągów Rosji

Minister energetyki i przemysłu węglowego Eduard Stawicki poinformował, że na razie za wcześnie jest by mówić o formacie prywatyzacji. Ukraińcy forsują pomysł trójstronnego konsorcjum z udziałem kapitału ukraińskiego, rosyjskiego i któregoś z państw Unii Europejskiej. Rosjanie lobbują za oddaniem rur w dzierżawę lub ich sprzedaż Moskwie.

Stawicki poinformował również, że jego kraj prowadzi badania techniczne na temat zwiększenia możliwości systemu magazynów gazowych. Ukraińcy chcą osiągnąć poziom 50 mld m3. Obecnie system ma pojemność 31 mld m3. Rozbudowa ma być elementem tworzenia na Ukrainie węzła gazowego, pozwalającego na swobodny handel i magazynowanie surowca.

Temat zostanie zapewne poruszony podczas szczyt Rosja-UE, który odbędzie się 3-4 czerwca w Jekaterynburgu. Podobnie jak podczas wcześniejszego szczytu Bruksela prawdopodobnie nie zgodzi się na ustępstwa od regulacji antymonopolowych na rzecz gazociągu OPAL. Mimo to, już teraz za pomocą połączenia Nord Stream-OPAL-Gazela gaz z Rosji dociera do Czech z kierunku zachodniego. Dotychczas był on transportowany przez terytorium Ukrainy i Słowację. Rosjanie zapowiedzieli, że będą transportować surowiec tylko za pomocą swoich rur.

Czytaj także: Dlaczego Gazociąg Jamalski 2 nie powstanie. Dlaczego mimo to jest ważny

Dlatego też, stosując taktykę salami, będą się starali przede wszystkim obronić swoje interesy na Ukrainie. To plan A. Będzie on łatwiejszy do zrealizowania od planu B czyli walki o ustępstwa prawne. Jeżeli UE zrezygnuje z obrony koncepcji trójstronnego konsorcjum na Ukrainie, Rosjanie sięgną po tamtejsze gazociągi i będą słać surowiec tamtędy. Jeżeli UE odpuści w sprawie regulacji antymonopolowych, Rosja zapewni sobie kontrolę nad szlakiem omijającym kraj Chmielnickiego i pośle dostawy za jego pomocą. Jeżeli UE nie chce pogrzebać projektu Europejskiej Wspólnoty Energetycznej, nie powinna zgodzić się ani na plan A, ani na plan B.

Czytaj także: Divide Gazprom et impera

10 uwag do wpisu “Rosji plany A i B zachowania kontroli nad gazociągami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s