Grupa żurawlowska a gaz łupkowy

001W dyskusji na temat metod wydobycia gazu łupkowego pojawiają się silniejsze i słabsze argumenty za oraz przeciw hydraulicznemu kruszeniu. Retoryka tzw. grupy żurawlowskiej nie ma z nimi nic wspólnego.

W zeszłym tygodniu wziąłem udział w konferencji poświęconej tematowi gazu łupkowego, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Wzięli w nim udział Poseł do Parlamentu Europejskiego Konrad Szymański oraz geolog z Instytutu Studiów Energetycznych Paweł Poprawa. Wydarzenie było otwarte, z czego skwapliwie skorzystali ekolodzy z Żurawlowa – miejscowości na Zamojszczyźnie, gdzie odbywają się protesty przeciwko poszukiwaniom gazu z łupków prowadzonym tam przez amerykański Chevron. Podobnie jak paneliści konferencji uważam, że obawy o bezpieczeństwo środowiska należy uśmierzać merytoryczną argumentacją. Grupa żurawlowska nie była jednak nią zainteresowana do tego stopnia, że ich występy zakłócające wypowiedzi gości SDP sprowokowały gospodarzy do wezwania policji.

Jako komentarz do przedstawionych przez protestujących z Żurawlowa „argumentów” najlepiej posłuży ulotka kolportowana przez nich podczas wydarzenia. Zachęcam czytelników do samodzielnej oceny merytorycznej zawartych tam treści. W przeciwieństwie do docelowych adresatów – zapewne osób z okolic Żurawlowa niezorientowanych bliżej w tematyce gazu łupkowego – będą Państwo w stanie ustalić jasny pogląd na prezentowane tam informacje. Dla uzupełnienia insynuacji składających się na nie przytoczę plotkę na temat samej grupy żurawlowskiej, która jakoby zamieszkuje Żurawlów od niedawna, w jednym lokalu wynajętym tylko na potrzeby meldunku. Jeśli te informacje znalazłyby potwierdzenie w faktach, przedstawienie z zeszłotygodniowej konferencji oraz cała działalność grupy nabrałyby dużo ciekawszego kontekstu. Na marginesie dodam, że jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy pojawiają się na każdej konferencji związanej z omawianym tematem, tylko po to, by ją zakłócić, wydając zapewne astronomiczne sumy na dojazdy i noclegi. To się nazywa ideowość! Zachęcam do lektury ulotki.

001002

Prawda, że ciekawa?

5 uwag do wpisu “Grupa żurawlowska a gaz łupkowy

  1. po pierwsze:
    ulotka nie była kolportowana przez „grupę z Żurawlowa”
    została rozdana przez uczestnika spotkania, nie mającego nic wspólnego z Zamojszczyzną,
    po drugie:
    policja nie była wzywana z powodu wystąpień ludzi z Żurawlowa,
    po trzecie:
    sprawa kwalifikuje się do sądu

      1. Oczywiście, że ulotka nie było kolportowana przez Żurawlów. osobiście ją rozdałam na koniec spotkania na prośbę osoby-pana, który przerwał przydługi i nonsensowny wywód pana Poprawy, którego następnie pan Orzeł – prowadzący spotkanie wyprosił z sali. Tego samego pana wziął w obronę Pan Paweł Ziemiński (z Łodzi nie z Żurawlowa), którego pan Orzeł wskazał przybyłym policjantom i tylko pan Paweł był (bez żadnej przyczyny zresztą) legitymowany, a następnie przeproszony przez SDP i policję. Zatem ulotka na 100% nie pochodziła z grupy Żurawlowskiej, a przebieg całego spotkania jest nagrany i niestety za taki komentarz, jaki pan umieścił oraz wierutne kłamstwa i pomówienia w stosunku do ludzi oraz bardzo merytorycznych wypowiedzi mieszkańców Żurawlowa, na które zresztą nie otrzymali żadnych odpowiedzi, powinien pan co najmniej stracić swoje uprawnienia do zawodu. Dziennikarz nie może pleść co mu ślina na język przyniesie, Trzeba za słowa odpowiadać. Ja rozdawałam ulotkę, chociaż również nie mojego autorstwa. jestem z Łodzi, a nie z Żurawlowa i tak zaświadczę w sądzie. Zadziwia natomiast zapiekłość pańskiego artykułu, jakby pisanego pod dyktando korporacji, które przejmują za darmo nasze zasoby. Pada pytanie, za czyje pieniądze pan przyjechał do Warszawy z Krakowa????

      2. Obejrzę nagranie i zaktualizuję informacje, być może na żywo coś przeoczyłem. Krytyka Waszych postulatów dobitnie świadczy o tym, że opłacają mnie koncerny bo te postulaty są oczywiście bezdyskusyjne. Zapiekłość mojego artykułu jest symetryczna do Waszej zapiekłości w tym zakresie. Jeżeli Wy wytykacie każdemu, kto nie miesza sektora niekonwencjonalnego z błotem chodzenie na pasku koncernów, to czemu obrażacie się, jeśli ktoś ma podobny pogląd na Wasz temat. Przecież są jeszcze koncerny rywalizujące z takim Chevronem zainteresowane Waszą działalnością. Proszę zauważyć, że w przeciwieństwie do Was nie stwierdzam, że protestujecie za pieniądze koncernów. Pani przychodzi to jednak bardzo łatwo w pierwszym komentarzu – bo Wam nie chodzi w ogóle o dyskusję. To Wasz główny problem. Pozdrawiam:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s