Gazprom zmniejszył dostawy dla Rumunii o 30 procent. Rekompensuje porzucenie South Stream europejskim partnerom. Irak popiera Arabię Saudyjską w sporze cenowym w OPEC

Autorski przegląd informacji o energetyce

Gazprom zmniejszył dostawy dla Rumunii o 30 procent

(Wojciech Jakóbik)

Minister energetyki Rumunii Andrei Gerea ogłosił w poniedziałek 29 grudnia, że Gazprom zmniejszył dostawy gazu do jego kraju o 30 procent. Utrzymuje jednak, że umowa gazowa nie została naruszona.

Podobnie jak w przypadku ograniczenia dostaw dla polskiego PGNiG, Rosjanie mogli zmniejszyć dostawy do minimalnego poziomu czyli wolumenu objętego klauzulą take or pay. Rumuński minister przyznaje, że na mocy kontraktu Gazprom może modyfikować wolumen dostaw do poziomu 30 procent.

– Ta obniżka mieści się w, powiedzmy, średniej ostatnich miesięcy, kiedy mieliśmy do czynienia ze stałymi obniżkami dostaw w stosunku do zamówienia wahających się wokół 20, 30 procent – powiedział Gerea. – Nie jest to dla nas powód do obaw. Przeanalizujemy problem. Przygotujemy także bardziej oficjalne stanowisko po zebraniu wszystkich danych – dodał. Uspokoił, że Rumunia uzupełni niedobory przy użyciu węgla lub ograniczenia zużycia gazu.

Rumuński rząd przyznał, że spodziewa się problemów z dostawami błękitnego surowca z Rosji tej zimy.

Gazprom rekompensuje porzucenie South Stream europejskim partnerom

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Gazprom zgodził się na wykup akcji europejskich partnerów zamkniętego oficjalnie projektu South Stream – EDF, Eni i Wintershall.

Projekt został porzucony, ponieważ Rosjanie nie chcieli się zgodzić, aby podlegał unijnemu prawu antymonopolowemu pozwalającemu każdemu zainteresowanemu na dostęp do jego przepustowości, co uderzało w interesy Gazpromu.

Eni posiadało 20 procent udziałów konsorcjum South Stream Transport. Wintershall i EDF posiadały po 15 procent. Zachodnie spółki uznały decyzję Gazpromu za rekompensatę strat, jakie poniosły one z tytułu porzucenia projektu. Dowiedziały się o nim z mediów. Decyzja nie była konsultowana.

To kolejna po rozwiązaniu umowy BASF-Gazprom porażka rosyjskiej firmy.

Trzęsienie ziemi w pobliżu elektrowni atomowej w Iranie

(Wojciech Jakóbik)

Irańska prowincja Buszehr doznała trzęsienia ziemi o sile 5,3 stopni w skali Richtera. Tamtejsza elektrownia atomowa nie została uszkodzona. Podobne trzęsienie wydarzyło się w 2013 roku. Jego siła wyniosła wtedy 6,1 stopni, ale wtedy również nie zaszkodziła funkcjonowaniu siłowni jądrowej.

Jak podaje Adam Rajewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, elektrownia została zaprojektowana z odpornością na trzęsienia ziemi na poziomie 8 stopni.

Irak popiera Arabię Saudyjską w sporze cenowym w OPEC. Liczy na dostęp do rurociągu

(Wojciech Jakóbik)

Kraje kartelu naftowego OPEC nie mogą dojść nadal do porozumienia w sprawie ograniczenia produkcji ropy w celu podniesienia globalnych cen surowca, które po bezowocnym szczycie organizacji pikują. Stanowisko Arabii Saudyjskiej, która uznaje, że nie należy ciąć wydobycia w celu utrzymania konkurencyjności na rynku, poparł minister ropy naftowej Iraku Adel Abdul-Mahdi.

Argumentował on swoje stanowisko przekonaniem, że rynek sam ureguluje cenę surowca. Przy tym przyznał, że Bagdad chce uruchomić ponownie eksport ropy przez ropociąg saudyjski zamknięty podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1990 roku.

Brent kosztuje już 57 dolarów za baryłkę. To poziom najniższy od pięciu i pół roku. U.S. crude kosztował 53,12 dolara za baryłkę. Według części analityków ceny mają dalej spadać na początku 2015 roku.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s