LNG DragonAutorski przegląd informacji o energetyce

Norwegowie nie chcą już inwestować w węgiel

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Komisja finansów publicznych norweskiego parlamentu zaleciła, aby Fundusz Bogactwa Narodowego akumulujący środki ze sprzedaży ropy naftowej, powinien zmniejszyć inwestycje w sektor węglowy, aby tym samym zredukować ryzyko inwestycyjne.

Organ zalecił, aby Fundusz zbył udziały w firmach, które wytwarzają ponad 30 procent dochodów z działalności związanej z węglem. – Inwestowanie w węgiel stwarza ryzyko finansowe i środowiskowe – utrzymuje komisja. Propozycje zmian musi jeszcze zatwierdzić parlament.

Aktywa węglowe Funduszu w pierwszym kwartale tego roku były warte 493 mln koron czyli 63,51 mln dolarów. To spadek z 805 mln koron w ostatnim kwartale 2015 roku.

Macedonia nie wejdzie w Turkish Stream bez zielonego światła z Brukseli

(RIA Novosti/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Premier Macedonii Nikola Gruewski stwierdził, że jego państwo jest gotowe do przyłączenia się do budowy gazociągu będącego bałkańską odnogą planowanej magistrali Turkish Stream tylko wówczas kiedy zostanie osiągnięte porozumienie pomiędzy Unią Europejską a Rosją.

– Nasze stanowisko w sprawie tego projektu jest takie, że Macedonia mogłaby w nim wziąć udział wtedy gdy Bruksela oraz Moskwa osiągną porozumienie.  Jesteśmy państwem , które ma na celu dołączyć do społeczności euroatlantyckiej a przy przyjęciu strategicznych decyzji kierujemy się do jego realizacji – powiedział Gruewski w wywiadzie dla macedońskiego portalu Press24.pl

W chwili obecnej Rosja oraz Grecja są w trakcie prac nad memorandum dotyczącego budowy gazociągu od granicy z Turcją, przez który błękitne paliwo popłynie dalej do Europy. Przewiduje się, że grecki odcinek magistrali będzie biegł do granicy z Macedonią.

Gruewski zauważył również, że w krótkookresowej perspektywie Macedonia nie będzie miała poważnych problemów z dostarczeniem gazu ziemnego ponieważ jej zapotrzebowanie na surowiec wynosi połowę potencjalnych możliwości dostaw błękitnego paliwa na jej terytorium.

– Największym problemem jest wysoka cena gazu , którą strona rosyjska tłumaczy niskim poziomem jego wykorzystania. Jeśli dostawy są mniejsze to cena jest wyższa i odwrotnie – powiedział macedoński premier.

W przyszłości Macedonia będzie koncentrowała się na takich źródłach dostaw jak Gazociąg Transadriatycki (TAP) oraz podłączenie do interkonektora, który łączy Bułgarię, Rumunię oraz Turcję.

Macedonia poszukuje nowych źródeł, nie tylko szlaków dostaw, ponieważ liczy na dywersyfikację w stosunku do dominującej umowy z Rosją. Wśród projektów dywersyfikacyjnych Skopje nie wymieniło Turkish Stream, bo tworzy on alternatywną trasę, ale nie jest źródłem dostaw od alternatywnego dostawcy. Dlatego Macedończycy deklarują wolę wejścia w projekt TAP, w który zaangażowane są już kraje bałkańskie jak Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Słowenia, Czarnogóra i Albania. Ten projekt jest elementem koncepcji Korytarza Południowego wspieranej przez Komisję Europejską.

Konsorcjum Szach Deniz wybrało projekt TAP w czerwcu 2013 r., jako inwestycję, która doprowadzi gaz ze złoża Szach Deniz 2 do Europy. Udziały w konsorcjum mają: po 20 proc. BP, SOCAR i Statoil, koncern Fluxys – 19 procent, ENAGAS – 16 proc. i Axpo – 5 proc. Po rezygnacji z budowy South Streamu przez Gazprom, TAP jest największą inwestycją energetyczną w tej części Europy z perspektywą na zwiększenie przepustowości z pierwotnie zakładanych 10 mld m3.

1 grudnia 2014 roku Gazprom oraz turecka spółka BOTAS podpisały memorandum w sprawie budowy gazociągu o przepustowości 63 mld m3 rocznie biegnącego z Rosji do Turcji po dnie Morza Czarnego. Licząca 1100 km magistrala ma dostarczyć na granicę turecko-grecką 47 mld m3 gazu. Podpisanie międzynarodowej umowy o budowie nowego gazociągu planowane jest w drugim kwartale bieżącego roku a surowiec ma nim popłynąć w grudniu 2016 roku. Nie jest to wiążąca deklaracja o budowie, a jedynie wyraz woli politycznej.

Przez arktyczne złoża rośnie napięcie w relacjach Norwegii z Rosją

(Platts/Wojciech Jakóbik)

W 2010 roku Norwedzy i Rosjanie zgodzili się na wyznaczenie granicy na Morzu Barentsa, po zakończeniu czterdziestoletniego sporu na ten temat. Trwał on ze względu na szacunki dotyczące bogatych złóż węglowodorów znajdujących się pod tymi wodami.

W 2012 roku Statoil i Rosnieft podpisały umowę o wspólnych poszukiwaniach. Norweska firma zamierza kontynuować tę współpracę pomimo sankcji zachodnich wobec rosyjskiej spółki i planuje cztery odwierty w latach 2015-15, bo uznaje, że taka aktywność nie podlega pod zakres obostrzeń.

Te relacje podkopuje jednak szereg incydentów dyplomatycznych wokół archipelagu Svalbard.

Traktat z Spitsbergen z 1925 roku ustanowił Archipelag Svalbard własnością Norwegii ale pozwolił państwom sygnatariuszom na swobodne korzystanie z jego zasobów naturalnych. Na terenie archipelagu znajdują się bogate złoża węgla kamiennego i potencjalnie zasobne złoża gazu ziemnego oraz ropy naftowej (5-6 mld ton ekwiwalentu ropy). Svalbard został zdemilitaryzowany a na straży jego neutralności stoi NATO.

Więcej na ten temat w analizie BiznesAlert.pl.

Ropa drożeje a z nią szansa na więcej odwiertów łupkowych w USA

(Wiedomosti/Wojciech Jakóbik)

W czwartek ceny ropy naftowej rosły ze względu na oczekiwanie spadku zapasów ropy naftowej w magazynach amerykańskich, na temat których dane mają zostać przedstawione. Brent podrożał o 0,71 procent do 62,5 dolarów za baryłkę a WTI o 0,3 procent do 57,68 dolarów.

Energy Information Administration ma przedstawić dane na temat zapasów ropy. Zdaniem analityków ich poziom spada od dwóch tygodni. 15 maja spadł o 2,7 mln baryłek do 482,2 mln baryłek. 22 maja zmalał o 857 tysięcy baryłek do 481,2 mln. Spadek może zahamować, ponieważ cena surowca w USA (WTI) wzrosła do poziomu bliskiego granicy opłacalności prowadzenia nowych odwiertów za ropą łupkową, których spadek był powodem zmniejszenia się zapasów.

Wenezuela: Wydobycie ropy łupkowej to przestępstwo

(Wojciech Jakóbik)

Po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, jego odpowiedniczka w Wenezueli Delcy Rodriguez oceniła, że wydobycie ropy łupkowej jest czynem przestępczym.

– W ostatnich miesiącach ceny ropy naftowej odzyskały wartość. Rozmawialiśmy z (rosyjskim MSZ – przyp. Red.) o tym jak powinny funkcjonować światowe rynki i jakim przestępczym czynem jest wydobycie ropy łupkowej – oceniła wenezuelska dyplomatka.

Zdaniem prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro hydrauliczne szczelinowanie „niszczy planetę”. W rzeczywistości Wenezuela jako petrostate, podobnie jak Rosja, traci na spadających cenach ropy naftowej spowodowanych głównie nadpodażą surowca wynikającą z rosnącego wydobycia w krajach Ameryki Północnej na czele z USA.

Z tego względu kraje dotknięte spadkiem muszą łączyć siły, aby utrzymać wydobycie. Podczas spotkania Ławrowa z Rodriguez prezydent Maduro podpisał z dyrektorem Rosnieftu Igorem Sieczynem umowę wartą 14 mld dolarów o inwestycjach w wenezuelski sektor węglowodorowy na Pasie Orinoko bogatym w ropę.

Tajna analiza dla Kremla przewidziała obecne zmiany na rynku ropy

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Reuters donosi, że moskiewski think tank Grigorija Wygona ostrzegał Rosjan, że jeśli w odpowiedzi na spadek cen ropy pod koniec 2014 roku zmniejszą wydobycie, ich udział na rynku przejmie kartel OPEC.

Tajna notatka dla ministra energetyki Aleksandra Nowaka na ten temat wyciekła do mediów. – Jeśli Rosja ograniczy wydobycie, jej udziały w Europie przejmą kraje OPEC – przekonywał zespół Wygona z Instytutu Skolkowo przed szczytem kartelu z 25 listopada. Z jego analizy wynika, że OPEC przejąłby do 1 mln baryłek dziennie zapotrzebowania czyli ilości stanowiącej jedną dziesiątą rosyjskiego wydobycia. Nowak wziął to ostrzeżenie pod uwagę i zdecydował o utrzymaniu wydobycia. Dlatego także Arabia Saudyjska postanowiła utrzymać wydobycie mimo spadków, powodując tym samym obniżenie wartości baryłki do pułapu 46 dolarów za baryłkę w styczniu 2015 roku.

Rosjanie próbowali koordynować politykę wydobycia z Arabią Saudyjską ale ich wysiłki nie przyniosły efektów. Minister ropy naftowej Ali Al-Naimi jest zwolennikiem teorii, że cenę baryłki powinien regulować wyłącznie rynek, a interwencja państwa ma na niego coraz mniejszy wpływ.

Z tego względu doszło do zwrotu Rosji w sprawie polityki naftowej, o czym informował BiznesAlert.pl.

Gazprom nie aplikował o tranzyt gazu przez Turcję. Turkish Stream to blef?

(Wojciech Jakóbik)

Turecki regulator sektora energetycznego EMRA poinformował agencję Trend, że rosyjska firma Gazprom nie aplikowała do niego o licencję na dostawy gazu przy użyciu gazociągu Turkish Stream. Bez niej niemożliwa jest sprzedaż gazu na terenie kraju ani tranzyt przy użyciu jego infrastruktury przesyłowej

Mimo to Rosjanie utrzymują, że pierwsze dostawy do Turcji ruszą w grudniu 2016 roku, a w 2019 roku tranzyt przez nowy gazociąg zastąpi dostawy przez Ukrainę.

Amerykański etan do Europy dostarczą chińskie Smoki

(Wartsila/Wojciech Jakóbik)

Pierwszy w serii gazowców klasy Dragon o pojemności ładunku 27,500 mld m3 został dostarczony z chińskiej stoczni Sinopacific Offshore Engineering klientowi – Evergas, który zamierza przy użyciu nowego statku wydzierżawić go firmie INEOS Europe, który chce słać etan z amerykańskiego projektu Mariner East. Okręty mogą słać także amerykański gaz skroplony.

Statki typu Dragon mają długość 180 metrów i i 26,6 metrów szerokości. To największe obiekty transportujące etan oparte o technologię Wartsili.

 Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s