Orlen odpowiada na zarzuty Wilna. Ukraina przygotowuje się na atak z Krymu

Gazprom:Po incydencie z wpłynięciem kutra rybackiego na teren terminala naftowego w Butyndze i staranowaniu tankowca, władze litewskie zagroziły Orlen Lietuvie przejęciem ochrony obiektu. Polacy odpowiadają na krytykę.

:Według austriackiej spółki gazowej OMV kwestią czasu jest, zanim kontrakty na dostawy gazu uniezależnią się od indeksu ceny ropy naftowej.

:Ukraińskie siły zbrojne grupują się na granicy z okupowanym przez Rosję terytorium Półwyspu Krymskiego. Armia ukraińska została postawiona w stan najwyższej gotowości.

Orlen odpowiada na zarzuty Wilna

(PKN Orlen/ZW.LT/Wojciech Jakóbik)

Po incydencie z wpłynięciem kutra rybackiego na teren terminala naftowego w Butyndze i staranowaniu tankowca, władze litewskie zagroziły Orlen Lietuvie przejęciem ochrony obiektu. Polacy odpowiadają na krytykę.

Jak podawał ZW.LT, w minioną sobotę pijany obywatel Niemiec staranował jachtem tankowiec, który zacumował przy terminalu w Butyndze. Jacht niepostrzeżenie zbliżył się do terminalu i uderzył w tankowiec. Straż graniczna, która zauważyła nieproszonego gościa znalazła właściciela jachtu, obywatela Niemiec na pokładzie śpiącego. Obywatel Niemiec miał 1,5 promili alkoholu we krwi.

– Sądzę, jeśli Orlen wyciągnie odpowiednie wnioski i wzmocni ochronę, to wówczas wszystko będzie dobrze. Jednak jeśli Orlen myśli, że po tym incydencie nadal jest wszystko dobrze, to wówczas warto zastanowić się, czy właściciel może zapewnić odpowiednią ochronę – powiedział minister spraw wewnętrznych Litwy Tomas Žilinskas.

Polacy przedstawiają swoje argumenty. – Służby bezpieczeństwa terminala w Butyndze wynajęte przez Orlen Lietuva działały zgodnie z procedurami. To one zauważyły statek rybacki i usunęły go z wykluczonej strefy a potem skierowały do portu w Kłajpedzie. To one zaalarmowały straż przybrzeżną o jego obecności – wylicza biuro prasowe PKN Orlen.

– Z tego względu ważnym pytaniem jest w jaki sposób uniknąć w przyszłości sytuacji w której kuter rybacki wkracza na wykluczony obszar morski, który zgodnie z prawem morskim mają zabezpieczać instytucje rządowe – ocenia spółka.

Austriacy negocjują z Gazpromem uniezależnienie cen gazu od ropy

(Platts/Wojciech Jakóbik)

Według austriackiej spółki gazowej OMV kwestią czasu jest, zanim kontrakty na dostawy gazu uniezależnią się od indeksu ceny ropy naftowej.

Prezes OMV Reihard Seele przewiduje, że w przyszłości na rynku gazu w Europie cena surowca uniezależni się od wartości baryłki. Przyznał, że sposób wyceny dostaw jest elementem negocjacji jego spółki z Gazpromem.

Rosyjski gigant stosuje w kontraktach długoterminowych indeks ceny ropy naftowej, który w czasach stabilnej, wysokiej ceny surowca stabilizował wartość umów, choć tworzył różnicę między cenami kontraktowymi, a giełdowymi, niezależnymi od baryłki. Powodem była droga ropa i duża podaż gazu.

– Nie uważam indeksu naftowego za przyszłościowy model wyceny gazu w Europie – powiedział Seele. – W negocjacjach chcemy uzyskać uzależnienie części dostaw z rosyjskich złóż do cen na rynku europejskim.

– Musimy to wypracować w negocjacjach ale myślę, że to kwestia czasu, kiedy cena gazu w Europie uniezależni się od ropy – ocenił prezes OMV.

OMV i Gazprom wymieniają się aktywami. Austriacy mają zyskać 25 procent udziału na koncesji Achimow złoża Urengojskoje. Stamtąd chcą słać gaz do Europy. W zamian Gazprom otrzyma udziały w spółce wydobywczej OMV działającej na Morzu Północnym. Seele przewiduje finał negocjacji na drugą połowę 2016 roku. Pierwsze wydobycie z Achimov jest zaplanowane na 2019 rok.

Negocjacje cenowe z Gazpromem prowadzi także polski PGNiG. Równolegle toczy się spór arbitrażowy. Chociaż Polacy mówią o konieczności obniżki cen dostaw gazu z Rosji, w negocjacjach mogą pojawić się także inne aspekty, jak uniezależnienie ceny od indeksu ropy naftowej.

Ukraina przygotowuje się na atak z Krymu

(Interfax/Kommiersant/Wojciech Jakóbik)

Ukraińskie siły zbrojne grupują się na granicy z okupowanym przez Rosję terytorium Półwyspu Krymskiego. Armia ukraińska została postawiona w stan najwyższej gotowości.

– Jednostki wojskowe sił zbrojnych Ukrainy znajdujące się w pobliżu administracyjnej granicy okupowanego Krymu uzyskały pełną gotowość bojową. Odpowiednie zgrupowania zostały wzmocnione – poinformował na Facebooku szef Sztabu Generalnego sił zbrojnych Ukrainy Wiktor Mużenko.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał do gotowości wszystkie jednostki służb bezpieczeństwa w pobliżu południowej granicy obwodu chersońskiego i w pobliżu granicy z okupowanym przez Rosję półwyspem.

Tymczasem rosyjskie media opisują obszernie śledztwo komisji śledczej Federalnej Służby Bezpieczeństwa w sprawie rzekomych planów dywersyjnych Ukrainy na Krymie. Zatrzymany Ukrainiec Jewgenij Panow miał zeznać, że jego grupa przygotowała akty sabotażu na okupowanym półwyspie z rozkazu władz ukraińskich.

Miał zaatakować fabrykę nawozów Tytan w Armiańsku, fabrykę czołgów w Feodozji, prom w Cieśninie Kerczeńskiej, gazociąg biegnący na Krym i lotnisko wojskowe na półwyspie. Z Kijowa miał przywieźć materiały wybuchowe na Krym. Do pomocy miał zrekrutować kilku Rosjan.

Obserwatorzy sytuacji na Krymie zastanawiają się, czy prowokacja krymska z udziałem Panowa może stać się pretekstem do ofensywy rosyjskiej na kontynentalną Ukrainę.

Prowokacja krymska. Rośnie napięcie na linii Ukraina-Rosja

Ropa drożeje po deklaracji Arabii Saudyjskiej

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Ropa drożeje, a giełdy zyskują po deklaracji ministra Arabii Saudyjskiej o gotowości do ograniczenia podaży surowca w celu podniesienia jego cen. Wzrost wsparła także prognoza spadku podaży w drugiej połowie 2016 roku autorstwa Międzynarodowej Agencji Energii (MAE).

Największe giełdy w USA zakończyły sesję 11 sierpnia z rekordowymi wzrostami. Ceny ropy rosną od wczoraj i wynosiły 12 sierpnia o 8.00 polskiego czasu 46,40 dolarów za baryłkę Brent oraz 43,93 dolara za tę samą ilość WTI.

Minister energii Arabii Saudyjskiej Khalid al-Falih ocenił, że kartel naftowy OPEC może przedyskutować z udziałem producentów spoza organizacji możliwość działań na rzecz ustabilizowania cen ropy w trakcie nieformalnego spotkania zaplanowanego na 26-28 września w Algierii. – Arabia podejmie każde działanie, które pomoże – zapowiedział al-Falih.

– My w Arabii Saudyjskiej uważnie obserwujemy rynek i jeśli pojawi się jakakolwiek możliwość działania na rzecz jego zrównoważenia, będziemy oczywiście w koordynacji z OPEC i największymi producentami spoza organizacji działać – mówił minister cytowany w informacji prasowej swego resortu. Po tej wypowiedzi ceny ropy zyskały około 4 procent wartości.

Arabia zanotowała w lipcu rekord wydobycia na poziomie 10,67 mln baryłek dziennie. Jeżeli doszłoby do zamrożenia produkcji zgodnie z intencją części państw OPEC najbardziej doświadczonej obniżką cen ropy, jak Wenezuela apelująca o takie działanie, Saudyjczycy zatrzymaliby się na rekordowym poziomie.

Znaczenie dla cen ropy miała także prognoza MAE odnośnie podaży na rynku ropy. W drugiej połowie tego roku ma się ona zmniejszyć. – Nasza prognoza przewiduje znaczący pobór surowca z rynku po długim okresie stabilnego wzrostu podaży – czytamy w raporcie organizacji.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Jedna uwaga do wpisu “Orlen odpowiada na zarzuty Wilna. Ukraina przygotowuje się na atak z Krymu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s