Holendrzy chcą budować Nord Stream 2. Brak porozumienia naftowego przed szczytem OPEC w cieniu wojny cenowej z USA

Nord Stream.  Grafika: Gazprom
Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Holenderskie firmy Van Oord, Boskalis i Allseas poszukują możliwości zaangażowania się w kontrowersyjny projekt Gazpromu o nazwie Nord Stream 2.

:Już 30 listopada odbędzie się szczyt kartelu naftowego OPEC na którym może dojść do podpisania porozumienia naftowego, które miało w założeniu ustabilizować ceny ropy. Wciąż brakuje zgody w gronie producentów organizacji.

Holendrzy chcą budować Nord Stream 2

Holenderskie firmy Van Oord, Boskalis i Allseas poszukują możliwości zaangażowania się w kontrowersyjny projekt Gazpromu o nazwie Nord Stream 2.

Planowany gazociąg o przepustowości 55 mld m3 rocznie ma przecinać Morze Bałtyckie i być drugą po Nord Stream 1 magistralą łączącą Rosję z Niemcami.

Van Oord potwierdza, że liczy na kontrakt na położenie fundamentu stabilizującego gazociąg na dnie morza. Allseas i Boskalis, które budowały pierwszy Nord Stream, chcą wziąć udział na konstrukcję drugiego gazociągu.

Do Allseas należy Solitaire, jeden z największych na świecie statków do kładzenia rur na dnie morskim. Boskalis ma doświadczenie w wyrównywaniu dna morskiego i przygotowywaniu wyjścia gazociągu na brzeg.

Rzecznik Nord Stream 2 w którym jako jedyny udziały posiada obecnie rosyjski Gazprom podaje, że wszystkie prace kontraktowe wykonają firmy zewnętrzne. Niemiecki Europipe otrzymał już umowę na dostawę połowy rur potrzebnych do realizacji projektu – 1100 z 2400 km planowanej magistrali.

Nord Stream 2 jest krytykowany przez kraje Europy Środkowo-Wschodniej, które wskazują, że nowy szlak dostaw rosyjskiego gazu ugruntuje pozycję dominującą Gazpromu w regionie, osłabi pozycję tranzytową Ukrainy i zaszkodzi alternatywnym projektom, jak gazoport w Świnoujściu czy planowany Korytarz Norweski.

Brak porozumienia naftowego przed szczytem OPEC w cieniu wojny cenowej z USA

Reuters

Już 30 listopada odbędzie się szczyt kartelu naftowego OPEC na którym może dojść do podpisania porozumienia naftowego, które miało w założeniu ustabilizować ceny ropy. Wciąż brakuje zgody w gronie producentów organizacji.

29 listopada ropa naftowa straciła około 4 procent wartości po informacji o tym, że Arabia Saudyjska nie może dojść do porozumienia w sprawie podziału zobowiązań w ramach ograniczeń wydobycia z Iranem i Irakiem.

Bank Goldman Sachs, który w przeszłości wielokrotnie mylił się w szacunkach odnośnie ceny ropy naftowej przewiduje, że brak porozumienia spowoduje spadek cen baryłki do okolic 40 dolarów, a sukces rozmów podniesie je powyżej 50 dolarów.

Spór dotyczy podziału zobowiązań w ramach ogólnego celu redukcji wydobycia z 33,6 mln baryłek dziennie obecnie, do 32,5 mln od 1 stycznia 2017 roku. Część krajów kartelu nie zamierza zmniejszać wydobycia, godząc się jedynie na zamrożenie go i to według własnych, a nie kartelowych wyliczeń.

OPEC zapowiedział, że wyłączy z cięć Iran, Libię i Nigerię, które zostały doświadczone przez wojny domowe oraz sankcje gospodarcze. Reuters sugeruje, że formą kompromisu mogłoby być wyznaczenie kwot wydobycia dla poszczególnych krajów. To jednak nie zmniejszy krótkofalowo podaży na rynku, która mogłaby podnieść ceny ropy, na co liczył OPEC.

Kluczowym czynnikiem przesądzającym o długofalowym braku znaczenia decyzji w Wiedniu jest zwiększająca się efektywność wydobycia ropy łupkowej z USA, której podaż decyduje obecnie o nadpodaży na rynkach światowych.

Reuters przypomina, że koszty wydobycia ze złoża Bakken w USA sięgają obecnie 15 dolarów za baryłkę i nadal spadają. To poziom notowany w krajach o najtańszym wydobyciu jak Iran i Irak.

Spadek cen ropy do poziomu z okolic 40 dolarów jedynie na krótko osłabił prace w USA. Wobec notowanych obecnie wzrostów na pola naftowe wracają wiertnie. Sprawiło to, że wojna cenowa wypowiedziana przez Arabię Saudyjską konkurencji z Ameryki zakończyła się porażką Rijadu. To z tego względu Saudyjczycy są obecnie głównymi zwolennikami ograniczenia podaży w OPEC.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s