OPAL: Rosyjskie media powtarzają dwa kłamstwa. Po zabójstwie ambasadora Rosji i Turcji grozi kryzys gazowy

Nord Stream.  Grafika: Gazprom
Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Oleg Obuchow z propagandowego Radia Sputnik komentuje zgodę Komisji Europejskiej na zwiększenie wykorzystania niemieckiej odnogi Nord Stream przez rosyjski Gazprom. Powiela on dwa kłamstwa na temat stanowiska Polski.

:19 grudnia został zastrzelony ambasador Rosji w Turcji Andriej Karłow. Gazeta Kommiersant donosi, że złe wieści czekają także Gazprom, który ma stracić kluczowe aktywa tureckie.

OPAL: Rosyjskie media powtarzają dwa kłamstwa

Sputnik

Oleg Obuchow z propagandowego Radia Sputnik komentuje zgodę Komisji Europejskiej na zwiększenie wykorzystania niemieckiej odnogi Nord Stream przez rosyjski Gazprom. Powiela on dwa kłamstwa na temat stanowiska Polski.

– Polacy gryzą nas po kostkach, bo zdają sobie sprawę, że stracą na zwiększeniu wykorzystania OPAL. Łączy on Nord Stream z Niemcami i Czechami z pominięciem Polski. Z tego względu pojawiły się emocje i Polacy domagają się anulowania decyzji Komisji, składając skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – pisze Rosjanin.

Jego zdaniem nadzieje Polaków są płonne. Krytykuje on argumenty przedstawione przez polskie ministerstwo spraw zagranicznych, które twierdzi, że zwiększenie dostępu do OPAL wzmocni zależność Europy Środkowo-Wschodniej od dostaw z Rosji. – W rzeczywistości Polacy są po prostu przerażeni groźbą zmniejszenia tranzytu przez ich terytorium z wykorzystaniem Gazociągu Jamalskiego – przekonuje Obuchow.

Ta informacja powtarza się w rosyjskich mediach pomimo oficjalnego stanowiska polskiego ministra energii i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, że Polakom nie zależy na zyskach z tranzytu.

Rosyjski publicysta przeciwstawia stanowisko Polski poglądom Niemców, którzy jego zdaniem zdołali oprzeć się polskim zabiegom mającym na celu utrzymanie znaczenia tranzytowego. – Jeśli przed Nowym Rokiem Warszawa nie pozna zapisów decyzji i ich nie zakwestionuje, wejdzie ona w życie. To kwestia kilku dni – twierdzi publicysta. Jego zdaniem Polska chciała przekonać Niemców kartą zwiększenia dostaw przez rewers niemiecki w razie porzucenia kontraktu długoterminowego z Gazpromem, co według Sputnika się nie udało.

Obuchow nie wspomina natomiast o innym projekcie, który w rzeczywistości ma służyć do zastąpienia przynajmniej części importu z Rosji. Chodzi o Korytarz Norweski, który może osiągnąć przepustowość do 10 mld m3 rocznie, czyli tyle, ile Polska importuje od Gazpromu, co roku.

Po zabójstwie ambasadora Rosji i Turcji grozi kryzys gazowy

Kommiersant

19 grudnia został zastrzelony ambasador Rosji w Turcji Andriej Karłow. Gazeta Kommiersant donosi, że złe wieści czekają także Gazprom, który ma stracić kluczowe aktywa tureckie.

Według Kommiersanta Ankara zamierza znacjonalizować największego prywatnego importera gazu do Turcji, firmę Akfel Holding, ze względu na podejrzenia powiązań z „siecią Gulena”, czyli ruchem opozycyjnym rzekomo wspieranym przez islamskiego kaznodzieję Fethullaha Gulena, który przebywa na emigracji w USA. O zabójstwo Karłowa również są oskarżani poplecznicy kapłana.

Kommiersant twierdzi, że Gazprom nie zdołał uzyskać informacji na temat Akfel Holding u władz tureckich, a zbliża się okres negocjacji cenowych dla importerów prywatnych w sprawie dostaw w 2017 roku. Oznacza to, że może dojść do nowego kryzysu gazowego między Rosją a Turcją.

Kiedy relacje między krajami pogorszyły się w związku z zestrzeleniem przez Ankarę rosyjskiego myśliwca, który naruszył jej terytorium, kraje pozostawały w konflikcie. List prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, w którym przeprasza on za incydent z listopada 2015 roku ocieplił stosunki. Gazprom wrócił wtedy do projektu Turkish Stream, czyli gazociągu na dostawy surowca do Turcji.

Źródła Kommiersanta przekonują, że udziały Gazpromu i Gazprombanku w Akfel Holdingu zostały już praktycznie znacjonalizowane 6 grudnia. Turecki Fundusz Ubezpieczeniowy nieformalnie potwierdził ośrodkowi ICIS, że stał się udziałowcem akcji. Tymczasem rabat cenowy dla Turków może być uzależniony od decyzji o zwiększeniu wolumenu dostaw.

Akfel Holding sprowadza od Gazpromu 2,25 mld m3 rocznie. Firmy Avrasia i Enerco odpowiednio 0,5 i 2,5 mld m3 rocznie. Joint venture Gazprombanku i Akfel posiada po 60 procent udziałów w tych podmiotach. Gazprom chciał wykupić 50 procent udziałów w Akfel Gaz, spółce-córce odpowiedzialnej za import gazu, ale transakcji nie zatwierdziły tureckie władze.

Sprawa nacjonalizacji aktywów Gazpromu w Turcji miała według Kommiersanta zmusić kierownictwo spółki do podniesienia tego tematu podczas wizyty premiera Binali Yildrima w Moskwie z 6 grudnia. Kompromis importerów prywatnych możliwy dzięki rabatowi cenowemu udzielonemu w kwietniu 2016 roku może przestać być ważny, bo negocjacje cenowe na 2017 rok może zakłócić nacjonalizacja.

Kommiersant twierdzi, że ze względu na zabójstwo ambasadora Karłowa, sprawa nabiera dodatkowego znaczenia politycznego. Możliwe, że poprzez przeciek do gazety Rosjanie chcą uzyskać w tej sprawie koncesje od Ankary.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s