Czy dojdzie do powrotu polityki Giedroyciowskiej? Komentarz dla ZW.LT

Źródło:  ONZ
Źródło: ONZ

Z jednej strony współpraca gospodarcza, energetyczna i wojskowa oraz współpraca krajów Międzymorza, a z drugiej nadal nierozwiązane kwestie dotyczące polskiej mniejszości na Litwie – zapytani przez zw.lt eksperci zastanawiają, gdzie znajdzie się Litwa w polityce zagranicznej Andrzeja Dudy.

„Litwa jest w polskiej polityce zagranicznej postponowana. Ze względu na prymat polityki wzmacniania polskiej mniejszości za granicą, współpraca polityczna traci impet ze względu na utrzymujące się problemy Polaków litewskich. Sprawie pikanterii dodaje fakt, że Akcja Wyborcza Polaków na Litwie jest prorosyjska, a mimo to otrzymuje wsparcie z Warszawy legitymizujące jej działalność. Być może jest tak, bo bez sojuszu z mniejszością rosyjską straciłaby rację bytu jako jedyna reprezentacja polityczna Polaków w tym kraju” – zasugerował w rozmowie z zw.lt Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu biznesalert.pl.

Zagrożenie ze strony Rosji nadal jest czynnikiem zbliżającym oba kraje. „Polaków i Litwinów dalej jednak jednoczą obawy o agresję rosyjską. W sierpniu zeszłego roku odbyły się rozmowy prezydent Dalii Grybauskaitė o ryzyku prowokacji w tzw. przesmyku suwalskim. Działa wielonarodowa brygada wojskowa LITPOLUKRBRIG. Polacy i Litwini współpracują w ramach starań o wzmocnienie wschodniej flanki NATO, dzięki czemu w 2017 roku do Polski i innych krajów wschodniej ściany Sojuszu dotrą żołnierze z państw sojuszniczych na czele z USA. Polska i Litwa nadal wspólnie krytykują ekspansję Gazpromu w Europie Środkowo-Wschodniej za pomocą projektu Nord Stream 2 czy walki o większe wykorzystanie gazociągów w Niemczech (OPAL). Na warstwie retorycznej Polska jest bardziej sroga wobec Litwy i mniej stanowcza wobec prorosyjskiej mniejszości polskiej. W warstwie realnej polityki współpraca obu krajów w sektorze bezpieczeństwa jest nadal niekwestionowalna i dobrze, bo powinna ona być objęta ponadpartyjnym konsensusem” – zaznaczył Jakóbik.

„Widać jednak, że nowe pomysły jak intensyfikacja pracy Grupy Wyszehradzkiej czy Trójmorze, spychają na drugi plan jednego z naszych najważniejszych sojuszników jakim jest Wilno. Należy zatem uznać, że prezydent Andrzej Duda jest aktywizatorem polityki wschodniej RP, w tym prowadzonej wobec Litwy, który działa w warunkach nowego rozłożenia akcentów na tym odcinku. Istotne dla wypadkowej jego współpracy z ministerstwem spraw zagranicznych RP będą losy jego obecnego szefa, którego nowatorska polityka wschodnia poniosła porażkę na odcinku białoruskim. Pomysł zastąpienia Biełsatu polską Telewizją Polonią został skrytykowany przez ekspertów i odrzucony przez prezydenta Białorusi” – powiedział zw.lt polski dziennikarz.

„Nie wiadomo, czy dojdzie do powrotu polityki wschodniej do starych kolein Giedroyciowskich, o których pisze Fundacja Batorego, ale możliwe jest również przesilenie w resorcie i zmiany personalne ułatwiające bądź utrudniające prezydentowi działanie na odcinku litewskim. W 2017 roku należy życzyć polskiej dyplomacji jak najmniej gaf dyplomatycznych i jak najwięcej konstruktywnej współpracy z Litwinami, którzy dla dobra wspólnych relacji powinni ustąpić w kwestii praw mniejszości polskiej. Miernikiem temperatury relacji mogą być jak zwykle obchody rocznicy Konstytucji 3 maja. Litwa wykonała w tym zakresie krok świętując polski Dzień Niepodległości w 2016 roku. Polacy mogliby się odwdzięczyć tym samym” – dodał Wojciech Jakóbik.

Źródło: ZW.LT

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s