Rosja przedłuża azyl dla Snowdena. Przez polski opór Gazpromu weźmie pożyczki na Nord Stream 2

edward-snowden:Gazprom zamierza zbudować kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 za własne pieniądze. Orzeczenie polskiego urzędu antymonopolowego wykluczyło stworzenie konsorcjum z udziałem partnerów zachodnich.

:Rosja poinformowała 19 stycznia, że złodziej informacji na temat działalności Narodowej Agencji Wywiadowczej w USA Edward Snowden może zostać na terytorium rosyjskim do 2020 roku.

Przez polski opór Gazpromu weźmie pożyczki na Nord Stream 2

Gazprom zamierza zbudować kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 za własne pieniądze. Orzeczenie polskiego urzędu antymonopolowego wykluczyło stworzenie konsorcjum z udziałem partnerów zachodnich.

Rosyjski gigant zaplanował w 2017 roku wydatek rzędu 111 mld rubli na realizację kontrowersyjnego projektu gazociągu z Rosji do Niemiec o nazwie Nord Stream 2. Wywołał on protesty w Europie Środkowo-Wschodniej. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta orzekł, że koncentracja w formie konsorcjum Gazpromu, Shella, OMV, BASF-u, E.onu i Engie, które miałoby realizować projekt byłoby niezgodne z prawem antymonopolowym. Z tego względu Gazprom musiał porzucić to rozwiązanie.

Kommiersant wskazuje, że wkład zapowiedziany w planach spółki jest o półtorej razy wyższy od pierwotnie zakładanego. Źródło gazety przekonuje, że zachodni partnerzy będą mogli wesprzeć projekt finansowo, ale na ten moment cały ciężar wydatków spada na Rosjan. Po raz pierwszy od wielu lat Gazprom będzie musiał się zadłużyć w celu sfinansowania projektu infrastrukturalnego.

19 stycznia rosyjski gigant ujawnił plan inwestycji w infrastrukturę w 2017 roku. Na Nord Stream 2 chce wydać 110, 670 mld rubli, czyli 1,75 euro zgodnie z obecnym kursem.

Gazprom wpada w długi

Kommiersant przypomina, że w przypadku projektu Nord Stream 1, który został zrealizowany przez Gazprom i jego europejskich partnerów, koszt jego realizacji ponieśli udziałowcy w 30 procentach, a w 70 procentach banki. Skoro koszt drugiego gazociągu przez Morze Bałtyckie ma wynieść 8 mld euro (według pierwotnych szacunków, które mogą się zmienić), to na udziałowców przypadnie 2,4 mld dolarów. Ze względu na fakt, że jedynym udziałowcem pozostaje Gazprom, cały ten ciężar będzie musiał ponieść sam.

Źródło Kommiersanta twierdzi, że Nord Stream 2 nie będzie realizowany przez spółkę joint venture, ale europejscy partnerzy Gazpromu będą mogli wesprzeć projekt finansowo, choć nie podaje, w jaki sposób. Gazprom obiecał do końca roku przedstawić model finansowania, ale nie zrobił tego.

Wzrost kosztów realizacji kontrowersyjnego projektu może zaszkodzić Gazpromowi. Oprócz Nord Stream 2, rosyjska firma chce budować gazociąg do Turcji – Turkish Stream – a także do Chin – Siłę Syberii. Chce także zbudować przetwórnię gazu Amur, a także terminale LNG na Sachalinie i Morzu Bałtyckim. Tymczasem Gazprom notuje negatywny przepływ gotówki. W trzecim kwartale 2016 roku wyniósł on minus 101 mld rubli. Z tego względu po raz pierwszy od początku zeszłego roku wzrósł wtedy dług netto firmy – o 97,4 mld rubli, a zatem 5 procent, do 2,18 bln rubli.

Z tego względu w nadchodzących latach przepływ gotówki może być negatywny lub neutralny, a dywidendy będą skromne i sięgną do 8 rubli za akcję – przewiduje Andriej Poliszczuk z Raiffeisenbanku.  Oznacza to, że zyski ze spodziewanego na 2017 rok wzrostu cen ropy naftowej i gazu ziemnego zostaną wchłonięte przez inwestycje infrastrukturalne. Nie oznacza to jednak, że Rosjanie nie udźwigną realizacji Nord Stream 2 bez pomocy partnerów.

Nord Stream 2 w ogniu krytyki

Projekt Nord Stream 2 zakłada budowę drugiego gazociągu przez Morze Bałtyckie z Rosji do Niemiec o przepustowości 55 mld m3 rocznie z opcją powiększenia jej do 60 mld m3 rocznie. Zgodnie z planem projekt zostanie zrealizowany do 2019 roku. Budowa miałaby ruszyć do końca tego roku.

Przedsięwzięcie jest krytykowane przez Polskę, Szwecję, państwa Grupy Wyszehradzkiej, kraje bałtyckie, Rumunię i Chorwację. Krytykuje go opozycja w Danii i Niemczech. Krytycy liczą na działanie Komisji Europejskiej, która ma rygorystycznie ocenić zgodność projektu z prawem unijnym. Jednak polityczną decyzję o zablokowaniu go może podjąć tylko Rada Europejska. Pomimo deklaracji o tym, że projekt ma czysto komercyjny charakter, zyskał polityczne poparcie Berlina. Wicekanclerz Sigmar Gabriel wielokrotnie odwiedzał Moskwę, by wyrazić poparcie dla Nord Stream 2.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Rozstrzygnięcie sporu Białorusi i Rosji pod znakiem zapytania

Wiceminister energii Rosji Anatolij Janowski informuje, że w przyszłym tygodniu będą znane wstępne wyniki negocjacji z delegacją białoruską na temat rozwiązania sporu o dostawy ropy i gazu.

– Białoruska delegacja pod przywództwem wiceministra jest obecnie w Moskwie – podał Janowski. Jego zdaniem rozmowy przebiegają „całkiem produktywnie”.

Spór o ropę i gaz

W 2016 roku nie przyniosły owoców rozmowy na temat obniżki cen dostaw gazu na Białoruś i przywrócenia poziomu dostaw ropy w zamian za obniżenie taryf na tranzyt czarnego surowca i spłatę długu białoruskiego szacowanego na 281 mln dolarów.

Białorusini wyliczali cenę dostaw gazu z ceną 73 dolarów za 1000 m3 zamiast 132 dolarów zapisanych w kontrakcie. Z tego powodu rosły ich należności wobec Gazpromu. Rosjanie obniżyli w lipcu dostawy gazu o ponad jedną trzecią. W grudniu Mińsk przekazał przedpłaty za dostawy,  które mają dotrzeć na Białoruś w styczniu.

Odpowiedzią Białorusinów na obniżenie dostaw gazu była podwyżka taryf tranzytowych na dostawy ropy z Rosji przez ich terytorium do Unii Europejskiej. Z tego względu dostawy ropy z Rosji na Białoruś spadły w 2016 roku o 40 procent.

Pomimo deklaracji obu stron o woli dialogu rozmowy nadal nie przyniosły rozstrzygnięcia.

TASS/Wojciech Jakóbik

 

Rosja przedłuża azyl dla Snowdena

Rosja poinformowała 19 stycznia, że złodziej informacji na temat działalności Narodowej Agencji Wywiadowczej w USA Edward Snowden może zostać na terytorium rosyjskim do 2020 roku.

Prawo do azylu dla Snowdena zostało przedłużone o trzy lata. Informację potwierdzają jego prawnik i Kreml.

W czerwcu 2013 roku kiedy Departament Stanu USA unieważnił paszport Snowdena próbującego uciec z Hong Kongu do Ameryki Południowej, zmusił go do pozostania na lotnisku Domodiewo w Moskwie. Po kilku tygodniach Rosjanie udzielili mu azylu.

Z raportów amerykańskich służb wynika, że Snowden jest obecnie współpracownikiem rosyjskiego wywiadu. Jego prawnik Anatolij Kucherena poinformował, że dzięki decyzji Moskwy o przedłużeniu azylu w 2018 roku jego klient będzie mógł się starać o obywatelstwo Rosji.

Stany Zjednoczone i Rosja nie podpisały porozumienia o ekstradycji. Pomimo apelów Waszyngtonu, Rosjanie nie chcą przekazać Snowdena w jego ręce.

Parlamentarna Komisja Wywiadu USA poinformowała, że Snowden utrzymuje kontakt z wywiadem USA. Ponadto ujawniła, że przekazanie mediom dokumentów Narodowej Agencji Wywiadowczej zagroziło działalności służb za granicą Stanów.

The Washington Post/Wojciech Jakóbik

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s