Bruksela i Moskwa bronią decyzji ws. OPAL. PB: Rosjanie mogą wycofać się z Grupy Azoty

OPAL NEL Nord Stream:Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak poinformował, że na spotkaniu z Komisją Europejską padł temat zgody na większe wykorzystanie gazociągu OPAL przez Gazprom. Nowak przekonuje, że Moskwa i Bruksela mają takie samo stanowisko na ten temat.

:Według Pulsu Biznesu trzymanie akcji Grupy Azoty przez rosyjski Acron nie ma sensu, a Rosjanie mogą się ich pozbyć korzystając z rosnącego kursu.

Bruksela i Moskwa bronią decyzji ws. OPAL

Gazeta.ru/Wojciech Jakóbik

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak poinformował, że na spotkaniu z Komisją Europejską padł temat zgody na większe wykorzystanie gazociągu OPAL przez Gazprom. Nowak przekonuje, że Moskwa i Bruksela mają takie samo stanowisko na ten temat.

– Mamy wspólne stanowisko z Komisją Europejską, że wszelkie decyzje podejmowane w oparciu o europejską legislację są zgodne przede wszystkim z interesem europejskich klientów – powiedział Nowak po spotkaniu z wiceprzewodniczącym Komisji ds. Unii Energetycznej Maroszem Szefczoviczem.

Nowak podkreślił, że podczas spotkania padł temat kontrowersyjnego gazociągu bałtyckiego Nord Stream 2 i analogicznej inwestycji w Turcji o nazwie Turkish Stream.

Zgoda Komisji Europejskiej na dopuszczenie Gazpromu do większej przepustowości gazociągu OPAL z 28 października zeszłego roku oznacza, że Rosjanie będą mogli słać więcej gazu z istniejącego Nord Stream przez Niemcy na korzyść szlaku przez ten kraj i kosztem dostaw przez Ukrainę. Zagrozi to pozycji tranzytowej tego kraju, rozwojowi rynku gazu w regionie i dywersyfikacji poprzez alternatywne, konkurencyjne do Nord Stream źródła dostaw.

Decyzja została zakwestionowana przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej przez spółkę PGNiG Supply and Trading i polski rząd. Po stronie Komisji w sporze stanął jako interwent rosyjski Gazprom. Do PGNiG chce się przyłączyć ukraiński Naftogaz. Trwają rozmowy o przyłączeniu się ukraińskiego rządu. Do czasu rozstrzygnięcia sporu Trybunał zdecydował o zawieszeniu wykonalności decyzji Komisji. Z tego względu Gazprom nie może obecnie słać więcej gazu przez Nord Stream.

Decyzja Komisji Europejskiej pozwoliła Gazpromowi zarezerwować 100 procent przepustowości OPAL. 10-20 procent ma być zagwarantowane dla alternatywnych dostawców pod warunkiem, że tacy się pojawią. Komisja i Gazprom od początku bronią decyzji jako zgodnej z prawem europejskim i kompromisowej.

Krasnodębski: Putintern nie zdołał zatrzymać gazowej inicjatywy Polski

Parlament Europejski głosował 3 marca nad przyjęciem decyzji IGA wzmacniającej bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych do UE. Nowelizacja decyzji wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Europy. To sukces zwolenników projektu, w tym Polaków.

– Przyjęcie nowej decyzji w sprawie umów międzyrządowych w obszarze energii ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego w Europie, a w szczególności w takich krajach jak Polska, wciąż jeszcze zbyt uzależnionych od źródeł ze Wschodu. Ponadto ma on znaczenie symboliczne jako pierwszy akt legislacyjny wdrażający założenia Unii Energetycznej, której celem jest również obniżenie kosztów zaopatrzenie w energię – ocenia w rozmowie z BiznesAlert.pl poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski.

– Porozumienie w sprawie nowego kształtu przepisów uzyskało dzisiaj szerokie poparcie w Parlamencie Europejskim. Jedyne głosy przeciwne lub wstrzymujące (ok. 15 %) pochodziły w większości z prorosyjskich ugrupowań: od skrajnej lewicy po francuski Front Narodowy. Podział między krajami był widoczny przed zawarciem porozumienia z Radą. Wtedy decyzję chciały zablokować głównie Francja i Niemcy. Udało się nam jednak osiągnąć satysfakcjonujący kompromis, który w moim przekonaniu może zapewnić obywatelom większą pewność dostaw energii i przejrzystość cen – wskazuje nasz rozmówca.

PB: Rosjanie mogą wycofać się z Grupy Azoty

Puls Biznesu

Według Pulsu Biznesu trzymanie akcji Grupy Azoty przez rosyjski Acron nie ma sensu, a Rosjanie mogą się ich pozbyć korzystając z rosnącego kursu.

Mimo to gazeta przytacza komentarz Aleksandra Popowa, przewodniczącego rady dyrektorów rosyjskiej firmy, który przekonuje w rozmowie z Interfaxem, że nie ma rozmów o sprzedaży akcji Azotów. Jego zdaniem Azoty prowadzą „nieprzejrzystą” politykę, a Acron wie jak zwiększyć rentowność tamtejszych fabryk. Poza tym ma fosforany – surowiec potrzebny do nawożenia „dużo lepszy”, niż używany obecnie przez polską grupę.

Rozmówcy PB wskazują, że po zmianach w statucie Azotów niemożliwe jest wprowadzenie przedstawiciela Acronu do rady nadzorczej grupy i pozyskanie w ten sposób informacji strategicznych. Chociaż obniża to atrakcyjność posiadania akcji Azotów, Acron planuje istotne inwestycje,m.in. budowę instalacji do produkcji kwasu azotowego oraz zwiększenie mocy linii do produkcji amoniaku. Ponadto chce wydłużyć łańcuch produktowy — wytwarzać kwas siarkowy i fosforowy oraz wieloskładnikowe m.in. fosforany jedno— i dwuamonowy.

Według rozmówcy PB im wyższy będzie kurs Azotów, tym bardziej wzrośnie prawdopodobieństwo sprzedaży akcji przez Rosjan. PGNiG nie odpowiedziało Pulsowi na pytanie o to, czy byłoby zainteresowane przejęciem akcji grupy od Rosjan.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s