Rosja może zerwać porozumienie naftowe. Zielone światło dla kolejnego gazoportu w USA. Szansa dla Polski

Corpus Christi LNG

:Rosja sygnalizuje, że w przyszłości może podnieść wydobycie ropy wbrew założeniom porozumienia naftowego. Przekonuje, że zrobi to tylko pod warunkiem braku wpływu na cenę baryłki. Jednak takie sugestie mogą dodatkowo zachwiać kruchym układem.

:Departament Energii USA przyznał pozwolenie na eksport LNG z projektu Golden Pass do krajów spoza strefy wolnego handlu z Stanami Zjednoczonymi. Oznacza to, że gaz skroplony z kolejnego gazoportu w Stanach będzie mógł trafić na światowe rynki, także do Polski.

Rocznica katastrofy w Czarnobylu z udziałem prezydentów Białorusi i Ukrainy

Neftegaz/Wojciech Jakóbik

21. rocznica katastrofy w Czarnobylu odbędzie się pod znakiem rozmów Białorusi i Ukrainy.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka odwiedzi 26 kwietnia Ukrainę w celu spotkania z prezydentem Petrem Poroszenką w dniu kolejnej rocznicy katastrofy nuklearnej w Czarnobylu. Prezydenci odwiedzą sarkofag uszkodzonej elektrowni. Tego samego dnia mają się odbyć rozmowy na temat współpracy politycznej i ekonomicznej.

26 kwietnia 1986 doszło do usterki w reaktorze jądrowym elektrowni w Czarnobylu. W wyniku nieudanego eksperymentu i wybuchu wodoru został skażony obszar o powierzchni 125-146 tysięcy kilometrów kwadratowych. Chmura radioaktywna rozprzestrzeniła się po całej Europie.

 

Bułgaria może opóźnić ugodę KE-Gazprom

Wojciech Jakóbik

Bułgaria wezwała Komisję Europejską do udzielenia dodatkowych informacji na temat propozycji ugody z Gazpromem w toku śledztwa antymonopolowego. W propozycji zawarto rozwiązanie na rzecz usunięcia nieuprawnionego wpływu na Gazociąg Transbałkański, który utrudniał dostawy z innych kierunków.

Tymczasowy minister energetyki Nikołaj Pawłow poinformował, że jest wiele niejasności wokół tej propozycji i jego kraj będzie oczekiwał dodatkowych informacji od Komisji. Jeśli ich nie uzyska, będzie wnioskował o wydłużenie czasu przeznaczonego na przyjmowanie komentarzy w sprawie ugody. 13 marca Komisja dała 7 tygodni na test rynkowy propozycji Gazpromu. Termin składania ich to 4 maja tego roku.

Proponowane ustępstwa mają wpłynąć na kontrakty Bulgargazu (dostawcy), Bulgartransgazu (operatora) i Bułgarskiego Holdingu Energetycznego. Pawłow ocenił, że „są one pozytywne, ale muszą zostać poszerzone tak, aby chroniły interesy państwa i firm”. Bułgarzy wspierają postulat wykreślenia przez Gazprom klauzuli zakazu reeksportu z umów gazowych, a także zniesienia kar za porzucenie projektu South Stream przez Sofię.

Do końca tego tygodnia w parlamencie bułgarskim ma odbyć się dyskusja na temat propozycji ugody KE-Gazprom. Bułgarzy będą dążyć do skonsolidowania stanowiska wszystkich frakcji politycznych.

Także Polska ma przekazać zastrzeżenia do propozycji. W przekonaniu Polaków nie jest ona satysfakcjonująca.

 

Sankcje zmusiły Rosjan do opracowania własnej technologii wydobycia w Arktyce

Wojciech Jakóbik

Gazprom Nieft przekonuje, że dzięki innowacyjnej technologii opracowanej przez jego inżynierów zdoła rozwijać wydobycie ropy w Arktyce pomimo sankcji zachodnich obejmujących firmę.

Po nielegalnej aneksji Krymu i agresji na wschodzie Ukrainy Rosja została objęta sankcjami USA i Unii Europejskiej. Dotyczą one między innymi współpracy w sektorze naftowym, transferu pieniędzy i technologii na wydobycie ze złóż podmorskich i arktycznych. Dotyczą także z nazwy Gazprom Nieftu.

W odpowiedzi na ten problem Krem wprowadził program substytucji importu. Zakłada on, że rosyjskie firmy przestawią się z importu usług, sprzętu i technologii z Zachodu na rodzime. Program wdrażają także spółki energetyczne, w tym Gazprom Nieft.

W ramach poszukiwania własnych rozwiązań spółka przeprowadziła pierwszy w historii odwiert przy użyciu technologii rybiej ości. Chodzi o liczne odwierty horyzontalne w różnych kierunkach z jednej platformy wiertniczej. Chodzi o Prirazłomnaję, obiekt krytyki ekologów Greenpeace, którzy w przeszłości zostali aresztowani po próbie zablokowania jego pracy.

Wielokrotnie odwierty z jednej platformy pozwolą na bardziej efektywne wydobycie ze złoża ropy. Nie zmusza firmy do wykonywania oddzielnych otworów do każdego wiercenia. Prirazłomnaja operuje na 11 odwiertach: sześciu wydobywczych, czterech przygotowanych do wstrzyknięcia i jeden absorpcyjny.

Metoda przypomina odwierty ośmiornicowe stosowane w Stanach Zjednoczonych. Pozwalają one na to samo zwiększenie efektywności i dało producentom amerykańskiej rewolucji łupkowej obniżenie granicy rentowności prac do okolic 40 dolarów za baryłkę.

 

Rosja może zerwać porozumienie naftowe

Reuters/Interfax/Wojciech Jakóbik

Rosja sygnalizuje, że w przyszłości może podnieść wydobycie ropy wbrew założeniom porozumienia naftowego. Przekonuje, że zrobi to tylko pod warunkiem braku wpływu na cenę baryłki. Jednak takie sugestie mogą dodatkowo zachwiać kruchym układem.

Porozumienie pod znakiem zapytania

Wicepremier Rosji Arkady Dworkowicz skomentował fakt, że Rosja obniżyła w kwietniu wydobycie ropy o 250 tysięcy baryłek dziennie w stosunku do poziomu z grudnia zeszłego roku. W ramach porozumienia państw kartelu OPEC i 11 producentów spoza niego, wśród których jest kraj Dworkowicza ustalono rozdział obciążeń w ramach redukcji wydobycia. Rosji przypadł obowiązek obniżenia jej o 330 tysięcy baryłek. Do tej pory nie zrealizowała tego celu, chociaż układ obowiązuje do końca czerwca.

Rosja nie zrealizuje celu?

W rozmowie z agencją Interfax wicepremier Rosji zapewnił, że jego kraj jest gotów utrzymać obecny poziom wydobycia. Jednocześnie będzie dążył do jego podniesienia, jeżeli ten ruch nie zagrozi cenom ropy. – Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że sytuacja już teraz się zrównoważyła, a dla stabilności na rynku potrzebne jest utrzymanie wydobycia na obecnym poziomie, to być może podniesiemy ponownie wydobycie, pod warunkiem, że nie doprowadzi to do spadku cen – przyznał. – Podkreślam jednak, że mamy na rynku kruchą równowagę, której nie należy psuć nagłymi ruchami.

Dworkowicz odniósł się także do planowanych rozmów na temat ewentualnego przedłużenia porozumienia naftowego. – Ze względu na to, że niektóre porozumienia powinny być przedłużone w celu utrzymania cen, być może się w nie włączymy, ale powtarzam, że nasza ocena sytuacji nie została zakończona i czekamy na jej wyniki – powiedział Rosjanin.

– Oczywiście wszyscy chcemy stabilnych cen, bliższych obecnemu poziomowi, ale jest jeszcze kwestia ceny – dodał. Sugestie rosyjskiego polityka mogą zachwiać pewnością w możliwość utrzymania porozumienia naftowego. Jednocześnie sugeruje, że Rosja nie będzie dalej obniżać wydobycia, choć zadeklarowała to w układzie, a nawet podwyższać poziom produkcji.

Tymczasem Arabia Saudyjska, główny udziałowiec porozumienia, który zwiększył swe cięcia by zrekompensować niedostatki cięć innych producentów, zapowiedziała, że nie będzie żyrować porozumienia naftowego i jeśli inne kraje nie włączą się w wysiłek, nie przedłuży układu. Rozmowy na ten temat ruszą w maju 2017 roku.

 

Zielone światło dla kolejnego gazoportu w USA. Szansa dla Polski

Wojciech Jakóbik

Departament Energii USA przyznał pozwolenie na eksport LNG z projektu Golden Pass do krajów spoza strefy wolnego handlu z Stanami Zjednoczonymi. Oznacza to, że gaz skroplony z kolejnego gazoportu w Stanach będzie mógł trafić na światowe rynki, także do Polski.

Projekt Qatar Petroleum (70 procent akcji) i Exxon Mobil (30 procent) w Teksasie zakłada docelową przepustowość w wysokości 15,6 mln ton LNG rocznie. Początkowo był to terminal importowy – stąd zaangażowanie katarskiego podmiotu, który liczył na dostawy do Ameryki – ale po rozwoju wydobycia gazu łupkowego w USA został przystosowany do eksportu.

Departament przyznał pozwolenie na 20 lat eksportu, bo uznał, że nie będzie to „niezgodne z interesem publicznym”. Sekretarz energii Rick Perry ocenił, że zgoda wpisuje się w politykę administracji Donalda Trumpa polegającą na wzmocnieniu wzrostu gospodarczego poprzez rozwój sektora energetycznego, a przez to także zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego sojusznikom.

Szansa dla Polski

W sprawie dostaw LNG z USA do Polski rozmawiają wysocy przedstawiciele stron w Waszyngtonie i Warszawie. Wicepremier Mateusz Morawiecki podkreślił, że dla Polaków istotna jest obecnie atrakcyjna cena i ewentualny offset związane z rozważaną umową na dostawy. Obecnie jedynym eksporterem gazu z USA jest Cheniere Energy. Pierwsza delegacja tej firmy w Polsce odwiedziła nasz kraj jeszcze w 2015 roku, o czym informował BiznesAlert.pl.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s