Czy Rosja zaatakuje Niemcy przed wyborami? „Nie” Polski zatrzymuje Bałtów w objęciach Rosji

System elektroenergetyczny krajów bałtyckich, LitPol Link i NordBalt

:Miesiąc przed wyborami do Bundestagu kontrwywiad Niemiec ostrzega, że rośnie aktywność rosyjskich służb specjalnych.

:Litwa przyznaje, że przez opór Estonii kraje bałtyckie pozostają podzielone w sprawie synchronizacji sieci elektroenergetycznej z systemem europejskim. To projekt kluczowy dla ich uniezależnienia od Rosji.

Czy Rosja zaatakuje Niemcy przed wyborami? Tajny raport potwierdza zagrożenie cyberatakami

Welt am Sonntag/Wojciech Jakóbik

Miesiąc przed wyborami do Bundestagu kontrwywiad Niemiec ostrzega, że rośnie aktywność rosyjskich służb specjalnych.

Rosja pozostaje aktywna w Niemczech

Dyrektor Federalnego Biura Ochrony Konstytucji (BND) Hans-Georg Maasen wyraził obawy o możliwość ingerencji w proces wyborczy przez Rosję. – Wierzymy, że w związku z wyborami Moskwa może uruchomić kampanię dezinformacji – powiedział urzędnik cytowany przez Welt am Sonntag. Podkreślił jednak, że w interesie Rosji może nie być dalsze zaognianie relacji z Niemcami, więc ataki cybernetyczne nie są pewne.

Maasen przypomniał ostatnie ataki cybernetyczne na Bundestag. Ocenił, że za nimi także mogła stać Rosja. – Działania wywiadowcze rosyjskich służb specjalnych w Niemczech są nadal intensywne – dodał. Niemcy obawiają się, że wraz z atakami doszło do wycieku cennych informacji.

– Dla mediów jest prawie niemożliwe znalezienie dowodów na to, że za cyberatakami na Bundestag stoi Rosja. Jednak rząd federalny uznaje taką możliwość za bardzo prawdopodobną – powiedział Niemiec.

Niemcy szykują się na cyberataki

Wcześniej Federalna Agencja Bezpieczeństwa Informacyjnego Niemiec ogłosiła, że weszła w stan zwiększonej gotowości w celu odparcia możliwych cyberataków podczas wyborów parlamentarnych. Według przedstawicieli agencji ataki na rządowe sieci zdarzają się codziennie.

Z kolei niemiecki minister spraw zagranicznych Sigmar Gabriel podczas wizyty w Moskwie stwierdził, że rząd Niemiec „nie wierzy” w ingerencję Rosji we wrześniowe wybory. To polityk znany z prorosyjskiego stanowiska i promocji projektu gazociągu Nord Stream 2 krytykowanego w Europie Środkowo-Wschodniej.

Na temat działań Kremla wypowiedział się dla Welt am Sonntag były rosyjski oligarcha i więzień polityczny Michaił Chodorkowski. Jego zdaniem Kreml ma pięć sposobów na destabilizację krajów: dezinformację, korupcję, prowokację, morderstwa i terroryzm. – Trudno ocenić jak daleko posunie się w Niemczech – ocenił Rosjanin.

Rząd federalny otrzymał na ten temat raport BND, który pozostaje tajny od kilku miesięcy. Część obserwatorów w Niemczech domaga się jego upublicznienia.

 

„Nie” Polski zatrzymuje Bałtów w objęciach Rosji

LETA/BNS/Wojciech Jakóbik

Litwa przyznaje, że przez opór Estonii kraje bałtyckie pozostają podzielone w sprawie synchronizacji sieci elektroenergetycznej z systemem europejskim. To projekt kluczowy dla ich uniezależnienia od Rosji.

Podział wśród Bałtów

Prezes litewskiego operatora sieci elektroenergetycznej Litgrid Daivis Virbickas powiedział, że projekt ma zostać uruchomiony „tak szybko, jak będzie to możliwe”. Pozwoli odłączyć kraje bałtyckie od systemu BRELL (IPS/UPS), w którym pracują od czasów sowieckich obecne Rosja i Białoruś.

– Nie mamy dziś porozumienia politycznego pomiędzy Estończykami, Litwinami i Łotyszami. Estończycy nie zgodzili się na podpisanie memorandum o porozumieniu, nie zostało ono podpisane – powiedział Virbickas podczas prezentacji wyników Litgrid za półrocze.

– Estończycy mają swoje argumenty, przedstawili je, ale przez to memorandum nadal nie zostało podpisane, co nas trochę martwi. Jako operatorzy sieci musimy myśleć o tym, co zrobić, aby osiągnąć nasz cel tak szybko, jak to możliwe i nie później, niż w 2025 roku – powiedział.

Według Wilna do pełnej synchronizacji sieci elektroenergetycznej pomiędzy Polską a Litwą wystarczy istniejące połączenie elektroenergetyczne LitPol Link. Polacy nie chcą natomiast zbudować drugiego połączenia, LitPol Link 2 na którym zależało Bałtom. Jak podaje LETA/BNS, zdaniem Estonii wykorzystanie samego LitPol Link do synchronizacji „nie byłoby bezpieczne”. Tallin domaga się drugiej nitki albo synchronizacji z systemem skandynawskim.

„Nie” Polski

Litwini ostrzegają, że spór o LitPol Link 2 może przeciągnąć proces synchronizacji w nieskończoność. Do podpisania memorandum w tej sprawie miało dojść na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej, ale brak zgody Estonii zablokował przyjęcie dokumentu.

Strona polska przekonuje, że LitPol Link 2 nie jest potrzebny do pełnej synchronizacji. Nie zamierza go budować ze względu na obawy przed niekontrolowanym rozwojem importu energii elektrycznej przez kraje bałtyckie ze Skandynawii i ryzyko obniżenia rentowności krajowych mocy wytwórczych. Używa także argumentów ekologicznych. Budowa LitPol Link 2 wymagałaby ingerencji w obszary cenne ekologicznie. Jako alternatywę rozważa połączenie Władysławowo-Kłajpeda. – LitPol Link 2 nie będzie – ucina w komentarzu dla BiznesAlert.pl wysoki przedstawiciel polskiego resortu energii.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s