Przeciek: Prawnicy Rady Unii Europejskiej przeciwko negocjacjom w sprawie Nord Stream 2. Rosja wspiera przemyt węgla z Donbasu

:Jak donosi Politico.eu, służby prawne Rady Unii Europejskiej uznały, że bezzasadna jest propozycja negocjacji Komisja Europejska-Rosja w sprawie specjalnego reżimu prawnego dla projektu Nord Stream 2. Serwis dotarł do dokumentu uznanego za „zastrzeżony”.

:Jak ustalił Bloomberg, Rosjanie wspomagają bojowników z wschodniej części Ukrainy okupowanej przez siły rosyjskie w przemycie węgla na terytorium kontrolowane przez Kijów pomimo blokady handlowej.

:Shell i BP wiążą przyszłość wydobycia ze złożami Morza Północnego. Planują w tym roku kolejne poszukiwania.

Przeciek: Prawnicy Rady Unii Europejskiej przeciwko negocjacjom w sprawie Nord Stream 2

Politico.eu/Wojciech Jakóbik

Jak donosi Politico.eu, służby prawne Rady Unii Europejskiej uznały, że bezzasadna jest propozycja negocjacji Komisja Europejska-Rosja w sprawie specjalnego reżimu prawnego dla projektu Nord Stream 2. Serwis dotarł do dokumentu uznanego za „zastrzeżony”.

Opinia prawna z datą 27 września jest analizą argumentu Komisji Europejskiej, że w razie braku negocjacji z Rosją, krytykowany w Europie projekt gazociągu Nord Stream 2 powstanie w „pustce prawnej”. Argumentuje także przeciwko tezie, że istnieje konflikt prawny między regulacjami unijnymi a rosyjskimi w zakresie liberalizacji.

Z analizy wynika, że decyzja w sprawie negocjacji byłaby „wyborem politycznym”. Tymczasem celem rozmów byłaby „eksternalizacja” zasad wewnętrznego rynku energii Unii Europejskiej na poziom międzynarodowy.

Jednocześnie prawnicy sugerują, że jeśli kraje członkowskie zdecydowałyby się na udzielenie Komisji zgody na negocjacje z Rosją, jej efektem nie powinien być zakaz budowy Nord Stream 2.

Dokument został przedstawiony 28 września na roboczym spotkaniu energetycznego zespołu Rady Europejskiej. Jak donosi Politico.eu będzie „kolejnym elementem wysoce spornych rozmów o projekcie”.

Gazociąg Nord Stream 2 miałby dostarczać z Rosji do Niemiec i na rynek Europy Środkowo-Wschodniej do 55 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. Według zwolenników przedsięwzięcia dałby konsumentom dostęp do większej ilości taniego gazu. Zdaniem krytyków doprowadzi do ugruntowania pozycji rosyjskiego Gazpromu i utrudni rozwój dostaw z alternatywnych źródeł, a także podkopie pozycję tranzytową Ukrainy.

 

Rosja wspiera przemyt węgla z Donbasu

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Jak ustalił Bloomberg, Rosjanie wspomagają bojowników z wschodniej części Ukrainy okupowanej przez siły rosyjskie w przemycie węgla na terytorium kontrolowane przez Kijów pomimo blokady handlowej.

Bojownicy ślą blisko milion ton węgla miesięcznie do Rosji przez granicę, której nie kontrolują siły ukraińskie. W ten sposób zarabiają pieniądze na utrzymanie obszaru spornego o ludności sięgającej 4 mln ludzi. O tym, że proceder się odbywa powiedział w wywiadzie dla Bloomberga wiceminister gospodarki Rosji Siergiej Nazarow. To potwierdzenie oskarżeń Ukraińców z przeszłości.

Nazarow znalazł się na liście sankcji USA wprowadzonych w związku z nielegalnymi działaniami Rosji na Ukrainie. Pomimo blokady handlowej wprowadzonej przez Ukrainę i braku postępów rozmów pokojowych, z tzw. Donbasu dociera do Rosji węgiel, co według anonimowych rozmówców Bloomberga ma w przyszłości pomóc w integracji zajętych regionów z krajem Władimira Putina.

Według ukraińskiej prokuratury Rosja śle węgiel z Donbasu do co najmniej ośmiu krajów, w tym do Turcji. Cena antracytu szmuglowanego z pomocą Rosjan waha się od 100 do 160 dolarów za tonę.  Rosjanie zabiegają o zniesienie blokady Donbasu w celu ustabilizowania tamtejszej gospodarki. Nie chcą jednocześnie brać na siebie całkowitej odpowiedzialności za okupowane regiony jak na Krymie, który wiosną 2014 roku został nielegalnie anektowany.

 

Spółki wydobywcze nie opuszczą Morza Północnego

Reuters/Wojciech Jakóbik

Shell i BP wiążą przyszłość wydobycia ze złożami Morza Północnego. Planują w tym roku kolejne poszukiwania.

Firmy te sprzedały część złóż, których perspektywy były niekorzystne. Jednak nowe technologie pozwalają im obniżyć granicę opłacalności poniżej 50 dolarów za baryłkę ropy naftowej. Z tego względu prezes BP Bob Dudley przyznał na konferencji Offshore Europe w Aberdeen w Szkocji, że jego firma pozostanie aktywna na tym akwenie. W tym roku wywierci sześć nowych odwiertów poszukiwawczych.

Z kolei francuski Total wykupił naftową spółkę Maersk Oil. Chce wyprzedzić BP i Shella na pozycji największego wydobywcy węglowodorów na Morzu Północnym po norweskim Statoilu. Jak mówią przedstawiciele Statoila portalowi BiznesAlert.pl, oni także dostrzegają perspektywę wydobycia na Morzu Północnym jeszcze przez 15-30 lat.

Dyrektor generalny Shella Ben van Beurden przyznał, że jego firma ma zamiar pozostać „kluczowym graczem na Morzu Północnym” w przyszłości. W tym roku wywierci trzy otwory poszukiwawcze.

Oznacza to, że należy spodziewać się utrzymania wydobycia węglowodorów na Morzu Północnym pomimo znacznego spadku cen ropy naftowej od połowy 2014 roku. To istotne dla krajów, które wiążą przyszłość z tamtejszymi surowcami, jak Polska, która do 2022 roku chce razem z Danią i Norwegią zbudować Korytarz Norweski, czyli Baltic Pipe – gazociąg służący dostawom ze złóż Morza Północnego na norweskich koncesjach, na rynek polski.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s