Poroszenko: Spór gazowy z Ukrainą grozi Rosji „totalnym zniszczeniem” | Ekspert: LNG z Rosji w USA. Sankcje są dziurawe

:Chociaż Novatek przekonuje, że dostawy LNG do USA i Wielkiej Brytanii były formą pomocy, to jednak chodzi o zwykłe transakcje rynkowe. Dowodzą one jednak, że reżim sankcji zachodnich wobec Rosji jest „dziurawy”.

:Rosja próbuje przekonać Komisję Europejską, że możliwe zajęcie aktywów Gazpromu to niesprawiedliwość. Ukraina podkreśla jednak, że to skutek nieprzestrzegania prawa przez Rosjan, który skończy się dla nich katastrofą wizerunkową.

Ekspert: LNG z Rosji w USA. Sankcje są

Chociaż Novatek przekonuje, że dostawy LNG do USA i Wielkiej Brytanii były formą pomocy, to jednak chodzi o zwykłe transakcje rynkowe. Dowodzą one jednak, że reżim sankcji zachodnich wobec Rosji jest „dziurawy”.

Wojciech Jakóbik

Podczas konferencji CERA Week w Houston pojawił się temat dostaw LNG z Rosji do USA. Przedstawiciel Novateku Mark Jetway przekonywał, że Amerykanie powinni być wdzięczni rosyjskiej firmie za dostawy, a zamiast tego krytykują je, przez sankcje wobec tej spółki.

– To niefortunne, że jesteśmy krytykowani w prasie za to, że pomogliśmy miastu Boston przetrwać mrozy. Poza tym Lotos mocno zmywa nam głowę za to, że nasze LNG dotarło na Wyspy. Ale to się stało z potrzeby gazu! Nikt nie powinien nas za to winić, a raczej nam dziękować – mówił Jetway na konferencji w Houston.

BiznesAlert.pl informował o obu zdarzeniach. W grudniu zeszłego roku Novatek wysłał pierwszy ładunek LNG do Wielkiej Brytanii, skąd został on reeksportowany do USA. Powodem były mrozy w Nowej Anglii, która przez niedostatki infrastrukturalne i niedobory infrastruktury musiała sięgnąć po gaz z giełdy i trafiło na rosyjski surowiec. W lutym tego roku drugi ładunek Novateku dotarł do Wielkiej Brytanii i tym razem został wtłoczony do sieci National Grid. Powodem również były mrozy, które windowały ceny gazu, uatrakcyjniając surowiec skroplony.

Novatek jest objęty sankcjami zachodnimi, które zostały wprowadzone w odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu i agresję na wschodzie Ukrainy podjętą przez Rosję. – W krytyce transakcji podkreślany jest brak skuteczności sankcji, ale obie miały charakter rynkowy – przekonuje rozmówca BiznesAlert.pl z branży w USA. – Nie można zakładać, że firmy sprowadzające gaz z przyczyn rynkowych będą badać każdą molekułę gazu, by wykluczyć te pochodzące z Rosji – dodaje.

Jednocześnie jednak nasz rozmówca podkreśla, że sprzedaż LNG z Rosji w USA i Wielkiej Brytanii nie było formą pomocy, ale zwrotu wydatków na projekt gazoportu Yamal LNG. – On cieszył się dwunastoletnią ulgą podatkową, wiec Novatek zarabia obecnie na jego sukcesach, ale Kreml prawdopodobnie nie – dodaje.

 

Poroszenko: Spór gazowy z Ukrainą grozi Rosji „totalnym zniszczeniem”

Rosja próbuje przekonać Komisję Europejską, że możliwe zajęcie aktywów Gazpromu to niesprawiedliwość. Ukraina podkreśla jednak, że to skutek nieprzestrzegania prawa przez Rosjan, który skończy się dla nich katastrofą wizerunkową.

Kommiersant/Wiedomosti/RBK/TASS/Wojciech Jakóbik

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak rozmawiał z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Maroszem Szefczoviczem o kryzysie dostaw gazu na Ukrainę. Ostrzegał, że Ukraińcy grożą zajęciem aktywów Gazpromu.

8 marca władze w Kijowie poinformowały o gotowości do zajęcia aktywów rosyjskiego Gazpromu w związku z tym, że nie podporządkował się on wyrokowi trybunału arbitrażowego w sporze o umwoę przesyłową. Ambasady ukraińskie mają ocenić aktywa w innych krajach.

BiznesAlert.pl informował, że władze w Kijowie zamierzają sprzedać akcje spółki Gaztranzit o wartości 630,747 mln hrywien, czyli 24 mln dolarów, które zostały zajęte w ramach egzekucji wyroku ukraińskiego organu antymonopolowego. Orzekł on, że Gazprom nadużywał pozycji dominującej na rynku Ukrainy i nałożył karę w wysokości 85 mld hrywien (około 6,5 mld dolarów). Wyrok arbitrażu w sprawie umowy przesyłowej narzucił zaś na Rosjan karę w wysokości 4,63 mld dolarów za to, że Gazprom nie dostarczył minimalnej ilości gazu zapisanej w umowie.

– Jeśli Rosja zignoruje wyrok, będzie totalnie zniszczona – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w rozmowie z Financial Times. Jego zdaniem kolejny kryzys gazowy wywołany przez Gazprom uderza w wizerunek tej firmy oraz całego kraju, bo oznacza, że Rosja „nie przestrzega prawa i nie podporządkowuje się sądom”.

W tym kontekście prezydent przypomniał o nielegalnej aneksji Krymu i ataku terrorystycznym na lot MH17. Pomimo wyroku arbitrażu, Gazprom nie rozpoczął 1 marca ustalonych dostaw gazu na Ukrainę. W ten sposób uniemożliwił Ukraińcom wykonanie wcześniejszego wyroku w sprawie umowy na dostawy, który zobligował ich do zakupu minimalnie 4 mld m sześc. rocznie. Naftogaz nie zamierza się wywiązać z tego zobowiązania, ze względu na działania Gazpromu. – Nie mogą od nas teraz oczekiwać, że wypełnimy klauzulę take or pay – powiedział Andrij Kobolew, prezes spółki.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s