Kolejny kamień milowy rewizji dyrektywy gazowej

Dziś, 21 marca, odbędzie się głosowanie Komisji Przemysłu, Badań i Energii (ITRE) w Parlamencie Europejskim nad szkicem sprawozdania prof. Jerzego Buzka w sprawie rewizji dyrektywy gazowej proponowanej przez Komisję Europejską.

Wojciech Jakóbik

Rewizja może opóźnić Nord Stream 2

Rewizja ma dostosować wszystkie gazociągi importowe z krajów trzecich do przepisów trzeciego pakietu energetycznego, które chronią przed monopolistami. Skutkiem ewentualnego wdrożenia rewizji może być konieczność rozpoczęcia negocjacji warunków wdrożenia prawa na terytorium Rosji skąd ciągnąć ma się sporny gazociąg Nord Stream 2.

Chodzi o magistralę z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie o planowanej przepustowości 55 mld m sześc. rocznie, która mogłaby powstać do końca 2019 roku. Zwolennicy liczą na tani gaz, a krytycy obawiają się wzrostu wpływu Rosji, osłabienia potencjału projektów alternatywnych, spowolnienia rozwoju rynku, relatywizacji prawa unijnego, zagrożeń dla bezpieczeństwa na Bałtyku i niewypełnienia norm środowiskowych.

Przeciwnicy rewizji nie chcą podporządkować prawu unijnemu tego rodzaju inwestycji. Ewentualną rewizję musi jeszcze zatwierdzić Rada Europejska, w której można się spodziewać sprzeciwu Niemiec i innych państw, których firmy są zaangażowane finansowo w Nord Stream 2.

Buzek: Chodzi o spójność prawa

– To nie jest nowe prawo unijne, ale objęcie tym prawem – zwłaszcza III pakietem energetycznym (obowiązek rozdziału właścicielskiego i dostępu stron trzecich, niedyskryminacyjne taryfy) – całego terytorium Unii Europejskiej. Niektóre gazociągi z krajów trzecich do Unii budowane były bowiem dotąd w próżni prawnej – rewizja dyrektywy tę pustkę eliminuje – mówił w wywiadzie dla BiznesAlert.pl Jerzy Buzek.

– Rurociągi, o których mowa, przechodziły przez teren UE – wody przybrzeżne na  Morzu Śródziemnym, Północnym i na Bałtyku oraz wyłączne strefy ekonomiczne  – a często miały różne regulacje, nawet, gdy prowadziły od tego samego dostawcy. To podważało zasady przejrzystości i uczciwej konkurencji na wspólnym europejskim rynku gazu. Budujemy taki właśnie unijny rynek energii, dostępny dla wszystkich. To ważne zarówno dla konsumentów, bo gwarantuje pewne dostawy i szansę na obniżkę cen, jak i dla spółek energetycznych, bo daje przewidywalność i stabilność inwestycyjną. Zmiana dyrektywy gazowej dotyczy wszystkich – już istniejących oraz budowanych teraz lub w przyszłości – gazociągów z krajów trzecich – podsumował Buzek.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s