Ukraina przyjmie uchwałę przeciwko Nord Stream 2 | Cyberatak na rewolucję łupkową w USA

Gazociągi Nord Stream, OPAL i NEL

:Parlament ukraiński ma przyjąć uchwałę o niedopuszczalności budowy gazociągu Nord Stream 2 krytykowanego w części krajów europejskich.

:W marcu 2018 roku Rosja zrealizowała założenia porozumienia naftowego w 93,4 procentach.

:Gazprom ucieka się do pomocy z Wielkiej Brytanii, by zabezpieczyć finansowanie Nord Stream 2. Jest to możliwe pomimo rosnącego napięcia w relacjach z Zachodem po próbie zabójstwa Siergieja Skripala z użyciem broni chemicznej.

:System transakcyjny obsługujący największe gazociągi w USA został zatrzymany w Lany Poniedziałek wskutek cyberataku.

:Pomimo sankcji zachodnich rosyjski Rosnieft planuje pozostać na koncesjach Arktyce, z których wycofał się amerykański Exxon Mobil.

Ukraina przyjmie uchwałę przeciwko Nord Stream 2

Parlament ukraiński ma przyjąć uchwałę o niedopuszczalności budowy gazociągu Nord Stream 2 krytykowanego w części krajów europejskich.

Ukrinform/Wojciech Jakóbik

Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć 5 kwietnia. Informuje o tym przewodniczący Wierchownej Rady, Andrij Parubij. – Chcemy uzyskać decyzję stosownej komisji we wtorek (4 kwietnia – przyp. red.). To inicjatywa Frontu Ludowego – powiedział.

Informacja ta pojawiła się kilka dni po zgodzie Berlina na budowę gazociągu Nord Stream 2 z Rosji, który miałby wchodzić na terytorium Unii Europejskiej w Niemczech. Jego uruchomienie grozi ograniczeniem dostaw przez Ukrainę do poziomu, który nie gwarantuje stabilności dostaw do Europy.

Nord Stream 2 stał się jednym z tematów przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie zaplanowanymi na 2019 rok. W dyskusji bierze udział między innymi Julia Tymoszenko, była premier i kandydatka na prezydenta. Jest ona główną rywalką obecnego prezydenta Petra Poroszenki.

Podobnie jak konkurencja, opowiada się ona za wpuszczeniem do akcjonariatu gazociągów przesyłowych partnera europejskiego. Szacuje wartość tej infrastruktury na 300 mld euro. Rozmowy na ten temat jeszcze nie ruszyły. Poroszenko uznał podmioty wspierające Nord Stream 2 za sojuszników Rosji w wojnie hybrydowej przeciwko Ukrainie.

 

Rosja nie wypełnia porozumienia naftowego

W marcu 2018 roku Rosja zrealizowała założenia porozumienia naftowego w 93,4 procentach.

Minister energetyki Aleksander Nowak zapewnił, że jego kraj jest zwolennikiem utrzymania układu o skoordynowanej redukcji wydobycia w krajach OPEC+, zwanego porozumieniem naftowym, ale czynniki sezonowe i niskie temperatury w marcu spowodowały mniejszą zgodność poziomów wydobycia w Rosji z założeniami układu.

Zakłada on, że kraje kartelu naftowego OPEC i jedenastu producentów, w tym Rosja, razem ograniczy wodybyce o 1,8 mln baryłek dziennie w celu podniesienia ceny surowca na giełdach. Układ ma obowiązywać do końca tego roku. W czerwcu odbędzie się spotkanie kartelu OPEC, na którym mają zapaść decyzje o ewentualnych staraniach o dalsze przedłużenie.

Rosjanie muszą osiągnąć redukcję o 300 tysięcy baryłek dziennie w stosunku do poziomów z października 2016 roku, czyli przed wejściem układu w życie. Udało się to osiągnąć we wrześniu 2017 roku.

Od tego czasu trwają spekulacje, opisywane w BiznesAlert.pl, odnośnie woli dalszego utrzymania układu przez Rosję. Cena baryłki na giełdach oscyluje wokół 70 dolarów, a Rosjanie mają zapisane w budżecie średnio 40 dolarów. Mogą nie być zainteresowani utrzymaniem układu, który ogranicza siłę ich podaży w walce o rynki. W Chinach ścierają się z głównym udziałowcem porozumienia, czyli Arabią Saudyjską, której zależy na jak najwyższej cenie ropy przed ofertą publiczną na Saudi Aramco.

Po trzech miesiącach stabilnego wydobycia Rosja zwiększyła wydobycie ropy w marcu do 10,97 mln baryłek dziennie. To najwyższy poziom od kwietnia 2017 roku. W marcu najwięksi producenci krajowi – Rosnieft i Łukoil – zwiększyli wydobycie o 0,1 procent w stosunku do lutego tego roku.

Neftegaz.ru/Reuters/Wojciech Jakóbik

 

Odsiecz dla Nord Stream 2 z Wielkiej Brytanii

Gazprom ucieka się do pomocy z Wielkiej Brytanii, by zabezpieczyć finansowanie Nord Stream 2. Jest to możliwe pomimo rosnącego napięcia w relacjach z Zachodem po próbie zabójstwa Siergieja Skripala z użyciem broni chemicznej.

Kommiersant/PRIME/Wojciech Jakóbik

Gazeta Kommiersant donosi, że projekt Nord Stream 2 omija problemy finansowe poprzez współpracę z partnerami finansowymi. Przyciągnął ekwiwalent 90 mld rubli z pomocą brytyjskiej agencji Glas Trust. Kommiersant sugeruje, że w ten sposób rosyjski Gazprom omija sankcje Londynu po próbie zabójstwa z użyciem broni chemicznej, o które oskarżono Rosję.

Glas Trust zapewni gwarancje warte 90 mld rubli do 2038 roku na realizację projektu gazociągu z Rosji do Niemiec o szacowanej wartości 9,5 mld euro, który Gazprom realizuje samotnie za pośrednictwem spółki o tej samej nazwie. Ma pięciu partnerów finansowych z Europy. Z raportu z 2 kwietnia wynika, że British Glas Trust Corporation udzieli gwarancje, które wesprą realizację zobowiązań projektu w ramach porozumienia finansowego. Zatem podmiot brytyjski zwiększy pewność partnerów. Mogło być im to potrzebne ze względu na groźbę sankcji USA, deklaracje Londynu po próbie zabójstwa Siergieja Skripala i dyskusję o obłożeniu projektu regulacjami europejskimi.

Kwota gwarancji odpowiada środkom przekazanym na projekt od jego ogłoszenia w 2015 roku. Zakłada on budowę gazociągu z Rosji do Niemiec o przepustowości 55 mld m sześc. rocznie i budzi kontrowersje na Zachodzie. Gazprom i Glas nie odpowiedziały na pytania Kommiersanta. Glas Trust Corporation działa od 2011 roku i zajmuje się usługami zarządzania pożyczkami oraz restrukturyzacji długu. Według Kommiersanta udział tego podmiotu ma zanonimizować pożyczki i zmniejszyć ryzyko obłożenia sankcjami USA podmiotów dofinansowujących Nord Stream 2. Prezydent Stanów Zjednoczonych ma możliwość wdrożenia sankcji przeciwko podmiotom, które zainwestowały ponad 5 mln dolarów w rosyjskie rurociągi eksportowe. Nie wiadomo jednak, czy takim sankcjom podlegałby Glas.

W przeszłości partnerzy finansowi Gazpromu przy Nord Stream 2, jak austriackie OMV, przyznawali, że ewentualne sankcje USA utrudniłyby finansowanie projektu. Gazprom i jego partnerzy zadeklarowali jednak, że w razie problemów, sfinansują budowę z własnych środków. Do końca roku na projekt przekazano 3 mld euro.

Założenia porozumienia z Glas nie są znane, ale według Kommiersanta wsparcie zostanie potraktowane jako bezpośredni dług Gazpromu, a nie dofinansowanie.

 

Cyberatak na rewolucję łupkową w USA

System transakcyjny obsługujący największe gazociągi w USA został zatrzymany w Lany Poniedziałek wskutek cyberataku.

OilPrice/Wojciech Jakóbik

System wymiany danych świadczony przez Energy Services Group operatorowi gazociągu Panhandle Eastern zatrzymał pracę do odwołania. Wpłynie to na pracę połączeń ze stanu Teksas do Michigan. System służył komputerowej wymianie dokumentów. Operatorzy zapewniają, że cyberatak nie zagroził pracy infrastruktury krytycznej.

Gazociągi doświadczone cyberatakiem rozprowadzają po USA owoce tzw. rewolucji łupkowej, czyli skokowego wzrostu wydobycia węglowodorów amerykańskich możliwego dzięki rozwojowi technologii wydobywczej.

W przeszłości o podobne ataki była oficjalnie oskarżana Rosja. Ze względu na brak połączeń infrastrukturalnych Nowej Anglii z resztą USA, tamtejsi odbiorcy byli zmuszeni importować LNG z Wielkiej Brytanii, które przynajmniej częściowo pochodziło od rosyjskiego Novateku. To pokazało potrzebę utrzymania i rozwoju infrastruktury przesyłowej. Cyberataki mogą zakłócić jej pracę i zmusić niektóre podmioty w USA do importu, na przykład z Rosji.

 

Rosnieft nie porzuci Arktyki

Pomimo sankcji zachodnich rosyjski Rosnieft planuje pozostać na koncesjach Arktyce, z których wycofał się amerykański Exxon Mobil.

TASS/Reuters/Wojciech Jakóbik

Wskutek sankcji zachodnich wobec Rosnieftu i rosyjskiego sektora naftowego amerykański Exxon Mobil wycofał się z joint ventures z udziałem rosyjskiego giganta na morzach arktycznych utworzonych w 2013 i 2014 roku przed nielegalną aneksją Krymu przez Rosję.

W lipcu 2017 roku Departament Stanu USA nałożył 2 mln dolarów kary na Exxon Mobil za naruszenie sankcji zachodnich wobec Rosji. Spółka zamierza kwestionować ją w sądzie. Jednakże poinformowała, że wycofa się z tej współpracy. Informacja na ten temat pojawiła się w przeddzień wyborów prezydenckich w Rosji.

W 2014 roku Exxon i Rosnieft przedłużyły porozumienie o wspólnej realizacji projektu Far East LNG, czyli budowy nowego terminalu na gaz skroplony na wyspie Sachalin w związku z planem rozwoju wydobycia ze złóż Czajwo, Odoptu i Arkutun-Dagi na szelfie w pobliżu wyspy w ramach projektu Sachalin-1.

Rosnieft zapowiada, że nie porzuci koncesji i planuje pozostać ich operatorem. Z raportu rocznego spółki nie wynika, aby miała porzucić projekty arktyczne. Spółka potrzebuje jednak kapitału i technologii z Zachodu, aby sięgnąć po trudniej dostępne zasoby rozlokowane pod wodami Arktyki.

Rosnieft planował zainwestować w Arktyce w latach 2017-2021 do 250 mld rubli. Do 2050 roku wydobycie arktyczne ma odpowiadać za 20-30 procent ogólnego wydobycia w Rosji. Region jest ważny dla Rosjan ze względu na konieczność zastępowania starych złóż syberyjskich nowymi.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s