Ekolodzy chcą zablokować Nord Stream 2 w Niemczech | Kontrwywiad Wielkiej Brytanii ostrzega Rosję

Igor Sieczin (L) i Władimir Putin (P)

:Niemiecka Unia Ochrony Przyrody (NABU) opowiada się za zakazem budowy gazociągu Nord Stream 2 w Zatoce Greifswaldzkiej – podaje telewizja NDR.

:Były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa Bryan Lanza zajmuje się obecnie pomocą rosyjskiemu oligarsze Olegowi Deripasce w omijaniu sankcji amerykańskich nałożonych w kwietniu.

:W poniedziałek 14 maja szef kontrwywiadu brytyjskiego MI5 Andrew Parker ma wystąpić publicznie, aby ostrzec Rosję przed staniem się „jeszcze bardziej izolowanym pariasem”. To odpowiedź na próbę zabójstwa z użyciem broni chemicznej przeprowadzoną na terytorium Wysp, o którą Brytyjczycy oskarżają Rosjan.

Ekolodzy chcą zablokować Nord Stream 2 w Niemczech

Niemiecka Unia Ochrony Przyrody (NABU) opowiada się za zakazem budowy gazociągu Nord Stream 2 w Zatoce Greifswaldzkiej – podaje telewizja NDR.

Wiedomosti/Wojciech Jakóbik

Organizacja obawia się, że budowa zaszkodzi środowisku i ludziom, ze względu na „oczywiste błędy w procedurze przyznawania pozwoleń”. NABU protestowało już po przyznaniu zgody na budowę spornego gazociągu na wodach niemieckich przyznaną w marcu. Prace budowlane są zapowiedziane na 15 maja – podają Wiedomosti.

Nie jest jednak jasne o jaki konkretnie element infrastruktury chodzi, ani czy budowa samego gazociągu będzie możliwa bez uzyskania kompletu zgód we wszystkich krajach, przez których wody miałby się ciągnąć gazociąg. Brakuje ich nadal w Danii i Szwecji. Chociaż niemiecka agencja informacyjna DPA informowała o rozpoczęciu budowy terminala do odbioru gazu z Nord Stream 2, nie oznacza to, że ruszyło układanie magistrali.

Przedstawiciele spółki Nord Stream 2 AG przyznają jednak, że może dojść do opóźnienia rozpoczęcia prac w Zatoce Greifswaldzkiej ze względu na „niekorzystne warunki pogodowe”. Budowa gazociągu o planowanej przepustowości 55 mld m sześc. rocznie z Rosji do Niemiec napotyka na kolejne problemy.

Oprócz protestu NABU, prawnicy ClientEarth kwestionują pozwolenie na poprowadzenie inwestycji przez wody terytorialne Finlandii (więcej w BiznesAlert.pl). Tymczasem polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta pozwał Gazprom i pięciu partnerów finansowych projektu z Europy o naruszenie zasad konkurencji poprzez nowy model finansowania Nord Stream 2. To wszystko rodzi uzasadnione sugestie, że projekt może zostać opóźniony i nie powstanie zgodnie z planem do końca 2019 roku. Architekci przedsięwzięcia przekonują jednak, że terminarz nie jest zagrożony.

 

Człowiek Trumpa pomaga Rosji omijać sankcje USA

Były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa Bryan Lanza zajmuje się obecnie pomocą rosyjskiemu oligarsze Olegowi Deripasce w omijaniu sankcji amerykańskich nałożonych w kwietniu.

CNN/Wojciech Jakóbik

Lanza, posiadający stały kontakt z urzędnikami Białego Domu i firmę Mercury Public Affairs, lobbuje w imieniu prezesa EN+ Group, firmy aluminiowo-energetycznej należącej do Olega Deripaski. Szuka sposobu na to, aby obniżyć udziały Deripaski w Rusalu do poziomu, który sprawi, że ta firma aluminiowa nie będzie podlegała sankcjom USA.

Departament Stanu zarządził, że spółki z udziałem ludzi objętych sankcjami wynoszącym ponad 50 procent zostają automatycznie objęte tymi obostrzeniami do czasu obniżenia tych udziałów poniżej połowy. Lanza miał zaproponować Białemu Domowi podobną transakcję w EN+ Group i zmniejszenie udziałów Deripaski z około 70 procent do poniżej 50 procent.

Lanza miał działać w imieniu prezesa En+ Group, byłego ministra energetyki Wielkiej Brytanii, Lorda Gregory’ego Barkera, a nie Deripaski. Znajduje się on na liście klientów Mercury Public Affairs. Lobbyści mieli przekonywać, że zgoda na układ byłaby zwycięstwem Trumpa, bo doprowadziłaby do wycofania przyjaciela Putina z jednej z kluczowych spółek.

Mercury było przedmiotem śledztwa w sprawie wpływu Rosji na wybory prezydenckie w USA. Co więcej, The Washington Post ustalił, że były doradca prezydenta Paul Manafort, jeszcze w okresie kampanii prezydenckiej oferował Deripasce informację na temat jej postępów za pośrednictwem podmiotu oskarżonego o związki z rosyjskimi służbami specjalnymi.

 

Kontrwywiad Wielkiej Brytanii ostrzega Rosję

W poniedziałek 14 maja szef kontrwywiadu brytyjskiego MI5 Andrew Parker ma wystąpić publicznie, aby ostrzec Rosję przed staniem się „jeszcze bardziej izolowanym pariasem”. To odpowiedź na próbę zabójstwa z użyciem broni chemicznej przeprowadzoną na terytorium Wysp, o którą Brytyjczycy oskarżają Rosjan.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Financial Times podaje, że Parker ma oskarżyć Kreml o „naruszenie zasad międzynarodowych” i ostrzec, że władze Rosji forsują swoje plany poprzez „agresywne i szkodliwe działania wojska oraz służb wywiadowczych”.

Wystąpienie ma być odpowiedzią na próbę morderstwa byłego agenta rosyjskich służb Siergieja Skripala, który przeszedł na stronę Brytyjczyków, a po rozpadzie Związku Sowieckiego żył w Sailsbury na południu Wielkiej Brytanii. Ponad dwa tygodnie temu został otruty substancją chemiczną, która powstała w rosyjskich laboratoriach. Londyn poinformował, że ma dowody na to, iż za atakiem stała Rosja. Wydalił wraz z sojusznikami z NATO razem 150 dyplomatów rosyjskich, co spotkało się z symetryczną odpowiedzią Moskwy.

Parker ma także skrytykować bezprecedensowy rozwój dezinformacji rosyjskiej po ataku na Skripala. W przeszłości mówił, ze Wyspy mają obecnie do czynienia z największym wzrostem ilości zagrożeń w jego trzydziestoletniej karierze w MI5.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s