Dyrektywa gazowa stoi w Radzie Unii Europejskiej | Gazprom Nieft zwiastuje poluzowanie porozumienia naftowego

Czy Rosjanie zdołają zablokować Korytarz Południowy?

:Według informacji BiznesAlert.pl stoją prace nad rewizją dyrektywy gazowej w Radzie Unii Europejskiej. Jest tak za sprawą Austrii i Niemiec, których firmy są zaangażowane finansowo w budowę gazociągu Nord Stream 2, który miałby zostać podporządkowany nowym przepisom.

:Prezes Gazprom Nieftu Aleksander Djukow twierdzi, że na następnym spotkaniu sygnatariuszy porozumienia naftowego zapadnie decyzja o poluzowaniu cięć wydobycia ropy naftowej.

:Bułgaria chce pośredniczyć w dostawach gazu z Azerbejdżanu do innych krajów Unii Europejskiej. Kraje te są zainteresowane rozbudową Korytarza Południowego.

Dyrektywa gazowa stoi w Radzie Unii Europejskiej

Według informacji BiznesAlert.pl stoją prace nad rewizją dyrektywy gazowej w Radzie Unii Europejskiej. Jest tak za sprawą Austrii i Niemiec, których firmy są zaangażowane finansowo w budowę gazociągu Nord Stream 2, który miałby zostać podporządkowany nowym przepisom.

Pomimo zabiegów, w których brała udział także polska dyplomacja i posłowie do Parlamentu Europejskiego, na razie nie udało się uruchomić prac Rady Unii Europejskiej nad dyrektywą gazową. Według informacji BiznesAlert.pl problemem pozostaje stanowisko Austrii i Niemiec, które są mniej oficjalnie wspierane przez Bułgarię i Grecję.

Wojciech Jakóbik

Jak informował BiznesAlert.pl, rewizja dyrektywy gazowej była jednym ze sposobów na to, aby co najmniej opóźnić Nord Stream 2 przez konieczność negocjacji z Rosją warunków implementacji zmienionego prawa względem projektu. W razie gdyby porozumienie miał zatwierdzać Parlament Europejski możliwe byłoby nawet jej zablokowanie w razie braku poparcia Izby.

W poniedziałek 11 czerwca odbędzie się posiedzenie ministrów energetyki Unii Europejskiej. Na tym spotkaniu strona polska ma podnieść temat zatrzymania prac nad zmianami w dyrektywie gazowej.

Gazprom Nieft zwiastuje poluzowanie porozumienia naftowego

Prezes Gazprom Nieftu Aleksander Djukow twierdzi, że na następnym spotkaniu sygnatariuszy porozumienia naftowego zapadnie decyzja o poluzowaniu cięć wydobycia ropy naftowej.

PRIME/Wojciech Jakóbik

– Spodziewamy się też tej decyzji i wierzymy, że jest to absolutnie słuszny kierunek – zdradził Rosjanin. – Widzimy wysokie ceny, około 75-80 dolarów za baryłkę. Obecnie rynek jest bliski przegrzania – powiedział na antenie kanału Rossija 24.

– Jesteśmy tego głęboko świadomi, że przegrzanie rynku może doprowadzić do powstania nowej nadwyżki inwestycji w wydobycie, która potem doprowadzi do nadmiaru ropy na rynku i znaczącego spadku cen ropy naftowej. To znaczy, że wtedy weszlibyśmy znów w obszar dużej zmienności, którym nikt nie jest zainteresowany: ani producenci, ani klienci – podsumował Djukow.

Pod koniec 2016 roku kraje kartelu naftowego OPEC i jedenastu producentów spoza niego, czyli grupa OPEC+, zdecydowali o skoordynowanej redukcji wydobycia ropy o 1,8 mln baryłek dziennie w stosunku do poziomów notowanych w październiku 2016 roku. Porozumienie obowiązuje od stycznia 2017 roku i było już dwukrotnie przedłużane. Obecnie ma obowiązywać do końca 2018 roku. W czerwcu odbędzie się spotkanie sygnatariuszy, którzy rozważą redukcję cięć w odpowiedzi na istotny wzrost cen surowca.

 

Jest zainteresowanie rozbudową Korytarza Południowego

Bułgaria chce pośredniczyć w dostawach gazu z Azerbejdżanu do innych krajów Unii Europejskiej. Kraje te są zainteresowane rozbudową Korytarza Południowego.

PRIME/Wojciech Jakóbik

Nowy ambasador Bułgarii w Azerbejdżanie Nikołaj Jankow spotkał się z prezydentem Ilhamem Alijewem niedługo po oficjalnym uruchomieniu pierwszego etapu Korytarza.

Projekt składa się z trzech inwestycji: Gazociągu Południowokaspijskiego (SCP) o przepustowości 20 mld m sześc. rocznie, Gazociągu Transanatolijskiego (TANAP) o przepustowości 16 mld m sześc. rocznie, oraz Gazociągu Transanatolijskiego (TAP). TAP ma kończyć bieg we Włoszech. Od 2020 roku będą możliwe z jego pomocą dostawy do 10 mld m sześc. rocznie azerskiego surowca na Stary Kontynent, z czego większość trafi do Bułgarii oraz Włoch.

Rozważane jest podwojenie przepustowości Korytarza Południowego i włączenie w niego kolejnych dostawców, np. z Cypru, Izraela i Turkmenistanu. Komisja Europejska prowadzi rozmowy na ten temat. Także Azerbejdżan jest zainteresowany zwiększeniem dostaw.

Według służb prasowych Alijewa bułgarski ambasador miał podkreślić potencjał jego kraju do stania się pośrednikiem w dostawach z Azerbejdżanu i zaangażowanie Sofii w ten projekt. W odpowiedzi usłyszał od prezydenta azerskiego, że to możliwy scenariusz.

– Południowy Korytarz Gazowy powinien mieć odnogi. Chcemy rozwijać nasze możliwości eksportowe i wiemy, że jest potrzeba azerskiego gazu w Europie – przyznał prezydent Alijew na uroczystości otwarcia pierwszego etapu Korytarza 29 maja w Baku.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s