Sankcje USA wobec partnerów Nord Stream 2 to „opcja ostateczna” | Sankcje USA na ropę z Iranu jednak bez wyjątków

Rada Energetyczna UE-USA. Fot.: EEAS
Rada Energetyczna UE-USA. Fot.: EEAS

:USA nadal rozważają wprowadzenie sankcji wobec projektu Nord Stream 2 jako „opcję ostateczną” – przyznał sekretarz ds. energii USA Rick Perry na spotkaniu Rady Energetycznej USA-Unia Europejska, które odbyło się 12 lipca w Brukseli.

:W czwartek 12 lipca sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin powiedział, że sankcje amerykańskie wobec Iranu wykluczą zakup ropy irańskiej przez jakichkolwiek kupców – z Chin, Rosji, czy Europy. To wypowiedź odmienna w stosunku do wcześniejszego komentarza sekretarza stanu Mike’a Pompeo, który dopuścił wyłączenia.

Sankcje USA wobec partnerów Nord Stream 2 to „opcja ostateczna”

USA nadal rozważają wprowadzenie sankcji wobec projektu Nord Stream 2 jako „opcję ostateczną” – przyznał sekretarz ds. energii USA Rick Perry na spotkaniu Rady Energetycznej USA-Unia Europejska, które odbyło się 12 lipca w Brukseli.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Spotkanie odbyło się kilka dni przed rozmowami trójstronnymi Komisja Europejska-Ukraina-Rosja o warunkach utrzymania przesyłu gazu rosyjskiego przez terytorium ukraińskie. Gwarancje dwustronne miałyby ochronić Ukrainę przed ograniczeniem tranzytu, które uderzyłoby w jej stabilność budżetową. USA, a także kraje jak Polska, są sceptyczne wobec wiarygodności ewentualnych gwarancji Moskwy.

Senat USA przedstawił prezydentowi możliwość wprowadzenia sankcji wobec podmiotów zaangażowanych w projekty gazociągów z określonym udziałem kapitału rosyjskiego. Donald Trump nadal nie skorzystał z tego narzędzia, choć w rozmowie z sekretarzem generalnym NATO na szczycie w Brukseli zaapelował do Niemców o porzucenie spornego projektu Nord Stream 2.

– USA nie popierają Nord Stream 2 ani Turkish Stream, które tylko zwiększą zależność od jednego dostawcy – potwierdził Perry. Jego zdaniem „mało kto” popiera realizację tego przedsięwzięcia. Wcześniej przedstawiciele dyplomacji niemieckiej przekonywali, że Amerykanie obiecali im, że nie wprowadzą obostrzeń wobec Nord Stream 2.

Odpowiedział mu wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Marosz Szefczovicz, który ocenił, że obejmowanie sojuszników sankcjami byłoby niewłaściwe, ale Unia Europejska jest gotowa „zwiększać handel LNG”. Odniósł się w ten sposób do sugestii Perry’ego o zainteresowaniu dostawami gazu skroplonego do Europy. Szefczovicz przypomniał, że projekt Nord Stream 2 należy rozpatrywać w kontekście rozmów wspomnianych wyżej oraz reform sektora gazowego na Ukrainie.

Perry podkreślał, że nie chodzi mu jedynie o dostawy z USA. Przypomniał, że Unia Europejska może dywersyfikować źródła dostaw za pośrednictwem Południowego Korytarza Gazowego i LNG od innych dostawców. Potwierdził to Miguel Arias Canete, komisarz ds. energii i klimatu Unii Europejskiej, który stwierdził, że chodzi o „konkurencję na rynku”. Amerykański sekretarz zapewnił, że dostawy z USA będą konkurencyjne cenowo, ale potrzebne są kolejne terminale LNG, jak planowany w Chorwacji, które pozwolą na eksport na kolejne rynki, na przykład do Węgier. – Potrzebujemy konkurencji, otwartego rynku i wiarygodnego dostawcy. Wierzę, że USA takie będą – stwierdził komisarz Canete.

 

Sankcje USA na ropę z Iranu jednak bez wyjątków

W czwartek 12 lipca sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin powiedział, że sankcje amerykańskie wobec Iranu wykluczą zakup ropy irańskiej przez jakichkolwiek kupców – z Chin, Rosji, czy Europy. To wypowiedź odmienna w stosunku do wcześniejszego komentarza sekretarza stanu Mike’a Pompeo, który dopuścił wyłączenia.

Platts/Wojciech Jakóbik

Sankcje USA wobec Iranu wracają czwartego listopada i mogą zablokować do miliona baryłek dziennie eksportu irańskiej ropy. Pompeo zadeklarował jednak, że Departament Stanu będzie pracował z importerami z tego kierunku przy każdym przypadku oddzielnie, o czym informował BiznesAlert.pl.

Brian Hook, dyrektor departamentu stanu USA do spraw tworzenia polityki, przekonuje o tym, że na rynku ropy na świecie jest wystarczająca podaż, a Stany będą „minimalizować” ewentualne utrudnienia. Przy tym przyznał, że celem działań amerykańskich jest „sprawienie, aby jak najwięcej krajów zminimalizowało import ropy z Iranu do zera tak szybko, jak to możliwe”.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s