Iran testuje na Białorusi model sprzedaży ropy pomimo sankcji USA | Gazprom nadal wygrywa z LNG. Polska w awangardzie zmian

Zasoby gazu w Iranie wg. OPEC

:Ambasador Iranu w Białorusi Muhammad Oweysi poinformował, że jego kraj podpisał umowę na dostawy ropy naftowej w zamian za sprzęt przemysłowy. Wymiana barterowa to jeden ze sposobów na utrzymanie dostaw pomimo spodziewanego powrotu sankcji USA na tego rodzaju transakcję w dolarach.

:Niespodziewany wzrost cen LNG w Azji sprawił, że spadają dostawy tego paliwa do tańszej Europy. Powodem jest rosnące zapotrzebowanie Chin, które wywołało spadek dostaw na Stary Kontynent.

Iran testuje na Białorusi model sprzedaży ropy pomimo sankcji USA

Ambasador Iranu w Białorusi Muhammad Oweysi poinformował, że jego kraj podpisał umowę na dostawy ropy naftowej w zamian za sprzęt przemysłowy. Wymiana barterowa to jeden ze sposobów na utrzymanie dostaw pomimo spodziewanego powrotu sankcji USA na tego rodzaju transakcję w dolarach.

Neftegaz/Mehr/Wojciech Jakóbik

Strony nie ujawniły szczegółów umowy. Wiadomo jednak, że podobne rozmowy są prowadzone z Chińczykami. Fundacja Rewolucji Islamskiej ma działać na rzecz usunięcia barier eksportowych w celu umożliwienia jak największej sprzedaży ropy, stanowiącej istotne źródło przychodów do budżetu irańskiego. Z drugiej strony Fundacja może zainwestować w sektor energetyczny i paliwowy w krajach współpracujących z Iranem, w czym mogłyby pomóc chińskie instytucje finansowe.

To ciekawa perspektywa dla Białorusinów, których energetyka jest niedoinwestowana i potrzebuje modernizacji. Białoruś sprowadziła w przeszłości ropę z Iranu. Pod koniec 2017 roku zakupiła 600 tysięcy baryłek ropy irańskiej. Spółka Belneftechim ogłosiła w lutym 2018 roku, że zamierza dywersyfikować źródła dostaw ropy, z których najważniejszym pozostaje Federacja Rosyjska.

 

Gazprom nadal wygrywa z LNG. Polska w awangardzie zmian

Niespodziewany wzrost cen LNG w Azji sprawił, że spadają dostawy tego paliwa do tańszej Europy. Powodem jest rosnące zapotrzebowanie Chin, które wywołało spadek dostaw na Stary Kontynent.

Kommiersant/Reuters/Wojciech Jakóbik

Zaskakujący trend LNG

Pozwala to zwiększać dostawy gazociągowe od Gazpromu do Europy. Rosyjski Gazprom poinformował 1 sierpnia, że dostawy do krajów spoza Wspólnoty Niepodległych Państw wzrosły w tym samym okresie o 5,8 procent rok do roku i sięgnęły 117,1 mld m sześc. dziennie. Liczy na to, że dostawy w 2018 roku sięgną ponad 205 mld m sześc.

Według Kommiersanta dostawy LNG do Unii Europejskiej w siedmiu miesiącach 2018 roku spadły o 12,8 procent w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku. Został zanotowany pomimo konieczności gromadzenia zapasów w magazynach gazu przed sezonem zimowym, których zapełnienie jest niższe, niż w zeszłym roku. 29 lipca sięgało 62,8 mld m sześc., czyli o 2,5 mld m sześc. mniej, niż tego samego dnia rok wcześniej.

Analitycy liczyli na to, że cena LNG będzie bardziej atrakcyjna latem. Jednak winduje ją obecnie rosnące zapotrzebowanie w Azji. Z tego względu mniej dostaw trafia na rynek europejski, który oferuje niższe ceny. Dodatkowym czynnikiem był według Kommiersanta remont terminali LNG w Katarze, Nigerii, Malezji, USA, Indonezji, Rosji i Australii w okresie maj-czerwiec 2018.

Polska w awangardzie

Z tego powodu wykorzystanie terminal LNG rośnie tylko w Polsce i Belgii – odpowiednio o 57 i 50 procent oraz 1,7 i 1,1 mld m sześc. Tymczasem największy konsument gazu skroplonego w Unii Europejskiej, Hiszpania, zmniejszyła zakupy o 15,6 procent do 7,7 mld m sześc. wybierając w większym stopniu import gazociągowy z Algierii. Wielka Brytania zmniejszyła import o 45 procent do 2,2 mld m sześc., sięgając po więcej gazu z rurociągów norweskich. Innym przykładem są Włochy, które zmniejszyły zakupy LNG i z Algierii na korzyść importu z Rosji.

Dzięki temu trendowi Gazprom zwiększył eksport do Austrii, gdzie znajduje się Środkowo-Europejski Hub Gazowy w Baumgarten. Wzrost wyniósł 52 procent. Postawiło to Rosjan w uprzywilejowanej pozycji. Trend wzmocniły usterki na złożach Norwegii, które spowodowały spadek eksportu do 7,8 mld m sześc. w czerwcu. To poziom najmniejszy od września 2016 roku.

Sytuację zmienić może wzrost cen ropy naftowej, która ma wpływ na cenę gazu w umowach długoterminowych Gazpromu, a zatem może obniżyć konkurencyjność kontraktów tego rodzaju. Wtedy także może ponownie wzrosnąć atrakcyjność tych dostaw LNG, które są niezależne od wartości baryłki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s