Nowe sankcje USA jednak mogą uderzyć w Nord Stream 2 | Przełom na Morzu Kaspijskim może dać Europie gaz z Turkmenistanu

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

:Kommiersant kontynuuje temat propozycji nowych sankcji USA wobec Rosji. Według gazety mogą one zagrozić projektowi Nord Stream 2 i wszelkim projektom zagranicznym Moskwy.

:Bliski zakończenia jest spór o Morze Kaspijskie, co może otworzyć drogę Gazociągowi Transkaspijskiemu. Może on zapewnić Europie dostawy gazu z Turkmenistanu. Rosja idzie na kompromis, bo polityka bezpieczeństwa wzięła górę nad energetyczną.

:W liście do sekretarza generalnego kartelu naftowego OPEC minister ropy Iranu sugeruje, że część krajów narusza porozumienie naftowe. Proponuje spotkanie nadzwyczajne grupy.

Nowe sankcje USA jednak mogą uderzyć w Nord Stream 2

Kommiersant kontynuuje temat propozycji nowych sankcji USA wobec Rosji. Według gazety mogą one zagrozić projektowi Nord Stream 2 i wszelkim projektom zagranicznym Moskwy.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

DASKAA

Ustawa o ochronie bezpieczeństwa Ameryki przed agresją Kremla (DASKAA), o której informowaliśmy za Kommiersantem 8 sierpnia, może zagrozić projektom energetycznym Rosji za granicą oraz jej inwestycjom w wydobycie ropy na terytorium rosyjskim.

Gazeta dotarła do zapisów dokumentu, w którym znajduje się apel do prezydenta USA o objęcie sankcjami osób inwestujących w zagraniczne projekty energetyczne, które wspierają rosyjskie spółki skarbu państwa i parapaństwowe byty rosyjskie. Sankcje mają dotyczyć projektów, których wartość przekroczy 250 mln dolarów. Ustawa proponuje środki zaradcze z przyjętego już aktu CAATSA, który pozwala zamrozić aktywa, zakazać pożyczek i zawierania umów z podmiotami spółek objętych sankcjami.

Nord Stream 2

Kommiersant przypomina, że sporny projekt gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec ma być współfinansowany przez spółki europejskie: Engie, OMV, Shell, Uniper i Wintershall na kwotę około 9,5 mld dolarów. Uniper przyznał w przeszłości, że groźba sankcji amerykańskich zagrozi finansowaniu inwestycji. Amerykanie przyznają, że nadal rozważają ich wprowadzenie, choć wstrzymują się przez brak symetrycznej polityki w Europie. Rick Perry, sekretarz ds. energii USA, ocenił, że byłaby to „opcja ostateczna”. Zdaniem Kommiersanta w projekcie ustawy DASKAA definicja projektu energetycznego jest mało konkretna co pozwala na szeroką interpretację.

Sektor naftowy

W dokumencie można znaleźć także zapisy o wzmocnieniu sankcji wobec sektora naftowego Rosji. Obecne sankcje dotyczą wydobycia podmorskiego i niekonwencjonalnego, zabraniając udzielania na ten cel pożyczek średnioterminowych oraz transferu technologii. Nowa ustawa proponuję rozciągnięcie sankcji na cały sektor wydobywczy Rosji w przypadku projektów lub dofinansowania na kwotę powyżej miliona dolarów rocznie. Może zatem zagrozić dostawom sprzętu do spółek naftowych, które płacą ponad milion dolarów za przygotowanie koncesji wydobywczej.

Decyzja prezydenta

Rozmówcy Kommiersanta przypominają, że decyzja o wyborze sankcji z pakietu przedstawionego przez senatorów nadal należy do prezydenta USA i to on przesądzi o tym, czy nowe obostrzenia dotkną Nord Stream 2 i podobnych projektów.

 

Przełom na Morzu Kaspijskim może dać Europie gaz z Turkmenistanu

Bliski zakończenia jest spór o Morze Kaspijskie, co może otworzyć drogę Gazociągowi Transkaspijskiemu. Może on zapewnić Europie dostawy gazu z Turkmenistanu. Rosja idzie na kompromis, bo polityka bezpieczeństwa wzięła górę nad energetyczną.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Financial Times podaje, że spór terytorialny o Morze Kaspijskie między Rosją, Kazachstanem, Azerbejdżanem, Iranem i Turkmenistanem może zostać wkrótce zakończony. 12 sierpnia w kazachskiej miejscowości Aktau prezydenci pięciu  państw mają podpisać konwencję rozstrzygającą status prawny akwenu, który w rzeczywistości jest jeziorem, a zatem nie było jasne jakie zastosowanie w jego przypadku mogą mieć przepisy dotyczące mórz.

Spór hamował prace nad projektem Gazociągu Transkaspijskiego (30 mld m sześc. rocznie), który miałby umożliwić eksport gazu z Turkmenistanu na Zachód. Po połączeniu z gazociągami Południowego Korytarza Gazowego mógłby w przyszłości dostarczać surowiec do Europy. TCP ma wsparcie Azerbejdżanu, Turkmenistanu i Komisji Europejskiej. Iran i Rosja wykorzystały spór o Morze Kaspijskie do sugestii, że nowy gazociąg nie może powstać bez zgody wszystkich państw akwenu.

Financial Times ustalił, że Rosja zgodziła się porzucić pretensje wobec TCP w zamian za uznanie jej dominacji militarnej na Morzu Kaspijskim przez kraje akwenu. Gazeta ustaliła, że dla Rosjan od blokowania gazociągu okazało się ważniejsze wyparcie z regionu rosnących wpływów USA i Chin.

Powrót wojny cenowej w OPEC? Iran o naruszeniach porozumienia naftowego

W liście do sekretarza generalnego kartelu naftowego OPEC minister ropy Iranu sugeruje, że część krajów narusza porozumienie naftowe. Proponuje spotkanie nadzwyczajne grupy.

United Press International/Wojciech Jakóbik

Naruszenia porozumienia naftowego?

Bijan Zanganeh wyraził frustrację, że część krajów – bez wskazywania konkretnych przykładów – narusza porozumienie naftowe. To układ krajów naftowych OPEC i dwunastu producentów spoza organizacji o skoordynowanym ograniczeniu wydobycia ropy naftowej o 1,8 mln baryłek dziennie w celu podniesienia ceny surowca na giełdzie.

Z ankiety S&P Global Platts wynika, że pięć państw OPEC w czerwcu zwiększyło wydobycie ropy. Największy udziałowiec kartelu, Arabia Saudyjska, zanotował wydobycie w wysokości 10,6 mln baryłek dziennie, czyli tylko 30 tysięcy baryłek poniżej rekordu historycznego z sierpnia 2016 roku. Algieria, Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie wydobywały rekordową ilość surowca od grudnia 2016 roku, czyli momentu tuż przed wprowadzeniem w życie porozumienia naftowego.

Zanganeh wezwał sekretarza generalnego Muhameda Barkindo do poświęcenia szczególnej uwagi trendom wydobycia w OPEC. Zaapelował o zwołanie specjalnego spotkania kartelu w tej sprawie. Chociaż porozumienie zakłada pracę wspólnej komisji monitorującej, to nie ma monitoringu rewizji ustalonej w czerwcu tego roku. Kraje OPEC miały zwiększyć wydobycie do poziomów zapisanych w porozumieniu w celu uzupełnienia niedoborów wywołanych redukcją większą od ustaleń przez kryzys w Wenezueli. Iran obawia się, że wzrost w niektórych przypadkach przekroczył cel ustalony w układzie.

Sankcje USA i powrót wojny cenowej na horyzoncie

Czynnikiem wpływającym na Iran jest perspektywa powrotu sankcji USA, które znów będą obowiązywać od listopada tego roku i utrudnią eksport irańskiej ropy. Jeżeli przy tym konkurenci z OPEC będą wydobywać więcej ropy, będzie im łatwiej odbijać rynek z rąk Irańczyków. Przed porozumieniem naftowym kraje OPEC prowadziły wojnę cenową w której prominentną rolę odgrywała Arabia Saudyjska, a Iran miał ograniczone możliwości przez sankcje. Naruszenie porozumienia naftowego może doprowadzić do powtórzenia się tej sytuacji, o czym informował BiznesAlert.pl.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s