Rosjanie przyznają: Polska może dostać rabat na LNG z USA | Rosyjski gigant naftowy szykuje się na zaostrzenie sankcji USA

Tankowiec LNG. Fot.: Flickr
Tankowiec LNG. Fot.: Flickr

:Rosyjski portal Neftegaz.ru opublikował opinię na temat wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Pojawia się w nim ponownie sugestia, że LNG z USA nie może być konkurencyjne cenowo do dostaw z Rosji.

:Surgutnieftegaz sugeruje klientom, żeby rozliczali się za ropę w euro zamiast dolarów w razie pojawienia się nowych sankcji USA – podaje Reuters.

Rosjanie przyznają: Polska może dostać rabat na LNG z USA

Rosyjski portal Neftegaz.ru opublikował opinię na temat wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Pojawia się w nim ponownie sugestia, że LNG z USA nie może być konkurencyjne cenowo do dostaw z Rosji.

Neftegaz.ru/Wojciech Jakóbik

– Nawet LNG z Rosji będzie tańsze, szczególnie z gazoportu Baltic LNG – czytamy w portalu. Chodzi o terminal planowany w Ust-Łudze. Jego przepustowość ma wynieść 10 mln ton LNG rocznie, ale obecnie projekt posiada jedynie memoranda o porozumieniu z samorządem Obwodu Leningradzkiego oraz holendersko-brytyjskim Shellem oraz porozumienie o stworzeniu joint venture, które zorganizuje finansowanie i zaprojektuje obiekt.

Przed Baltic LNG jest jeszcze studium wykonalności. Obiekt ma powstać w pobliżu rozpoczęcia szlaku morskiego spornego gazociągu Nord Stream 2. Nie wiadomo, czy projekty są do pogodzenia. Według Neftegaz.ru prezydent USA zdradził, że nie zamierza wprowadzić sankcji wobec Nord Stream 2. Tymczasem pozostawił on tę kwestię otwartą, o czym można przeczytać więcej w BiznesAlert.pl, chociaż część polskiej opinii publicznej liczyła na deklarację o wprowadzeniu obostrzeń podczas wizyty Dudy.

– Oczywiste jest, że zakup drogiego LNG z terminalu w Świnoujściu jest nie jest zbytnio interesujące, bo rosyjski gaz gazociągowy jest bardziej dochodowy – przekonuje Neftegaz.ru. Jednak portal dostrzega szansę na to, że Polska może otrzymać atrakcyjne warunki cenowe od USA w postaci „rabatu”.

 

Rosja spodziewa się baryłki za 50 dolarów. Będzie korekta porozumienia naftowego?

Rosja wróży tańszą ropę, a kraje uczestniczące w porozumieniu naftowym rozważają rewizję układu.

OilCapital.ru/Wojciech Jakóbik

Ropa za 50 dolarów?

Minister energetyki Rosji przewiduje, że długoterminowo cena ropy naftowej spadnie z obecnych 70-80 dolarów za baryłkę do poziomu 50 dolarów.

– Trend długoterminowy jest taki, że cena ropy wyniesie około 50 dolarów za baryłkę. Obecna sytuacja z wzrostem cen do 70-80 dolarów wynika z koniunktury – powiedział Aleksander Nowak.

Będzie korekta porozumienia naftowego?

23 września odbędzie się spotkanie OPEC+ w Algierii, czyli grupy producentów z kartelu OPEC i jedenastu spoza niego, w tym Rosji, które podpisały porozumienie naftowe. To skoordynowany wysiłek na rzecz podniesienia cen ropy poprzez skoordynowane zmniejszenie wydobycia o 1,8 mln baryłek dziennie. Redukcja przyniosła wzrost cen, ale obecnie jest on na tyle wysoki, że premiuje wzrost wydobycia u konkurencji producentów OPEC+, na przykład w Ameryce Północnej.

OPEC+ rozważa korektę porozumienia naftowego. Na spotkaniu grupy w Algierii może dojść do rewizji porozumienia naftowego, które obowiązuje do końca 2018 roku. W sierpniu sygnatariusze układu zrealizowali redukcję w 108 procentach. To spadek w stosunku do poprzednich miesięcy w wyniku ustaleń grupy, że należy powrócić do redukcji wyznaczonej w porozumieniu. OPEC+ przyjęły regularny format konsultacji na temat ingerencji w ceny ropy na świecie.

 

Rosyjski gigant naftowy szykuje się na zaostrzenie sankcji USA

Surgutnieftegaz sugeruje klientom, żeby rozliczali się za ropę w euro zamiast dolarów w razie pojawienia się nowych sankcji USA – podaje Reuters.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Sankcje zachodnie, które objęły między innymi rosyjski sektor naftowy to odpowiedź na nielegalną aneksję Krymu i agresję na wschodzie Ukrainy, za które jest odpowiedzialna Federacja Rosyjska. Waszyngton zagroził wprowadzeniem kolejnych sankcji.

Firmy rosyjskie najbardziej obawiają się ograniczeń wykorzystania dolarów. Większość transakcji na rynku ropy naftowej odbywa się w tej walucie. Dotychczasowe sankcje ograniczyły dostęp sektora do technologii i finansowania, ale pomogło państwo rosyjskie z wykorzystaniem rezerw oraz krajowych planów substytucji importu.

O ile Rosnieft i Łukoil pracują głównie w oparciu o kontrakty długoterminowe, które pozostaną w mocy, to Surgutnieftegaz w większości eksportuje z wykorzystaniem rynku spotowego. W razie wprowadzenia ograniczeń użycia amerykańskiej waluty, po zakończeniu obowiązujących kontraktów, które mogą mieć termin miesięczny, następne umowy musiałyby być zawarte bez jej wykorzystania.

Z tego względu spółka apeluje do klientów o zgodę na płatności w euro „w celu uniknięcia jakichkolwiek problemów z płatnością w dolarach” – przeczytał Reuters w wiadomości do kupców na ropę Surgutnieftegazu. Źródła agencji przekonują, że spółka zwiększa nacisk w obawie o rychłe narzucenie nowych sankcji USA.

W innej sytuacji jest Gazprom Nieft, który według informacji przekazanych Reutersowi, uwzględnił w większości kontraktów możliwość płatności w innej walucie niż dolary.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s