KE: Jest większość za rewizją dyrektywy gazowej, która może usidlić Nord Stream 2 |

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Według przedstawiciela Komisji Europejskiej jest większość niezbędna do rewizji dyrektywy gazowej, która może podporządkować prawu sporny Nord Stream 2, ale kontynuacja prac zależy od prezydencji austriackiej.

:Europa staje się placem budowy fabryk magazynów energii. Zachód chce rzucić wyzwanie producentom baterii z Azji.

KE: Jest większość za rewizją dyrektywy gazowej, która może usidlić Nord Stream 2

Według przedstawiciela Komisji Europejskiej jest większość niezbędna do rewizji dyrektywy gazowej, która może podporządkować prawu sporny Nord Stream 2, ale kontynuacja prac zależy od prezydencji austriackiej.

New Europe/Wojciech Jakóbik

Proces trójstronny trwa

Szefczovicz wystąpił podczas konferencji Tatra Summit 2018 w Słowacji i udzielił ekskluzywnego wywiadu portalowi New Europe. Poinformował, że Komisja zbiera od spółek gazowych w Europie informację na temat ich zapotrzebowania na gaz, aby lepiej oszacować zapotrzebowanie na gazociągi ukraińskie po 2019 roku, kiedy kończy się umowa przesyłowa Ukraina-Rosja i może dojść do zastąpienia szlaku ukraińskiego dostawami z wykorzystaniem gazociągu Nord Stream 2, który zgodnie z pierwotnym planem miałby być gotowy do końca przyszłego roku.

– Potrzebujemy kolejnego impulsu na poziomie politycznym – powiedział Szefczovicz. Zdradził, że Komisja wysłała zaproszenia na kolejne spotkanie procesu trójstronnego w formacie KE-Ukraina-Rosja, które mogłoby się odbyć na przełomie października i listopada z udziałem ministrów energetyki obu krajów.

W międzyczasie Komisja będzie naciskać na ukraiński Naftogaz, aby przeprowadził rozdział właścicielski, czyli sztandarową reformę w ramach harmonizacji prawa ukraińskiego z unijnym w ramach integracji poprzez Wspólnotę Energetyczną, do której należy Ukraina.

Dyrektywa gazowa może objąć Nord Stream 2

Szefczovicz poinformował także, że w Radzie Unii Europejskiej jest większość kwalifikowana, która mogłaby przegłosować rewizję dyrektywy gazowej zaproponowaną przez Komisję. Zakłada ona, że wszelkie projekty gazociągów importowych do Unii, które rozpoczęły pracę komercyjną przed przyjęciem nowego prawa, powinny w pełni podlegać prawu unijnemu. Jeżeli do rewizji dojdzie przed rozpoczęciem dostaw przez sporny gazociąg Nord Stream 2, będzie można go podporządkować prawu UE, o czym wspomniał prof. Jerzy Buzek na łamach BiznesAlert.pl.

Komisarz przyznaje, że tempo prac nad dyrektywą zależy jednak od prezydencji austriackiej, która może postawić temat na agendzie prac Rady, ale dotąd tego nie zrobiła. Wzbudziła tym krytykę przeciwników Nord Stream 2, którzy wskazują, że austriackie OMV jest partnerem finansowym spornej inwestycji.

 

Magazyny energii: Zachód rzuci wyzwanie Azji

Europa staje się placem budowy fabryk magazynów energii. Zachód chce rzucić wyzwanie producentom baterii z Azji.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Financial Times podaje, że Komisja Europejska zamierza dopuścić pomoc publiczną na badania nad magazynami energii i zapewni miliardy euro dofinansowania tym, którzy zechcą zbudować fabryki baterii. Dzięki temu ma spaść emisyjność transportu europejskiego skompromitowanego aferą Dieselgate i pozwoli mu zmniejszyć zależność od importu baterii z Azji.

Aby utrzymać niezależność od metali ziem rzadkich z Azji, Unia Europejska planuje zintensyfikować recykling zużytej elektroniki i znaleźć nowe złoża kobaltu, litu, grafitu i niklu na terenie Europy. Dzięki temu Europejczycy mogą rzucić wyzwanie konkurentom z Azji.

Obecnie prawie 80 procent produkcji magazynów energii pochodzi z Azji – podaje Bloomberg. Chiny produkują 69 procent z nich, USA – 15 procent, a Unia Europejska – poniżej 4 procent. W funduszu Horyzont 2020 dedykowanym badaniom naukowym wyznaczono 200 mln euro na projekty bateryjne i 800 mln euro na instalacje demonstracyjne.

Francuski Saft wraz z niemieckim Siemensem, Solvayem i Manzem zamierzają wytworzyć tanie magazyny energii, które mogłyby trafić do sprzedaży już za siedem lat. Unijny sojusz bateryjny, w który zaangażowała się m.in. Polska, miał być sygnałem, który zachęcił inwestorów do takich projektów.

Northvolt pożyczył 525 mln euro z Europejskiego Banku Inwestycyjnego na stworzenie demonstracyjnej linii produkcyjnej fabryki, która do 2023 roku mogłaby wytwarzać do 32 GwH baterii rocznie. Umicore buduje w Polsce fabrykę materiałów niezbędnych do budowy magazynów energii, która ma powstać do 2020 roku. Niemiecka Varta i amerykański Ford mają nawiązać współpracę przy budowie baterii do samochodów elektrycznych, co niebawem ma ogłosić minister finansów Niemiec – podaje Tagesspiegel. Tymczasem azjatyccy rywale budują już w Europie. LG Chem tworzy w Polsce fabrykę baterii litowo-jonowych, a Samsung SDI i SK Innovation inwestują na Węgrzech.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s