Wiosna Biedronia ma na razie kilka haseł. Czekam na program. Komentarz dla PR24

Wiosna Biedronia. Fot. Twitter
Wiosna Biedronia. Fot. Twitter

Jednym z programów wyborczych ogłoszonych przez partię „Wiosna” Roberta Biedronia jest odejście od gospodarki opartej na węglu. To, jak ogłoszono podczas konwencji partii, oznacza zamknięcie do 2035 r. wszystkich kopalń i stworzenie do tego czasu sektora odnawialnych źródeł energii, gdzie znajdzie prace 200 tys. osób, w tym tracący pracę w kopalniach i energetyce górnicy.

Zapytaliśmy – czy jest to możliwe i ile może kosztować zamykanie kopalń oraz niwelowanie skutków społecznych tych decyzji oraz przestawienie elektrowni na nowe paliwa – np. gaz uzyskiwany z gazyfikacji polskiego czarnego złota.

Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu Biznesalert.pl w rozmowie z Naczelną Redakcja Gospodarczą Polskiego Radia zauważa, że jak na razie nie dowiedzieliśmy się wielu konkretów dotyczących odchodzenia polskiego sektora wydobywczego oraz energetyki od podstawowego surowca, jakim wciąż jest węgiel.

Hasła, ale bez odpowiedzi na pytania o koszty czy bezpieczeństwo energetyczne

− Dostaliśmy garść haseł, które na pewno mogą się podobać, szczególnie elektoratowi wielkomiejskiemu, o rezygnacji z węgla – postrzeganego jako główną przyczynę smogu. Ale nie dowiedzieliśmy się niczego, jak należy to przeprowadzić, aby z jednej strony nie ucierpiało na tym bezpieczeństwo energetyczne kraju, a z drugiej strony jak  osłabić skutki społeczne tej zmiany – mówi Jakóbik.

Jak jednocześnie dodaje, być może dowiemy się o tym w dalszej kolejności, gdyż w gronie ekspertów partii Wiosna znajdują się eksperci, w tym Adam Traczyk, eksert od rynku energetycznego.

Kopalni nie zamyka się z dnia na dzień

Mówiąc o propozycji zamknięcia kopalń do 2035 r. zauważa, że choć termin wydaje się odległy, to jednak narzuca bardzo szybkie tempo zmian, co jak widać z doświadczeń innych państw, może być bardzo trudne w Polsce.

− Należy przyjrzeć się doświadczeniom Niemiec, które wygaszały ten sektor nie w jedną dekadę, i w dodatku przeznaczą na to 40 mld euro – mówi ekspert.

W Polsce trwa już proces restrukturyzacji sektora węglowego

− Kopalni nie zamyka się z dnia na dzień, jest to proces i w Polsce mamy już z tym do czynienia – jedenaście zakładów wydobywczych znajduje się w Spółce Restrukturyzacji Kopalń, której celem jest likwidacja nierentownych zakładów – dodaje Jakóbik.

Gazyfikacja węgla w fazie badań i analiz

Ekspert pytany o zastępowanie węgla w elektrowniach gazem – tak ziemnym jak metanem, czy uzyskiwanym z gazyfikacji polskiego czarnego złota, podkreśla, że to nadal jest pieśń przyszłości.

– Od wielu lat trwa dyskusja oraz badania dotyczące gazyfikacji polskiego węgla czy odzyskiwania i używania metanu w energetyce, ale jak na razie wciąż nie są to rozwiązania, o których można by powiedzieć, że są opłacalne rynkowo – mówi Jakóbik.

Przypomina jednocześnie, że w Polsce, tak jak i w Europie powstaje coraz więcej bloków energetycznych używających gazu ziemnego.

− W tę politykę wpisuje się coraz większa dywersyfikacja dostaw gazu do Polski – w tym budowa Baltic Pipe czy otwarcie Bramy Północnej – czyli dostaw gazu LNG do gazoportu – mówi ekspert.

Źródło: Polskie Radio 24

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s