Ciepła zima i LNG zmuszają Gazprom do obniżki wydobycia gazu | Mały kryzys naftowy na Białorusi może uderzyć w Ukrainę

:Gazprom utrzymuje konserwatywną prognozę wydobycia w 2019 roku na poziomie 495 mld m sześc. ze względu na wysokie temperatury i rosnącą konkurencję ze strony LNG w Europie.

:Spór o jakość ropy między Białorusią a Rosją może uderzyć w Ukrainę, która nie sprowadza rosyjskich produktów naftowych wskutek decyzji Kremla.

Ciepła zima i LNG zmuszają Gazprom do obniżki wydobycia gazu

Gazprom utrzymuje konserwatywną prognozę wydobycia w 2019 roku na poziomie 495 mld m sześc. ze względu na wysokie temperatury i rosnącą konkurencję ze strony LNG w Europie.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Będzie to pierwszy spadek wydobycia Gazpromu od pięciu lat. W 2018 roku firma wydobyła 497,6 mld m sześc. Gazprom oszacował w zeszłym tygodniu, że magazyny gazu w Europie są zapełnione w 42 procentach ze względu na ciepłą zimę. W okresie od 1 stycznia do 15 kwietnia 2019 roku wydobycie firmy rosyjskiej wzrosło o 2 procent, ale eksport do Europy i Turcji spadł o 9 procent.

Według analityków VTB Capital sytuację pogarsza rosnący import LNG do Europy. Szefowa Gazprom Exportu Jelena Burmistrowa typowana przez Kommiersant na przyszłego prezesa Gazpromu przyznała w lutym, że to czynnik „niepokojący”. Rośnie także konkurencja krajowa. Novatek sprzedaje LNG do Europy Północno-Zachodniej ze względu na spadek cen w Azji.

 

Mały kryzys naftowy na Białorusi może uderzyć w Ukrainę

Spór o jakość ropy między Białorusią a Rosją może uderzyć w Ukrainę, która nie sprowadza rosyjskich produktów naftowych wskutek decyzji Kremla.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Białoruś wprowadziła tymczasowe ograniczenie eksportu produktów ropopochodnych ze względu na obniżkę jakości dostaw ropy rosyjskiej – poinformował wiceprezes Belneftechim Władimir Sizow.

Nie jest jasna skala ograniczeń, ale może mieć wpływ na Ukrainę, która jest drugim największym importerem produktów ropopochodnych z Białorusi, a może stać się największym kupcem paliw białoruskich po ograniczeniu dostaw ropy rosyjskiej nad Dniepr. Polska jest również istotnym klientem. Wicepremier Białorusi Igor Ljaszenko zapewnił, że Transnieft obiecał podnieść jakość dostaw ropy „na dniach”. Natomiast nadal trwają dostawy ropy przez ropociąg Drużba ciągnący się przez Białoruś.

Mińsk zdecydował się na ograniczenia 19 kwietnia. 23 kwietnia ma się odbyć spotkanie ekspertów białoruskich i rosyjskich na ten temat. Chodzi o dodatek organochloryny mający absorbować siarkowodór z ropy, ale w zbyt dużych ilościach mogący prowadzić do erozji infrastruktury przesyłowej i rafineryjnej.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s