Rosyjski dostawca już nigdy nie postawi nas pod ścianą. Komentarz dla TVP Info

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

– Rozbudowa terminala LNG w Świnoujściu o nowe funkcje pomoże naszej gospodarce i sprawi, że będzie on bardziej rentowy. Jest to oprócz kwestii związanych z bezpieczeństwem energetycznym także przedsięwzięcie biznesowe – mówił w rozmowie z portalem tvp.info redaktor naczelny portalu BiznesAlert Wojciech Jakóbik. – Nie ma już powrotu do przeszłości, czyli do archaicznego kontraktu jamalskiego, który kwestionowała Komisja Europejska – podkreśla ekspert.

Petar Petrović: W Świnoujściu podpisano umowę na dofinansowanie przez Unię Europejską rozbudowy istniejącego już terminalu gazu skroplonego LNG. Mają powstać dodatkowe instalacje, które zwiększą moc regazyfikacyjną terminalu. Ma to pozwolić na zwiększenie zdolności przeładunkowej terminalu o połowę. Jak duże znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski ma ta rozbudowa?

Wojciech Jakóbik: Terminal LNG to dużo więcej niż dywersyfikacja źródeł dostaw gazu gazociągami do Polski. Oczywiście, chodzi o bezpieczeństwo energetyczne i zmniejszenie zależności od obecnego głównego dostawcy. Terminal można też wpisać w całą polską gospodarkę. Gaz skroplony może służyć do zmniejszenia emisji w transporcie, do napędzania ciepłownictwa gazowego, które jest mniej emisyjne niż węglowe, a zatem może pomóc w transformacji całej gospodarki. Do tego potrzebne są jednak nowe funkcjonalności.

Oprócz już dostępnej możliwości sprowadzania gazu i wpuszczania go do sieci gazociągowej po to, żeby Polacy mieli inny niż rosyjski gaz w palnikach, dochodzą nowe możliwości. Są to m.in. transport na cysterny, który już się odbywa, ale jego skala ma ulec zwiększeniu, transport niewielkiej ilości gazu do mniejszych odbiorców w basenie Morza Bałtyckiego, a także bunkierka LNG, dostarczająca paliwo gazowe na statki.

W jakim celu powstanie bocznica kolejowa?

Chodzi o to, żeby surowiec był dostarczany także w ISO-kontenerach kolejom w różne miejsca na świecie i w Europie. To wszystko razem ma zwiększyć rentowność obiektów. Terminal będzie służył do o wiele większej liczby rzeczy niż tylko do dostaw do sieci. Pomoże gazyfikować Polskę, być może będzie opcją atrakcyjną także dla odbiorców w krajach sąsiednich. Przecież Niemcy dalej nie mają terminalu na gaz skroplony; Litwini go mają, ale jego skala jest dużo mniejsza niż polskiego.

Nasz kraj jest też dobrze połączony z państwami Grupy Wyszehradzkiej, z Ukrainą, więc im bardziej rozbudujemy terminal o nowe funkcje, tym lepiej będzie on funkcjonował wewnątrz polskiej gospodarki, będzie bardziej rentowny i będzie dawał zarobek. Jest to oprócz kwestii związanych z bezpieczeństwem energetycznym także przedsięwzięcie biznesowe.

Dziś zdolność przeładunkowa terminalu wynosi 5 mld metrów sześciennych rocznie, po rozbudowie ma się zwiększyć do 7,5 mld metrów sześciennych.

7,5 mld metrów sześciennych to prawie połowa polskiego rocznego zużycia. To znaczna ilość. W połączeniu z gazociągiem Baltic Pipe, który ma mieć przepustowość 10 mld metrów sześciennych, będziemy mieć 17,5 mld metrów sześciennych przepustowości dostępnej do sprawdzania gazu z kierunków innych niż rosyjski. To teoretycznie da szanse całkowitego porzucenia dostaw z tego kraju. Taka wolność wyboru spowoduje, że jeżeli siądziemy do rozmów z Rosjanami na temat nowego kontraktu, który zastąpi archaiczny kontrakt jamalski, będziemy w całkiem innej pozycji negocjacyjnej i otrzymamy możliwie najlepszą ofertę. A jeżeli nie będzie nas ona satysfakcjonowała, to, mając swobodę wyboru, skorzystamy z usług innego dostawcy. To jest główny cel projektów dywersyfikacyjnych.

Czy wiemy, jaka będzie cena gazu?

Mając swobodny wybór dostawcy, otrzymamy najlepszą ofertę. Będzie też możliwa liberalizacja rynku gazu, gdyż okaże się, że temat stanie się mniej polityczny, będzie można wpuszczać nowych graczy, ponieważ rynek będzie właściwie zaopatrzony z różnych kierunków i będzie bardziej przypominał rynek brytyjski, niemiecki niż ukraiński czy bułgarski – takie, które były przez długi czas zależne od gazu rosyjskiego.

Tak jak Ukraińcy od 2015 r. zrezygnowali z dostaw od Gazpromu, sprowadzając surowiec z UE, tak samo Polska w 2022 r. być może porzuci dostawy z Rosji. Może się tak zdarzyć, że o tak duży rynek jak polski Rosjanie będą chcieli jednak zawalczyć i zaoferują dobrą cenę. Ale nie ma powrotu do przeszłości, czyli do archaicznego kontraktu jamalskiego, który kwestionowała Komisja Europejska, któremu przygląda się prokuratura. Dzięki wolności wyboru sankcjonowanej przez dostęp do nowej infrastruktury Polacy już nigdy nie będą postawieni pod ścianą przez głównego dostawcę rosyjskiego.

Teraz terminal ma najwyższy poziom wykorzystania mocy spośród 22 lądowych obiektów tego typu w Europie.

Nasz terminal jest wykorzystywany w prawie 60 proc., a cała jego przepustowość jest zarezerwowana przez polskiego państwowego odbiorcę PGNiG i to sprzężenie powoduje, że obiekt ten jest rentowny, że współpraca polskich spółek powoduje animację rynku gazu i dzięki temu rozwijają się dostawy LNG, mamy dostawy z USA i część z nich dociera na rynek polski. Ceny te muszą być konkurencyjne do oferty europejskiej. Natomiast pozostała część trafia na rynki światowe. To sprzężenie zabezpiecza rentowność obiektu, który nie wymaga przez to subsydiów. Jest rzeczywiście ewenementem na skalę europejską.

Docelowo do 2022 r. ma dojść do sytuacji, w której będziemy mieć zdrowy rynek napędzany przez różne źródła, który nie będzie mógł zostać zacementowany przez Gazprom. W miejscach, gdzie takiego sprzężenia nie ma, np. w Chorwacji, doszło do tego, że władze chcą zbudować gazoport, ale żaden klient nie urentowni tego przedsięwzięcia ponieważ ma już podpisaną umowę terminową z Gazpromem. Firma ta zdołała, korzystając z szybkiej liberalizacji rynku, zacementować go, podpisując umowy z kluczowymi dostawcami.

Czy potrzebny nam jest drugi gazoport?

Nie ma ostatecznej decyzji w tej sprawie. Być może z powodu rosnącego zapotrzebowania na gaz w Polsce celowe będzie sprowadzenie FSRU (Floating Storage and Regasification Unit) czyli jednostki magazynującej i skraplającej gaz na wodzie, takiego statku, który działa jak gazoport. Jest to przedsięwzięcie analogiczne do tego, co Litwini mają w Kłajpedzie i być może celowe będzie sprawdzenie takiego obiektu także do Polski. Być może wydzierżawimy taką jednostkę, a może ją kupimy.

Budowa gazociągu Baltic Pipe ma zakończyć się w drugiej połowie 2022 r. Uda się dotrzymać terminu?

Termin jest dopasowany do ustaleń operatorów Gas-Systemu z Polski i Energinet z Danii. Na razie terminarz nie jest zagrożony. W październiku 2022 r. ma być gotowy gazociąg, który pozwoli porzucić dostawy z Rosji lub zmniejszyć je już na zupełnie innych warunkach, a przede wszystkim zapewnić nowe źródła dostaw. Dostawy z Norwegii są istotne dlatego, że będą gazociągowe i prawdopodobnie trwale konkurencyjne do dostaw gazociągowych z Rosji. Bo LNG może być okresowo konkurencyjne, np. teraz ceny gazu skroplonego w Azji są na tyle tanie, że bardzo opłaca się sprowadzać ładunki portowe do Świnoujścia. Ale za pół roku może być całkiem inaczej.

Natomiast dostawy długoterminowe ze złóż PGNiG czy np. od norweskiego Statoila będą oparte o kontrakt długoterminowy, który będzie dawał trwale atrakcyjną cenę, gdyż Statoil jest jednym z głównych rywali Gazpromu na rynku europejskim. Nie uzależnia również swojej ceny od indeksu cen ropy naftowej. Daje to nadzieję, że będziemy mieć kontrakt długoterminowy z Norwegią, który da nam niskie ceny. Mogą być one jeszcze niższe w przypadku dostaw ze złóż pod kontrolą PGNiG, które mają sięgnąć do roku 2025 do 2,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Źródło: TVP Info

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s