Merkel odpowiada Weberowi: Nord Stream 2 jest uzasadniony | Los porozumienia naftowego pod znakiem zapytania. Ruszają negocjacje OPEC+

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:Angela Merkel uważa, że nie da się zatrzymać projektu Nord Stream 2, a jego realizacja ma uzasadnienie.

:OPEC zmniejsza wydobycie ropy głównie przez Iran i Wenezuelę, które mają problemy polityczne oraz ekonomiczne. Nie wiadomo czy kartel zdecyduje się na przedłużenie porozumienia naftowego z innymi producentami. Negocjacje w tej sprawie ruszają w weekend.

Merkel odpowiada Weberowi: Nord Stream 2 jest uzasadniony

Angela Merkel uważa, że nie da się zatrzymać projektu Nord Stream 2, a jego realizacja ma uzasadnienie.

Handelsblatt/Wojciech Jakóbik

Według kanclerz Niemiec Angeli Merkel projekt Nord Stream 2 nie będzie możliwy do zatrzymania przez Komisję Europejską, bo „jest w dużej mierze zatwierdzony”. Jej zdaniem zrewidowana dyrektywa gazowa daje Komisji „więcej możliwości apelacji”, ale nie zatrzyma projektu.

Merkel wystąpiła w Ravensburgu podczas dyskusji o polityce zagranicznej. Stwierdziła, że „kluczowy punkt” dyskusji na temat spornego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec to Ukraina. – Ona musi pozostać krajem tranzytowym pomimo powstania Nord Stream 2 – oceniła. Poinformowała też, że będzie o tym rozmawiać z nowym prezydentem ukraińskim Wołodymyrem Zełenskim i mówiła o tym prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi. – Dałam w tej sprawie słowo – zapewniła.

Kanclerz Niemiec odniosła się także do krytyki Nord Stream 2 przez kandydata na przewodniczącego Komisji Europejskiej Manfreda Webera stojącego na czele jednej z frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim. Merkel przyznała, że Weber bierze pod uwagę obawy krajów Europy Wschodniej, ale stwierdziła, że mimo to ona nadal wierzy, iż „generalnie projekt jest uzasadniony”.

Gazociąg Nord Stream 2 ma połączyć Rosję i Niemcy przez Morze Bałtyckie i pozwolić na zwiększenie dostaw gazu rosyjskiego z pominięciem szlaku przez Ukrainę. Pierwotnie projekt miał zostać ukończony do końca 2019 roku, ale grozi mu opóźnienie przez konieczność dostosowania go do zrewidowanej dyrektywy gazowej oraz brak kompletu zgód w Danii.

 

Los porozumienia naftowego pod znakiem zapytania. Ruszają negocjacje OPEC+

OPEC zmniejsza wydobycie ropy głównie przez Iran i Wenezuelę, które mają problemy polityczne oraz ekonomiczne. Nie wiadomo czy kartel zdecyduje się na przedłużenie porozumienia naftowego z innymi producentami. Negocjacje w tej sprawie ruszają w weekend.

Kommiersant/Neftegaz.ru/Bloomberg/Wojciech Jakóbik

W kwietniu 2019 roku kraje kartelu naftowego OPEC zmniejszyły wydobycie o trzy tysiące baryłek dziennie do 30,031 mln baryłek dziennie. W porównaniu z październikiem zeszłego roku, od kiedy obowiązuje porozumienie naftowe, spadek wyniósł 2,327 mln baryłek dziennie, Porozumienie zakładało zaś obniżenie wydobycia o w sumie 1,2 mln baryłek przez wszystkie kraje-sygnatariuszy, także producentów spoza OPEC. Kartelowi przypadła redukcja na poziomie 800 tysięcy baryłek.

Powodem spadku jest redukcja wydobycia w Iranie, który został wyłączony z cięć, ale nie może legalnie eksportować ropy wskutek sankcji USA. OPEC ustalił, że wydobycie w tym kraju spadło do 2,55 mln baryłek dziennie. To poziom najniższy od 1989 roku. Eksport Iranu jest szacowany przez Międzynarodową Agencję Energii na 1,3 mln baryłek dziennie. To o połowę mniej niż rok temu przed przywróceniem sankcji USA.

Nie oznacza to jednak, że dane z Iranu są prawidłowe. Ten kraj od czwartego kwartału 2018 roku nie przekazuje informacji o wydobyciu do OPEC. Być może próbuje ominąć sankcje poprzez pośrednika. Kommiersant sugeruje, że może to być Irak. Wydobycie w Iranie spadło w kwietniu o 164 tysiące baryłek dziennie, a w Iraku wzrosło o 113 tysięcy na dzień.

Istotnym czynnikiem spadku wydobycia w OPEC było obniżenie wydobycia ropy w Wenezueli ogarniętej kryzysem gospodarczym i politycznym o 25 procent odnotowane w marcu 2019 roku, którego nie udało się odrobić.

W czerwcu odbędzie się szczyt OPEC, na którym ma zapaść decyzja o przyszłości porozumienia naftowego. Istnieje ryzyko, że część sygnatariuszy wycofa się z układu. Natomiast w dniach 18-19 maja w saudyjskim Dżudda odbędą się negocjacje krajów porozumienia zwanych umownie grupą OPEC+ na temat dalszych losów paktu. Rosjanie sygnalizowali w przeszłości gotowość do porzucenia go.

Saudyjczycy niekoniecznie się na to zgodzą. Do tej pory redukowali wydobycie szybciej niż inni producenci. Mogliby obecnie zwiększyć produkcję nawet o 500 tysięcy baryłek dziennie (połowa eksportu z Iranu) i nadal wypełnić zobowiązania porozumienia naftowego. Rosjanie spełnili cele układu dopiero w maju, więc musieliby z niego wyjść lub nie spełnić jego warunków, by zwiększyć wydobycie.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s