Zanieczyszczona ropa wzmaga konflikt wewnątrz Rosji | Rosja po raz pierwszy w historii zagraża pozycji Arabii Saudyjskiej

Władimir Putin. Fot.: Flickr
Władimir Putin. Fot.: Flickr

:Rosnieft domaga się rekompensat za dostarczenie zanieczyszczonej ropy i spadek przerobu w wyniku zatrzymania dostaw przez ropociąg Przyjaźń w wyniku zanieczyszczenia surowca. Transnieft ma swoje roszczenia.

:Niższa cena ropy obniża szanse na reformy korzystne dla rosyjskich spółek naftowych, bez których Rosjan może czekać problem z wydobyciem.

:Bloomberg donosi, że zapasy złota i walut zagranicznych Banku Centralnego Rosji po raz pierwszy mogą być większe niż te zgromadzone przez Arabię Saudyjską. W czerwcu rezerwy rosyjskie wzrosły do 518 mld dolarów, a saudyjskie spadły do 527 mld dolarów.

Zanieczyszczona ropa wzmaga konflikt wewnątrz Rosji

Rosnieft domaga się rekompensat za dostarczenie zanieczyszczonej ropy i spadek przerobu w wyniku zatrzymania dostaw przez ropociąg Przyjaźń w wyniku zanieczyszczenia surowca. Transnieft ma swoje roszczenia.

Teknoblog.ru/Wojciech Jakóbik

 

Rosyjska spółka Igora Sieczina skonfliktowana z Transnieftem Nikołaja Tokariewa odpowiedzialnym za ropociągi przesyłowe zamierza wycenić straty, także te związane z wymuszonym przestojem pracy niektórych instalacji. Po zebraniu niezbędnej dokumentacji zamierza przedstawić rachunek spółce Tokariewa.

Rosnieft podkreśla, że wobec niego zostały wysunięte roszczenia klientów, którzy nie dostali zapowiadanych dostaw ropy przez zatrzymanie Przyjaźni. Wśród nich są polskie PKN Orlen i Grupa Lotos, które domagają się od Rosjan rekompensat za niedostarczoną ropę oraz za szkody wywołane wpuszczeniem zanieczyszczonego surowca do ich infrastruktury. Oni także dopiero szacują straty. Transnieft miał przekazać środki na pokrycie tych rekompensat.

Reuters informował wcześniej, że przerób ropy w Rosniefcie spadł w lipcu o 11 procent w stosunku do czerwcowej średniej. Jednak Transnieft ma swoje roszczenia wobec spółki Sieczina, która w styczniu i kwietniu 2019 roku dostarczyła ropę powyżej zamówień operatora.

Jej wolumen wyniósł odpowiednio 570 tys. i 1,07 mln ton.  Do lipca 2019 roku wolumen zakumulowanego surowca bez klienta sięgnął 3,5 mln ton. Transnieft wskazuje, że jego system nie jest przystosowany do magazynowania, ale Rosnieft nie zareagował na propozycję sprzedaży go z użyciem tankowców. Z tego powodu operator wprowadził ograniczenia poboru surowca.

 

 

Bez reformy Rosji grozi kryzys wydobycia ropy

Niższa cena ropy obniża szanse na reformy korzystne dla rosyjskich spółek naftowych, bez których Rosjan może czekać problem z wydobyciem.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik          

 

Jurij Borsukow z Kommiersanta pisze, że spadek cen ropy poniżej 60 dolarów za baryłkę kurczy „strefę bezpieczeństwa” w budżecie rosyjskim, która mogłaby pozwolić na innowacyjne rozwiązania podatkowe wspierające firmy takie, jak Rosnieft, który lobbuje za indywidualnym wsparciem wydobycia na jego złożach – jak Priobskoje – z budżetu państwa.

Dziennikarz przypomina jednak, że budżet jest uzależniony od ceny 44 dolarów za baryłkę Urals, więc nawet obecny spadek cen surowca nie zagraża jego stabilności. Jednak pomimo porozumienia naftowego o skoordynowanej redukcji wydobycia w krajach OPEC+, w tym Rosji, ceny mają utrzymać się na niższym poziomie, a to oznacza niedobór inwestycji w nowe wydobycie spółek rosyjskich. To z kolei zagraża stabilności przychodów z tego tytułu. Reforma podatkowa będzie zatem długofalowo jedynym rozwiązaniem – przekonuje autor Kommiersanta.

 

Rosja po raz pierwszy w historii zagraża pozycji Arabii Saudyjskiej

Bloomberg donosi, że zapasy złota i walut zagranicznych Banku Centralnego Rosji po raz pierwszy mogą być większe niż te zgromadzone przez Arabię Saudyjską. W czerwcu rezerwy rosyjskie wzrosły do 518 mld dolarów, a saudyjskie spadły do 527 mld dolarów.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

 

Arabia wyczerpuje zapasy, aby finansować wydatki socjalne w okresie niższych cen ropy naftowej. Rosjanie nie mają tego problemu, bo po kryzysie cen surowca z 2014 roku zreformowali budżet tak, aby był stabilny nawet przy cenie ropy w wysokości 44 dolarów za baryłkę Urals. Cena jest obecnie wyższa, więc Rosjanie odzyskują rezerwy. Saudyjczycy muszą zaś używać ich do dofinansowywania istotnych wydatków socjalnych.

To przykład dwóch różnych polityk państw uzależnionych od eksportu ropy naftowej (petrostate). Lepsza pozycja Rosjan przekłada się na ich większy wpływ w grupie OPEC+ skupiającej państwa z kartelu OPEC, którego największym producentem jest Arabia, oraz innych producentów zdecydowanych na skoordynowaną redukcję wydobycia ropy w celu podniesienia cen na giełdach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s