Budowa Siły Syberii jest bliżej finału, ale to nie koniec problemów | Ciąg dalszy sporu o zanieczyszczoną ropę w Rosji

Dwa szlaki doprowadzenia gazu ziemnego z Rosji do Chin – zachodni i wschodni (w 2020 roku w jego ramach ma ruszyć gazociąg Siła Syberii)

:Gazprom rozpocznie napełnianie gazem gazociągu Siła Syberii – podał Aisen Nikołajew, przewodniczący regionu Jakucji. Magistrala ma rozpocząć pracę od 1 grudnia 2019 roku.

:Spowolnienie gospodarcze sprawia, że koszty transformacji energetycznej w Niemczech są bardziej odczuwalne.

:Trasnieft zgodzi się na wpuszczenie niezależnych inspektorów mających badać jakość ropy w jego instalacjach, ale na koszt Rosnieftu.

:Kommiersant sugeruje, że rozbudowa terminalu LNG i Baltic Pipe nie wystarczą Polsce do zapewnienia dostaw gazu na Ukrainę w wysokości deklarowanej przez rząd. Myli się w obliczeniach.

 

Budowa Siły Syberii jest bliżej finału, ale to nie koniec problemów

Gazprom rozpocznie napełnianie gazem gazociągu Siła Syberii – podał Aisen Nikołajew, przewodniczący regionu Jakucji. Magistrala ma rozpocząć pracę od 1 grudnia 2019 roku.

TASS/Wojciech Jakóbik

W sierpniu doszło do połączenia złóż Czajandinskoje z Siłą Syberii. Gazociąg posłuży dostawom surowca z nowych złóż do Chin o maksymalnej przepustowości 38 mld m sześc. rocznie. Jednak początkowo będzie ona istotnie mniejsza przez konieczność dalszej rozbudowy infrastruktury.

 

 

Groźba recesji w Niemczech wzmaga debatę o Energiewende

Spowolnienie gospodarcze sprawia, że koszty transformacji energetycznej w Niemczech są bardziej odczuwalne.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Rosną one ze względu na konieczność zapewnienia równowagi systemu elektroenergetycznego z coraz wyższym udziałem Odnawialnych Źródeł Energii (OZE). Tymczasem zapotrzebowanie na energię w Niemczech spada. W zeszłym roku spadło o trzy procent. Spadek w tym roku będzie większy, jeśli pojawi się recesja.

Sugerują ją inne dane ekonomiczne. Produkcja stali w Niemczech spadła w zeszłym roku o ponad 10 procent, a cała produkcja przemysłowa – o 5 procent. Rząd niemiecki wprowadził rekompensaty wzrostu cen energii dla przemysłu energochłonnego, ale jego inne gałęzie, jak przemysł tekstylny, nie są chronione.

Z jednej strony OZE zapewniły 47 procent zapotrzebowania na energię w Niemczech w pierwszych pięciu miesiącach 2019 roku, ale z drugiej – według Deutsche Banku – wykorzystanie dostępnych mocy jest najniższe właśnie ze względu na rozwój tych źródeł cieszących się wsparciem rządu. Przykładowo, elektrownie gazowe są wykorzystywane w 40 procentach i mogą potrzebować subsydiów.

Der Spiegel ocenił, że Energiewende to „monumentalna porażka”. Pojawiają się głosy polityków i przedsiębiorców za powrotem do energetyki jądrowej, jednak szansę na realizację takiego postulatu zmniejsza fakt, że w nowym rządzie Niemiec może znaleźć się antyatomowa Partia Zielonych.

 

 

Ciąg dalszy sporu o zanieczyszczoną ropę w Rosji

Trasnieft zgodzi się na wpuszczenie niezależnych inspektorów mających badać jakość ropy w jego instalacjach, ale na koszt Rosnieftu.

Teknoblog/Wojciech Jakóbik

Oficjalny przedstawiciel Trasnieftu Igor Demin odpowiedział na propozycję Gerharda Schroedera, byłego kanclerza Niemiec, a obecnie szefa Rady Dyrektorów Rosnieftu. Zaproponował on stworzenie grupy niezależnych inspektorów, którzy badaliby jakość ropy w celu uniknięcia nowych problemów z zanieczyszczoną ropą. Demin uważa, że można uwzględnić pomysł Schroedera w porozumieniach ramowych z klientami Transnieftu w przyszłym roku, jeżeli będą oni gotowi zapłacić za nowe usługi.

Zanieczyszczenie nią ropociągu Przyjaźń wiosną 2019 roku doprowadziło do czasowego zatrzymania jego pracy. Niedostarczenie ropy i zagrożenie uszkodzeniem infrastruktury w krajach europejskich ściągnęły na Rosnieft i Transnieft żądania odszkodowań. Trwają już negocjacje na ten temat.

 

 

Pomyłka Kommiersanta. Polska nie musi kupować gazu z Rosji, by dostarczać go na Ukrainę

Kommiersant sugeruje, że rozbudowa terminalu LNG i Baltic Pipe nie wystarczą Polsce do zapewnienia dostaw gazu na Ukrainę w wysokości deklarowanej przez rząd. Myli się w obliczeniach.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zadeklarował, że Polska mogłaby dostarczać 6 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie na Ukrainę od 2021 roku. Kommiersant twierdzi, że rozbudowa terminalu LNG do 7,5 mld m sześc. rocznie i dostawy PGNiG przez Baltic Pipe w wysokości 8 mld m sześc. rocznie wystarczą tylko do realizacji zapotrzebowania krajowego w Polsce, a rozwój dostaw na Ukrainę wymagałby sięgnięcia po paliwo z Rosji.

Kommiersant pomija jednak fakt, że gazoport ma zostać rozbudowany do w sumie 10 mld m sześc. rocznie i będzie mu towarzyszył FSRU w Zatoce Gdańskiej, którego przepustowość jest rozważana na od 4 do 8 mld m sześć. rocznie. Jeżeli na Ukrainie urośnie duży rynek zbytu, uzasadni większą przepustowość.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s