Bundestag nie ochronił Nord Stream 2. Dziś będzie drugie podejście | Gazprom ma sposób na dostosowanie Nord Stream 2 do przepisów unijnych

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Parlament niemiecki nie był w stanie przyjąć prawa transponującego dyrektywę gazową, które miało ochronić Nord Stream 2 przed wpływem tej regulacji.

:Handelsblatt informuje, że rosyjski Gazprom już rozpoczął prace na rzecz ewentualnego przekazania kontroli nad gazociągiem Nord Stream 2 oddzielnej spółce. To wymóg prawa europejskiego, które narzuca zrewidowana dyrektywa gazowa.

 

Bundestag nie ochronił Nord Stream 2. Dziś będzie drugie podejście

Parlament niemiecki nie był w stanie przyjąć prawa transponującego dyrektywę gazową, które miało ochronić Nord Stream 2 przed wpływem tej regulacji.

Bundestag/Wojciech Jakóbik

 

Siódmego listopada ustawa zawierająca zapis, który spowodowałby, że Nord Stream 2 nie zostałby podporządkowany prawu unijnemu z pomocą dyrektywy gazowej została poddana głosowaniu. 133 głosujących wyraziło jej poparcie, a do przyjęcia prawa potrzebne jest 355 głosów. Następne posiedzenie Bundestagu odbędzie się ósmego listopada o godzinie 10.00.

 

Gazprom ma sposób na dostosowanie Nord Stream 2 do przepisów unijnych

Handelsblatt informuje, że rosyjski Gazprom już rozpoczął prace na rzecz ewentualnego przekazania kontroli nad gazociągiem Nord Stream 2 oddzielnej spółce. To wymóg prawa europejskiego, które narzuca zrewidowana dyrektywa gazowa.

Handelsblatt/Wojciech Jakóbik            

 

Dziennik ustalił, że kontrola nad Nord Stream 2 na odcinku niemieckim może zostać przekazana do spółki powołanej specjalnie w tym celu. Ta zostanie później sprzedana stronie trzeciej.

Zrewidowana dyrektywa gazowa zobowiązuje Niemcy do transpozycji zapisów trzeciego pakietu energetycznego Unii Europejskiej, w tym o rozdziale właścicielskim, który zobowiązuje do oddzielenia działalności dostawców i operatorów. Oznacza to, że firma dostarczająca gaz danym gazociągiem nie może być jednocześnie jego operatorem, a tak pierwotnie miało być w przypadku Nord Stream 2 i Gazpromu. Rosyjski gigant ma monopol na eksport gazu zgodnie z prawem rosyjskim.

 

Nowe rozmowy gazowe Białoruś-Rosja i stare spory

Ministrowie energetyki Rosji i Białorusi spotkają się w przyszłym tygodniu, by rozmawiać o cenie dostaw gazu rosyjskiego na terytorium białoruskie.

TASS/Wojciech Jakóbik

 

Białoruś sprowadziła 20,33 mld m sześc. gazu ziemnego z Rosji w 2018 roku. W 2019 roku cena gazu wyniosła 127 dolarów za 1000 m sześc. Dyskusja o cenie dostaw niejednokrotnie w przeszłości kończyła się sporem, który kończyły porozumienia polityczne.

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak zapowiedział, że tematem rozmów będzie także budowa wspólnego rynku ropy, gazu i energii elektrycznej. Rozmowy gazowe są zwykle okazją do forsowania dalszej integracji przez Rosjan, którzy domagają się kolejnych koncesji od Białorusinów. Ci są skazani na współpracę przez zależność gospodarki od tanich węglowodorów z Rosji.

Białoruś sprowadza, przerabia i transportuje do Europy ropę rosyjską w ilości około 24 mln ton rocznie. Rosjanie chcą podpisać do końca roku warunki dostaw w 2020 roku. Do rozstrzygnięcia pozostaje ilość. Trwają też rozmowy na temat rekompensat za dostawy zanieczyszczonej ropy z Rosji wiosną tego roku. Białoruś otrzymała już część rekompensat.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s