Nord Stream 2 ma sposób na dyrektywę gazową | Azja zostanie liderem zielonego wodoru, który będzie opłacalny już w 2030 roku

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

:Spółka odpowiedzialna za projekt Nord Stream 2 zdradziła gazecie niemieckiej Handelsblatt, że już powołała spółkę, która miałaby zostać operatorem spornego gazociągu o tej samej nazwie, zgodnie z prawem unijnym.

:Aleksandr Łukaszenka mówił o perspektywach integracji z Rosją przy okazji wyborów parlamentarnych na Białorusi. Przed kolejnym krokiem oczekuje tańszych dostaw węglowodorów.

:Według ośrodka Wood Mackenzie technologia tzw. zielonego wodoru może być konkurencyjna cenowo do 2030 roku w Australii, Niemczech i Japonii.

Nord Stream 2 ma sposób na dyrektywę gazową

Spółka odpowiedzialna za projekt Nord Stream 2 zdradziła gazecie niemieckiej Handelsblatt, że już powołała spółkę, która miałaby zostać operatorem spornego gazociągu o tej samej nazwie, zgodnie z prawem unijnym.

Handelsblatt/Wojciech Jakóbik

 

Operator wyznaczony przez Nord Stream 2 AG miałby zarządzać odcinkiem gazociągu na wodach niemieckich o długości dwunastu mil morskich. Taka interpretacja obowiązku rozdziału właścicielskiego ze zrewidowanej dyrektywy gazowej, której ma podlegać Nord Stream 2, budzi kontrowersje. Odcinek niemiecki został ukończony jeszcze w 2018 roku. Tymczasem ukończone inwestycje mogą liczyć na wyłączenie spod regulacji. Jednak nie wiadomo, czy Komisja Europejska zaakceptuje taki sposób realizacji przepisów, bo uważa, że prawo powinno objąć całą inwestycję, a nie tylko jej odcinek. Natomiast budowa pozostałego odcinka duńskiego trwa.

Rząd niemiecki ocenił, że regulator Bundesnetzagentur ma prawo wybrać sposób implementacji dyrektywy gazowej wobec Nord Stream 2.

Łukaszenka czeka z integracją na tańsze węglowodory z Rosji

Aleksandr Łukaszenka mówił o perspektywach integracji z Rosją przy okazji wyborów parlamentarnych na Białorusi. Przed kolejnym krokiem oczekuje tańszych dostaw węglowodorów.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Wybory prezydenckie odbyły się 17 listopada. Opozycja nie dostała się do parlamentu. Wybory prezydenckie mają się odbyć według Łukaszenki najprawdopodobniej w okolicach sierpnia 2020 roku. Prezydent Łukaszenka przyznał, że relacje z Rosją są „braterskie”, ale i pełne napięć. – Mamy pełno spraw, które powinny zostać dawno rozstrzygnięte, zaczynając do gazu – wspomniał.

– Najbardziej istotną zasadą jest suwerenność i niezależność naszego społeczeństwa. Wszystko jest załatwiane w sposób otwarty i ostatnim razem premier powiedział: mamy utarte stanowisko, że jeśli fundamentalna sprawa dostaw węglowodorów nie zostanie rozstrzygnięta, jeżeli nie zostaną otwarte rynki dla naszych producentów poprzez odpowiednie usunięcie barier, nie dojdzie do podpisania żadnej „mapy drogowej” – ostrzegł prezydent Białorusi. Powiedział, że jego kraj nie potrzebuje sojuszu, na którym miałby stracić.

W sierpniu 2019 roku rząd białoruski przedstawił prezydentowi projekt mapy drogowej integracji Białorusi i Rosji. Jeden z elementów to budowa wspólnego rynku energii oraz surowców, na którym ceny są równe w obu krajach. Tymczasem Mińsk kontynuuje rozmowy z Moskwą na temat cen dostaw gazu i ropy. Nie doszło dotąd do rozstrzygnięć.

 

Azja zostanie liderem zielonego wodoru, który będzie opłacalny już w 2030 roku

Według ośrodka Wood Mackenzie technologia tzw. zielonego wodoru może być konkurencyjna cenowo do 2030 roku w Australii, Niemczech i Japonii.

PV Magazine/Wojciech Jakóbik

 

Technologia zielonego wodoru polega na pozyskiwaniu tego paliwa za pomocą hydrolizy zasilanej energią ze źródeł odnawialnych (OZE). Wood Mackenzie opublikowało analizę sugerującą, że region Azji i Pacyfiku stanie się liderem rozwoju OZE do 2040 roku. Ma 540 GW mocy odnawialnych obecnie i zapewni kolejne 1528 GW do końca trzeciej dekady tego wieku. Cena tych źródeł ma przez to spadać o ponad 3 procent rocznie. W konsekwencji spadną też koszty elektrolizy pozwalającej wytwarzać zielony wodór, czyli pochodzący ze źródeł nieemisyjnych. Alternatywa to tak zwany niebieski wodór wytwarzany z wykorzystaniem paliw kopalnych.

Elektroliza z wykorzystaniem fotowoltaiki ma być głównym źródłem wodoru w Australii do 2030 roku, pozwalając na uzyskanie przez tę technologię parytetu kosztowego. Wodór może napędzać przemysł ciężki: stalowy, cementowy, chemiczny, a przez to stać się narzędziem ich dekarbonizacji, bez którego byłaby niemożliwa.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s