Presja ekologów może utrudnić finansowanie Elektrowni Ostrołęka C | Porozumienie naftowe z większymi cięciami, ale bez przedłużenia

:Finał konsultacji międzyinstytucjonalnych Unii Europejskiej w sprawie taksonomii, czyli klasyfikacji inwestycji pod kątem ich wpływu na cel neutralności klimatycznej, odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Jego owoce pozostają nieznane.

:Część banków europejskich znajduje się pod presją organizacji ekologicznych, które domagają się zakończenia finansowania elektrowni węglowych. To szczególnie ważne dla Polski, która buduje nowy blok elektrowni węglowej w Ostrołęce.

:Kraje OPEC+ zdecydowały o zwiększeniu cięć wydobycia ropy w ramach porozumienia naftowego. Nie przedłużyły jednak układu.

Trialog o taksonomii za zamkniętymi drzwiami

Finał konsultacji międzyinstytucjonalnych Unii Europejskiej w sprawie taksonomii, czyli klasyfikacji inwestycji pod kątem ich wpływu na cel neutralności klimatycznej, odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Jego owoce pozostają nieznane.

Wojciech Jakóbik

 

Rozmowy na temat taksonomii toczyły się w ciągu dwóch dni – 3 i 5 grudnia. Negocjatorzy Parlamentu Europejskiego, prezydencji i Rady poinformowali o osiągnięciu „porozumienia” odnośnie do treści tekstu. Chodzi o kluczowe zapisy mające określić jakie inwestycje są zrównoważone i przyczynią się do realizacji celu neutralności klimatycznej do 2050 roku. Rozstrzygnięcie w tej sprawie będzie miało w przyszłości znaczenie dla ich finansowania.

Z informacji BiznesAlert.pl wynika, że końcowy etap negocjacji odbył się „nieformalnie” za zamkniętymi drzwiami w osobnym pokoju. Nie brali w nim udział kluczowi uczestnicy oficjalnej dyskusji na ten temat – doradcy niektórych grup politycznych i Sekretariatów. Część z nich złożyła skargę na nieprzejrzystość pracy trialogu.

Tekst ma zostać dopracowany na poziomie technicznym. Potem negocjatorzy PE ocenią ostateczny owoc prac i będą mogli domagać się kolejnego trialogu na sesji Parlamentu w grudniu. – Dostaliśmy kota w worku – konkluduje rozmówca BiznesAlert.pl zaangażowany w prace nad taksonomią.

 

 

 

Presja ekologów może utrudnić finansowanie Elektrowni Ostrołęka C

Część banków europejskich znajduje się pod presją organizacji ekologicznych, które domagają się zakończenia finansowania elektrowni węglowych. To szczególnie ważne dla Polski, która buduje nowy blok elektrowni węglowej w Ostrołęce.

Reuters/Wojciech Jakóbik

 

W przeddzień szczytu klimatycznego COP25 w Madrycie Reuters dotarł do informacji o tym, że chociaż część banków deklaruje, że nie będzie finansować bezpośrednio nowych elektrowni węglowych, to organizacje ekologiczne wskazują, że robią to nadal niebezpośrednio, na przykład poprzez dofinansowanie podwykonawców na budowie elektrowni tego typu.

Organizacje Urgewald i BankTrack wyliczyły, że dziesięć banków najbardziej zaangażowanych w finansowanie elektrowni węglowych to Barclays, BNP Paribas, Credit Agricole, Credit Suisse, Deutsche Bank, HSBC, ING, Nordea, Standard Chartered i UniCredit. Finansowanie elektrowni węglowych wyniosło 56 mld dolarów między 2017 a 2019 rokiem (koniec września). W latach 014-2016 było to 48 mld dolarów.

Część banków broni się, wskazując na brak nowych projektów węglowych w ich portfolio. UniCredit odmówił finansowania elektrociepłowni węglowych od 2023 roku, BNP Paribas wyznaczył sobie ten cel na 2030 rok w Unii Europejskiej i 2040 – globalnie. ING nie uznał wyliczeń Urgewald i Bank Track.

Polska planuje budowę ostatniego bloku węglowego w Ostrołęce w projekcie Elektrownia Ostrołęka C. Nie pozyskał on jeszcze finansowania niezbędnego do rozpoczęcia prac konstrukcyjnych.

 

 

Porozumienie naftowe z większymi cięciami, ale bez przedłużenia

Kraje OPEC+ zdecydowały o zwiększeniu cięć wydobycia ropy w ramach porozumienia naftowego. Nie przedłużyły jednak układu.

Kommiersant/Reuters/Wojciech Jakóbik

 

Producenci ropy z kartelu OPEC i dwunastu spoza organizacji (grupa OPEC+). Rosjanie zgodzili się na cięcia większe o 0,5 mln baryłek dziennie w stosunku do kwoty 1,2 mln baryłek dziennie z układu obowiązującego do końca marca 2020 roku. W zamian dostali zgodę na niewliczanie kondensatu gazowego do wydobycia ropy w tym kraju (około 80 tysięcy baryłek z 220 tysięcy kwoty cięć).

Firmy rosyjskie jak Rosnieft obawiały się ich wprowadzenia, bo wpłynęłyby na ich programy inwestycyjne, które realizują w celu zastępowania wydobycia ze starych złóż nowym. Ograniczenia OPEC+ mogłyby im utrudnić ten proces. Udział Rosji w nowych cięciach zostanie dopiero określony.

Analitycy wskazują, że wyższe cięcia są potrzebne Arabii Saudyjskiej do podniesienia wyceny akcji Saudi Aramco przed prywatyzacją kolejnej transzy. Nie spodziewają się jednak, że nowe ambicje porozumienia podniosą znacząco cenę ropy, bo nie doszło do przedłużenia układu.

Nowe cięcia wchodzą w życie od Nowego Roku. Grupa zdecyduje w marcu czy i na jakich warunkach przedłużyć porozumienie. Podział kwot nowych cięć nastąpi 6 grudnia. Nie będzie to łatwe, bo Iran, Libia i Wenezuela zaniżają wyniki produkcji OPEC i organizacja musi znaleźć sposób na włączenie ich wyników do wspólnych obliczeń. Póki co są zwolnione z cięć. Z kolei część krajów jak Irak czy Rosja nie realizuje w pełni cięć ustalonych poprzednio.

Analitycy spodziewają się istotnego wzrostu podaży w drugiej połowie 2020 roku, który może przełożyć się na spadek cen ropy i – być może – reakcję OPEC+. Oznacza to, że nowy układ może mieć na celu nie tyle podwyżkę cen ropy, co uniknięcie dalszych jej spadków. Baryłka Brent reaguje na wieści o wyższych cięciach nieznacznym wzrostem wartości powyżej 62 dolarów. Kraje OPEC+ deklarują, że okolice tej ceny to stan komfortowy z ich punktu widzenia.

 

 

Saudi Aramco planuje największą ofertę publiczną w historii

Saudyjskie Saudi Aramco podało ofertę publiczną na trzy miliardy akcji. Opiewa ona na 32 riale (8,53 dolarów) za akcję.

Wall Street Journal/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Całkowita wycena to w sumie 25,6 mld dolarów. Jeżeli akcje zostaną sprzedane w tej cenie, będzie to największa oferta publiczna w historii. Poprzednia została zgłoszona przez chińską firmę Alibaba, która dostała za akcje 25 mld dolarów w 2014 roku.

Składanie ofert ruszy 11 grudnia na giełdzie saudyjskiej Tadawul. Saudi Aramco było wyceniane przez Rijad na 2 bln dolarów. Wall Street Journal ustalił, że zostanie wyceniona na około 1,7 bln. Przygotowania do IPO trwały kilka lat.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s