Były kanclerz-lobbysta na celowniku przez sankcje USA wobec Nord Stream 2 | Białoruś chce eksportować energię do Polski

:Niemiecka partia liberałów FDP oczekuje zbadania roli byłego kanclerza Gerharda Schroedera z partii socjalistów SPD przy promocji projektu Nord Stream 2.

:Nowy operator gazociągów przesyłowych na Ukrainie przeszedł certyfikację. Oznacza to, że będzie mógł zostać stroną kontraktu przesyłowego negocjowanego przez Kijów i Komisję Europejską z Rosjanami. Ci jednak mogą opóźnić rozmowy.

:Uniwersytet Stanforda zbadał możliwe ścieżki dojścia poszczególnych krajów na świecie do neutralności klimatycznej zakładającej stworzenie miksu energetycznego opartego w stu procentach na Odnawialnych Źródłach Energii (OZE) do 2050 roku.

:Białoruskie Belenergo oferuje Polsce kontrakt na dostawy energii elektrycznej pomimo braku zainteresowania Polskich Sieci Elektroenergetycznych budową połączenia elektroenergetycznego.

Były kanclerz-lobbysta na celowniku przez sankcje USA wobec Nord Stream 2

Niemiecka partia liberałów FDP oczekuje zbadania roli byłego kanclerza Gerharda Schroedera z partii socjalistów SPD przy promocji projektu Nord Stream 2.

Handelsblatt/Wojciech Jakóbik

 

To odpowiedź na sankcje USA wobec spornego projektu gazociągu z Rosji do Niemiec. Liberałowie domagają się od Bundestagu zajęcia się tym tematem. – W celu uniknięcia dalszych strat parlament musi działać odważnie i rozpocząć inicjatywę demokratyczną – ocenił przedstawiciel FDP Michael Theurer w rozmowie z Handelsblatt.

Liberałowie domagają się zwrotu w polityce zagraniczne Niemiec i powrotu do polityki przyjaźni transatlantyckiej znanej z czasów ministra spraw zagranicznych Hansa Dietera Genschera. Zdaniem Theurera sankcje USA to zemsta za to, że Niemcy nie wpisały Nord Stream 2 w plany europejskie i nie konsultowały się z partnerami na kontynencie. Teraz izolowane będą miały większy problem z obroną swego stanowiska, niż gdyby działały w ramach szerszego porozumienia europejskiego.

 

 

Finał reformy gazowej na Ukrainie w cieniu problemów rozmów gazowych z Rosjanami

Nowy operator gazociągów przesyłowych na Ukrainie przeszedł certyfikację. Oznacza to, że będzie mógł zostać stroną kontraktu przesyłowego negocjowanego przez Kijów i Komisję Europejską z Rosjanami. Ci jednak mogą opóźnić rozmowy.

Naftogaz/UNIAN/Wojciech Jakóbik

 

Regulator ukraiński przyjął 24 grudnia decyzję o certyfikacji Operatora GTS Ukrainy, spółki mającej odpowiadać za zarządzanie ukraińskimi gazociągami po przekazaniu tych kompetencji z Naftogazu zgodnie z reformą rozdziału właścicielskiego wynikającą z regulacji unijnych implementowanych nad Dnieprem.

Operator będzie odpowiedzialny za przesył gazu przez Ukrainę od pierwszego stycznia 2020 roku. Był to jeden z warunków zawarcia nowego i zgodnego z przepisami unijnymi kontraktu przesyłowego z rosyjskim Gazpromem. Obecny wygasa z końcem roku i trwają rozmowy w formacie trójstronnym Komisja Europejska-Ukraina-Rosja na temat jego przedłużenia.

Jednak rozmowy z Rosjanami mogą potrwać dłużej, bo podczas negocjacji Gazprom-Naftogaz odbywających się 26 grudnia w Wiedniu postawili nowy warunek podpisania kontraktu przesyłowego. Oczekują spłaty tzw. pożyczki Janukowycza, czyli długu Ukrainy wobec Rosji zaciągniętego przez byłego prezydenta Wiktora Janukowycza w czasach poprzedzających rewolucję godności z 2014 roku. To oczekiwanie może utrudnić zawarcie porozumienia przed zakończeniem obecnego kontraktu.

 

Uniwersytet Stanforda: 100 procent OZE jest możliwe

Uniwersytet Stanforda zbadał możliwe ścieżki dojścia poszczególnych krajów na świecie do neutralności klimatycznej zakładającej stworzenie miksu energetycznego opartego w stu procentach na Odnawialnych Źródłach Energii (OZE) do 2050 roku.

Wojciech Jakóbik

 

– Szczerze mówiąc wielu polityków i promotorów Nowego Zielonego Ładu nie ma pomysłu na temat szczegółów funkcjonowania takiego systemu ani wpływu takiej transformacji. To bardziej abstrakcyjna koncepcja. Próbujemy ją zatem skwantyfikować i ocenić, jak mógłby funkcjonować taki system – powiedział prof. Mark Jacobson z Uniwersytetu Stanforda.

Naukowcy obliczyli, że transformacja mogłaby kosztować 73 bln dolarów na skalę globalną, ale zwróciłaby się z czasem dzięki spadkowi kosztów wytwarzania energii oraz zapotrzebowania na nią (prognozowany spadek o 57 procent). Zapewniłaby także około 28,6 mln nowych miejsc pracy netto sektorze wytwarzania, dystrybucji i magazynowania energii. Naukowcy Stanforda przyznają, że ilość miejsc pracy netto spadłaby w regionach uzależnionych od paliw kopalnych. Polska wytwarza obecnie 79 procent energii z węgla.

Badanie wyklucza energetykę węglową, która ma być sekowana w polityce klimatycznej, oraz jądrową, która wymaga kilkunastu lat realizacji. Naukowcy przyznają, że nie są pewni, czy badanie wystarczająco uwzględnia zmienność wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych, np. w związku z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Przekonują za to, że koszty przesyłu energii związane z transformacją mogą być niższe od wcześniejszych szacunków ze względu na elektryfikację transportu i ciepłownictwa zmniejszających wahanie zapotrzebowania na energię.

 

Białoruś chce eksportować energię do Polski

 

Białoruskie Belenergo oferuje Polsce kontrakt na dostawy energii elektrycznej pomimo braku zainteresowania Polskich Sieci Elektroenergetycznych budową połączenia elektroenergetycznego.

Interfax/Wojciech Jakóbik

 

Paweł Drozd, prezes Belenergo, poinformował 9 grudnia, że jego firma jest zainteresowana wspólną budową połączenia elektroenergetycznego pozwalającego zsynchronizować system elektroenergetyczny Białorusi przez Polskę. – Oferujemy Polsce współpracę. Mamy obecnie połączenie Brześcia z Polską o mocy 110Kv – przyznał Drozd. Dodał, że Belenergo oferuje Polsce ustalenie sztywnej stawki taryfowej i synchronizację z systemem Unii Europejskiej.

Polska wykluczyła import energii elektrycznej z Białorusi ze względu na opór wobec rosyjskiego projektu elektrowni jądrowej w białoruskim Ostrowcu. W 2017 roku Polska otrzymała już propozycję zakupu energii z Białorusi, ale na nią nie odpowiedziała. Zakomunikowała jedynie, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne rozmontują połączenie Białystok-Roś.

 

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s