Nawet 50 procent rabatu od Gazpromu dzięki śledztwu antymonopolowemu Brukseli | Koronawirus obniża emisję CO2 w Chinach

Palnik gazowy. Fot.: Flickr
Palnik gazowy. Fot.: Flickr

:Gazprom może obniżyć cenę dostaw gazu do Bułgarii nawet o połowę wskutek zakończenia sporu arbitrażowego. Nie będzie to jedynie skutek nowej polityki cenowej, jak informował dotąd Kommiersant. Polska toczy podobny spór.

:Według Carbon Brief epidemia koronawirusa ograniczyła działalność gospodarczą w Chinach do stopnia, który doprowadził do redukcji emisji CO2 o około 100 mln ton metrycznych.

Nawet 50 procent rabatu od Gazpromu dzięki śledztwu antymonopolowemu Brukseli

Gazprom może obniżyć cenę dostaw gazu do Bułgarii nawet o połowę wskutek zakończenia sporu arbitrażowego. Nie będzie to jedynie skutek nowej polityki cenowej, jak informował dotąd Kommiersant. Polska toczy podobny spór.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Cena dostaw gazu z Rosji do Bułgarii może spaść o ponad 50 procent do około 140 dolarów za baryłkę wskutek ugody w sporze arbitrażowym Gazprom-Bulgargaz. Stanie się to poprzez zmianę punktu odniesienia w formule cenowej kontraktu z ceny baryłki na cenę gazu na giełdach europejskich. Rosjanie muszą ustąpić po zakończeniu śledztwa antymonopolowego Komisji Europejskiej, które doprowadziło do narzucenia na Rosjan obowiązku rewizji formuły cenowej. Komisja uznała, że Gazprom nadużywał pozycji monopolisty na izolowanych rynkach w krajach bałtyckich, Bułgarii i Polsce.

Polacy z PGNiG także toczą spór arbitrażowy z rosyjskim Gazpromem. Prezes spółki Jerzy Kwieciński powiedział BiznesAlert.pl, że pomimo pierwotnej nadziei na jego rozstrzygnięcie na przełomie lutego i marca, może do niego dojść z końcem tego miesiąca. Być może Rosjanie ustąpią Polakom, jak zrobili to w przypadku Bulgargazu. Kontrakt jamalski obowiązujący do 2022 roku jest uznawany za jeden z najdroższych w Europie.

 

Koronawirus obniża emisję CO2 w Chinach

Według Carbon Brief epidemia koronawirusa ograniczyła działalność gospodarczą w Chinach do stopnia, który doprowadził do redukcji emisji CO2 o około 100 mln ton metrycznych.

Carbon Brief/Wojciech Jakóbik

 

Ograniczenia podróży, przedłużone urlopy i zmniejszona aktywność ekonomiczna towarzyszące epidemii koronawirusa w Państwie Środka spowodowały, że ten największy emitent CO2 na świecie obniżył emisję z 400 mln ton metrycznych notowanych w dwóch pierwszych miesiącach 2019 roku do około 300 mln ton w analogicznym okresie tego roku.

Carbon Brief ocenia, że zużycie węgla w Chinach spadło do czteroletniego minimum. Redukcja to głównie skutek ograniczenia działalności gospodarczej, która jest tam odpowiedzialna za większość emisji. Jednakże nawet w razie utrzymania się obecnych ograniczeń przez cały rok, roczna emisja CO2 w Chinach spadnie o jeden procent. Może jednak do tego nie dojść, kiedy zakończy się epidemia koronawirusa albo rząd zdoła wdrożyć pakiet stymulujący inwestycje w infrastrukturę krajową, który będzie wymagał zwiększenia produkcji cementu u stali wytwarzanych przy wysokiej emisji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s