Dalsze opóźnienie Nord Stream 2 przez koronawirusa? | Porozumienie naftowe może zostać zrewidowane

:BiznesAlert.pl śledzi odyseję okrętu mającego zbudować Nord Stream 2. Tymczasem rozmówca RIA Novosti sugeruje, że może ona wpłynąć na terminarz budowy spornego gazociągu, który już teraz jest opóźniony o rok.

:Cena ropy amerykańskiej WTI zbliżyła się do 10 dolarów, a Brent do 16 dolarów. Rosjanie uspokajają, ale ich budżet jest uzależniony od baryłki za 42,4 dolary.

:Agencja Argus donosi, że nieformalne spotkanie ministrów OPEC+ było okazją do dyskusji o szybszym wdrożeniu cięć układu, który póki co nie przyniósł stabilizacji cen ropy notujących rekordowe spadki.

Dalsze opóźnienie Nord Stream 2 przez koronawirusa?

BiznesAlert.pl śledzi odyseję okrętu mającego zbudować Nord Stream 2. Tymczasem rozmówca RIA Novosti sugeruje, że może ona wpłynąć na terminarz budowy spornego gazociągu, który już teraz jest opóźniony o rok.

RIA Novosti/Wojciech Jakóbik

 

– Trudno powiedzieć, czy zmiany kursu są związane z faktem że Akademik Czerski (statek mający budować Nord Stream 2 – przyp. Red.) zostanie wykorzystany w innym celu, czy też będzie modernizowany, ale to może być pośredni sygnał o tym, że termin ukończenia gazociągu może się przesunąć – ocenił Dmitrij Marinczenko z Fitch Commodities cytowany przez RIA Novosti. Jego zdaniem kryzys cen gazu związany z pandemią koronawirusa powinien sprawić, że głównym celem Gazpromu w latach 2020-21 będzie bilansowanie przepływów finansowych, a nie ukończenie Nord Stream 2. Gazociąg miał być pierwotnie gotowy z końcem 2019 roku, a teraz oficjalnie ma się to stać z końcem 2020 roku lub w pierwszym kwartale 2021 roku.

– Przeniesienie terminu oddania gazociągu na późniejszą datę nie powinno mieć prawie efektu na kondycję finansową firmy. Zakontraktowane dostawy przez Ukrainę to więcej niż potrzeba, żeby zrealizować kontrakty eksportowe – ocenił rozmówca RIA Novosti.

 

Ropa kontynuuje spadek wartości. Rosja: „Sytuacja jest nieprzyjemna”

Cena ropy amerykańskiej WTI zbliżyła się do 10 dolarów, a Brent do 16 dolarów. Rosjanie uspokajają, ale ich budżet jest uzależniony od baryłki za 42,4 dolary.

OilCapital.ru/Wojciech Jakóbik

 

Baryłka kontynuuje spadek wartości po tym, jak nowe porozumienie naftowe OPEC+ nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekonuje, że nie ma powodów do obaw i odnosi się do faktu, że cena majowych kontraktów WTI była ujemna. – Odnośnie do tego jednego sygnału z rynku futures, to absolutnie wynik momentu spekulacji, czysto handlowego, który miał związek z datą zamknięcia handlu futures majowych. Oczywiście nie należy go malować w apokaliptycznych barwach – powiedział cytowany przez Russia Today, propagandowy organ Federacji Rosyjskiej.

Zdaniem Pieskowa ceny spoza kontraktów majowych nie spadły tak nisko i nie ma powodów do „zbyt negatywnej oceny sytuacji”. Przyznał, że „sytuacja jest nieprzyjemna” a w razie czego Rosja może wykorzystać „zasoby, które ma pod ręką”. Budżet rosyjski jest uzależniony od sprzedaży ropy i zaprojektowany w 2020 roku w uzależnieniu od założenia, że ropa będzie kosztować 42,4 dolary. Rosjanie posiadają jednak rezerwy finansowe pozwalające jej realizować budżet pomimo niższej ceny baryłki.

 

 

Porozumienie naftowe może zostać zrewidowane

Agencja Argus donosi, że nieformalne spotkanie ministrów OPEC+ było okazją do dyskusji o szybszym wdrożeniu cięć układu, który póki co nie przyniósł stabilizacji cen ropy notujących rekordowe spadki.

Argus/Reuters/Wiedomosti/Wojciech Jakóbik

 

Argus donosi ze źródeł zbliżonych do delegatów na spotkanie OPEC+ z 21 kwietnia, że udziałowcy porozumienia naftowego o skoordynowanych cięciach wydobycia o 9,7 mln baryłek od maja 2020 roku rozważali na nim możliwość wcześniejszego wdrożenia ograniczeń.

Jednak według Reutersa na spotkaniu zabrakło przedstawicieli Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Rosji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Moskwa i Rijad zastrzegały po zawarciu nowego układu, że mogą zrewidować jego założenia w razie konieczności. Póki co wizja nowych cięć nie skłoniła giełdy do wyższej wyceny baryłki. Brent dalej tanieje i kosztuje już prawie 16 dolarów, a WTI – około 11 dolarów.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s