USA szykują prawo wydobycia na Księżycu. Nie uwzględniają Rosji | Rosja deklaruje, że przetrwa kryzys cen ropy

:Według Reutersa administracja USA przygotowuje międzynarodowe porozumienie pozwalające rozpocząć wydobycie surowców na Księżycu.

:Reuters donosi, że PKN Orlen zaoferował Komisji Europejskiej ustępstwa, za które Bruksela miałaby się zgodzić na fuzję z Grupą Lotos.

:Cena ropy znów rośnie, ale minister finansów Federacji Rosyjskiej Anton Siluanow przewiduje spadek wzrostu Produktu Krajowego Brutto o 5 procent w 2020 roku. Przekonuje, że jego kraj poradzi sobie nawet z ropą za 10 dolarów.

USA szykują prawo wydobycia na Księżycu. Nie uwzględniają Rosji

Według Reutersa administracja USA przygotowuje międzynarodowe porozumienie pozwalające rozpocząć wydobycie surowców na Księżycu.

Reuters/Wojciech Jakóbik

 

Szkic dokumentu nie został jeszcze przedstawiony sojusznikom USA. Układ Artemis, nazwany tak za nowym programem księżycowym NASA, proponuje stworzenie stref bezpieczeństwa wokół przyszłych baz księżycowych pozwalających im współistnieć bez ryzyka konfliktu. Zakłada, że podmiot pragnący działać w strefie danego kraju będzie musiał z nim się skonsultować.

Układ Artemis opisuje także propozycje prawa międzynarodowego określającego własność surowców. Amerykanie mają rozpocząć rozmowy na temat układu z krajami, które będą miały podobne poglądy na ten temat.

Źródła Reutersa przekonują, że Rosja nie zostanie włączona do rozmów na pierwszym etapie, bo Pentagon postrzega manewry jej satelitów wokół amerykańskich jako zagrożenie.

NASA planuje wysłać astronautów na Księżyc do 2024 roku i stworzyć tam „znaczącą obecność” w pobliżu bieguna południowego pełnego surowców, które można wykorzystać do produkcji paliwa rakietowego, która umożliwiłaby stałą obecność człowieka na tym satelicie Ziemi.

 

Orlen proponuje Komisji ustępstwa na rzecz przejęcia Lotosu

Reuters donosi, że PKN Orlen zaoferował Komisji Europejskiej ustępstwa, za które Bruksela miałaby się zgodzić na fuzję z Grupą Lotos.

Reuters/Wojciech Jakóbik

 

Komisja nie zdradziła szczegółów propozycji Orlenu i czeka teraz na informację zwrotną rywali polskiej firmy przed podjęciem decyzji, czy przyjąć ofertę Polaków. Bada czy przejęcie Lotosu nie zagrozi konkurencji na rynku polskim. Decyzja w tej sprawie ma zapaść do 30 czerwca. Propozycja PKN Orlen miała wpłynąć w poniedziałek.

 

Rosja deklaruje, że przetrwa kryzys cen ropy

Cena ropy znów rośnie, ale minister finansów Federacji Rosyjskiej Anton Siluanow przewiduje spadek wzrostu Produktu Krajowego Brutto o 5 procent w 2020 roku. Przekonuje, że jego kraj poradzi sobie nawet z ropą za 10 dolarów.

Wiedomosti/Wojciech Jakóbik

 

Rosyjski Bank Centralny przewiduje, że będzie to 4-6 procent. Największy spadek wzrostu PKB może nastąpić w drugim kwartale i sięgnąć 8 procent. Powodem jest pandemia koronawirusa, która przybrała w Rosji istotną skalę.

Siluanow odniósł się także do efektów nowego porozumienia naftowego OPEC+, w którym jego kraj bierze udział. Kraje-sygnatariusze zgodziły się zredukować wydobycie o 9,7 mln baryłek dziennie w maju i czerwcu 2020 roku, by zredukować je o 7,7 mln baryłek do końca 2020 roku i o 5,8 mln baryłek do końca kwietnia 2022 roku. Rosjanie spodziewają się, że średnia cena ropy w tym roku sięgnie około 30 dolarów za baryłkę i „nieco więcej” w przyszłym. – Nawet jeśli zawarlibyśmy układ z OPEC+ w marcu (pierwotny termin przedłużenia starego układu – przyp. red.), musielibyśmy i tak ponownie przemyśleć, bo światowe zapotrzebowanie na ropę i produkty naftowe znacznie spadło przez pandemię, więc zawarte porozumienia mogłyby długo się nie utrzymać – powiedział Siluanow. – Przewagą obecnego układu jest fakt, że wszystkie kraje produkujące ropę, w tym USA, biorą udział w negocjacjach. To niezbędne do udanych akcji na rynku ropy – dodał.

Minister przekonuje, że Rosjanie są lepiej przygotowani na obecny kryzys cen ropy. – Gdyby ropa Urals kosztowała pięć lat temu poniżej 15 dolarów, a budżet nie otrzymywał z jej sprzedaży ani kopiejki, mielibyśmy kryzys. Obecnie ropa nie ma tak dużego znaczenia, bo stworzyliśmy odpowiedni bufor finansowy i możemy sobie poradzić nawet przy ropie za 10 dolarów. To wojna z przeszłości, na którą jesteśmy przygotowani – powiedział Wiedomostiom. Przekonuje, że służba zdrowia Rosji jest dobrze finansowana i otrzyma nowe wsparcie na walkę z koronawirusem.

Siluanow przyznał, że Rosja rozważa krótkoterminowe wsparcie rafinerii rosyjskich dofinansowaniem z Funduszu Bogactwa Narodowego gromadzącego środki ze sprzedaży ropy naftowej. Jednakże przyznał, że po decyzji OPEC+ o redukcji wydobycia rozmowa o nowym wsparciu wydobycia i przerobu ropy „byłaby dziwna”.

We środę 6 maja o 6.30 czasu polskiego baryłka Brent znów kosztuje ponad 30 dolarów, a WTI – prawie 25 dolarów. Obie mieszanki notują wzrosty po istotnych spadkach z połowy kwietnia.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s