Porozumienie naftowe nie zostało w pełni wdrożone, ale może nie spuścić z tonu | Maskirowka budowniczego Nord Stream 2 na wypadek nowych sankcji USA

Tankowiec. Fot. Shutterstock

:Zdaniem Jurija Borsukowa z Kommiersanta kraje porozumienia naftowego OPEC+ stały się zakładnikiem swego sukcesu. Cena ropy rośnie, ale układ musi być kontynuowany, by nie zaczęła znów spadać. Cięcia prawdopodobnie nie zostaną zwiększone, bo Arabia i Rosja tracą pole manewru.

:Wall Street Journal ustalił, że Arabia Saudyjska i Rosja mogą zdecydować o przedłużeniu najwyższych cięć wydobycia ropy w ramach porozumienia naftowego OPEC+ do września.

:Dziennik rosyjski RBK ustalił, że statek Akademik Czerski mający ukończyć Nord Stream 2, któremu grożą nowe sankcje USA, będzie miał nowego właściciela. To może być sposób na uchronienie Gazpromu przed obostrzeniami.

 

Kommiersant: Porozumienie naftowe musi trwać, ale nie ma przestrzeni do dodatkowych cięć

Zdaniem Jurija Borsukowa z Kommiersanta kraje porozumienia naftowego OPEC+ stały się zakładnikiem swego sukcesu. Cena ropy rośnie, ale układ musi być kontynuowany, by nie zaczęła znów spadać. Cięcia prawdopodobnie nie zostaną zwiększone, bo Arabia i Rosja tracą pole manewru.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Autor Kommiersanta przekonuje, że Arabia Saudyjska i Rosja jeszcze długo nie będą mogły podnieść wydobycia ropy powyżej kwot opisanych w porozumieniu. W maju i czerwcu 2020 roku musiały zredukować wydobycie o 9,7 mln baryłek dziennie, od lipca do końca 2020 roku będzie to 7,6 mln baryłek, a od początku 2021 roku do kwietnia 2022 roku – 5,6 mln baryłek dziennie. Zdaniem Borsukowa jedyna opcja to kompromis Arabii i Rosji zakładający utrzymanie cięć na zaplanowanym poziomie, bo ropa zbliża się już do ceny 42 dolarów zapisanych w budżecie rosyjskim jako punkt odniesienia w 2020 roku.

Jednakże autor Kommiersanta przyznaje, że główny powód wzrostu ceny ropy to oczekiwanie powrotu gospodarki do pracy po okresie izolacji wywołanej pandemią koronawirusa. Nowe czynniki, jak spór USA-Chiny czy powrót koronawirusa, mogą teraz wpływać na cenę więc według niego jest mało prawdopodobne, aby kraje OPEC+ zdecydowały się na dodatkowe cięcia i nową ofiarę w obliczu niepewności. Z tego względu przekroczenie pułapu 42 dolarów, które Borsukow stawia za cel Rosji, w tym roku może być mało prawdopodobne.

 

 

Porozumienie naftowe nie zostało w pełni wdrożone, ale może nie spuścić z tonu

Wall Street Journal ustalił, że Arabia Saudyjska i Rosja mogą zdecydować o przedłużeniu najwyższych cięć wydobycia ropy w ramach porozumienia naftowego OPEC+ do września.

Wall Street Journal/Wojciech Jakóbik

 

Pierwotne założenia układu stanowiły, że wydobycie w krajach OPEC+ zostanie obniżone o 9,7 mln baryłek dziennie w maju i czerwcu, a potem cięcia będą stopniowo redukowane – do 7,6 mln baryłek dziennie od lipca do końca 2020 roku i o 5,6 mln baryłek dziennie do kwietnia 2022 roku.

WSJ ustalił, że może dojść do przedłużenia cięć wdrażanych obecnie do września 2020 roku. Decyzja ma zapaść podczas spotkania OPEC+ online, które ma się odbyć czwartego i piątego czerwca zamiast dziewiątego i dziesiątego dnia tego miesiąca.

Kraje OPEC+ wdrożyły cięcia w maju w 74 procentach.

 

 

Maskirowka budowniczego Nord Stream 2 na wypadek nowych sankcji USA

Dziennik rosyjski RBK ustalił, że statek Akademik Czerski mający ukończyć Nord Stream 2, któremu grożą nowe sankcje USA, będzie miał nowego właściciela. To może być sposób na uchronienie Gazpromu przed obostrzeniami.

RBK/Wojciech Jakóbik

 

Statek należy obecnie do Samarskiego Funduszu Energii Cieplnej (STIF). Wcześniej należał do Gazprom Fłotu i figurował na liście statków tej firmy co najmniej do lutego 2020 roku.

Jednakże obecnie Akademik Czerski znalazł się na celowniku sankcji amerykańskich. Reuters ustalił, że Amerykanie mogą przyjąć prawo, które obejmie obostrzeniami ten statek. Wcześniej można było usłyszeć o sankcjach wobec firm zachodnich kupujących gaz ze spornego Nord Stream 2. Pomimo tych pogłosek dotąd nie zostały wprowadzone nowe regulacje uderzające w ten projekt.

RBK sugeruje, że STIF jest spółką-córką Gazprom Meżregiongaz, ale nie ma obowiązku raportowania akcjonariatu i mogłaby teoretycznie szybko zmienić właściciela w razie pojawienia się sankcji USA wobec tej firmy za użycie Akademika Czerskiego do ukończenia Nord Stream 2. Kreml przekonuje, że ów statek może dokończyć sporny gazociąg do końca roku lub pierwszego kwartału 2020 roku.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s