IAEA: Promieniowanie nad Europą może pochodzić z elektrowni jądrowej. Nie ma zagrożenia | Media niemieckie uderzają w LNG z USA w sporze o Nord Stream 2

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Wzrost poziomu radioaktywności nad Europą Północną może mieć związek z pracą reaktora jądrowego, ale lokalizacja geograficzna uwolnienia substancji radioaktywnych nie została dotąd określona – poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA).

:Amerykanie chcą poszerzyć sankcje wobec spornego gazociągu Nord Stream 2. Media niemieckie odpowiadają krytyką polityki USA, która ich zdaniem ma na celu promocję amerykańskiego LNG.

:Ambasador Białorusi w Rosji przekonuje, że oba te kraje osiągnęły konsensus w sprawie stworzenia wspólnego rynku gazu dającego równe ceny surowca. Mińsk oczekuje obniżki obecnej ceny gazu do poziomów notowanych na terytorium rosyjskim.

IAEA: Promieniowanie nad Europą może pochodzić z elektrowni jądrowej. Nie ma zagrożenia

Wzrost poziomu radioaktywności nad Europą Północną może mieć związek z pracą reaktora jądrowego, ale lokalizacja geograficzna uwolnienia substancji radioaktywnych nie została dotąd określona – poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA).

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Organizacja Traktatu o całkowitym zakazie prób jądrowych (CTBT) doniosła wcześniej o nietypowym wzroście obecności izotopów radioaktywnych na północy Europy. Pojawiły się sugestie, że mogły pochodzić z Rosji, na przykład z elektrowni jądrowej na jej terytorium. Moskwa zaprzecza tym informacjom.

IAEA podkreśla, że wzrost promieniowania odkryty przez CTBT nie zagraża zdrowiu człowieka. Agencja przyznaje, że będzie mogła ustalić źródło promieniowania, kiedy otrzyma niezbędne informacje od kraju, na terenie którego doszło do wycieku.

 

 

Media niemieckie uderzają w LNG z USA w sporze o Nord Stream 2

Amerykanie chcą poszerzyć sankcje wobec spornego gazociągu Nord Stream 2. Media niemieckie odpowiadają krytyką polityki USA, która ich zdaniem ma na celu promocję amerykańskiego LNG.

Handelsblatt/Focus/Wojciech Jakóbik

 

Handelsblatt przekonuje, że prawdziwy cel sankcji USA wobec Nord Stream 2 to promocja „gazu wolności zamiast gazu z gazociągu”. – Nowa doktryna dominacji energetycznej USA jest prawdziwym powodem sankcji i nie chodzi o bezpieczeństwo energetyczne Europy – podaje Handelsblatt powielając tezy mediów rosyjskich.

Amerykanie promują dywersyfikację dostaw gazu do Europy, wspierając rozwój dostaw z różnych kierunków jak Norwegia czy Katar. Gaz skroplony wypiera dostawy gazociągowe ze względu na elastyczność i atrakcyjne ceny wynikające z obecnych warunków rynkowych. Mimo to Handelsblatt przekonuje, że Niemcy mogą sięgnąć po kontrsankcje. – Tylko prawdziwa groźba wprowadzenia sankcji w odpowiedzi to prawdziwa szansa na rozstrzygnięcie tego sporu. Donald Trump (prezydent USA – przyp. red.) rozumie tylko taki język – czytamy w gazecie.

Agencja Bloomberg donosiła, że Niemcy przygotowują odpowiedź na sankcje USA wobec Nord Stream 2. Szczegóły nie zostały dotąd ujawnione.

 

 

Białoruś połączy rynek gazu z Rosją by obniżyć cenę dostaw

Ambasador Białorusi w Rosji przekonuje, że oba te kraje osiągnęły konsensus w sprawie stworzenia wspólnego rynku gazu dającego równe ceny surowca. Mińsk oczekuje obniżki obecnej ceny gazu do poziomów notowanych na terytorium rosyjskim.

TASS/Wojciech Jakóbik

 

– Rosja i Białoruś wyrażają wzajemne zrozumienie odnośnie do stworzenia wspólnego rynku gazu i przezwyciężenia sporów o cenę tego surowca – powiedział ambasador Wołodymyr Siemaszko cytowany przez TASS. Zdradził, że ministrowie energetyki obu krajów spotkali się z prezesem Gazpromu Aleksiejem Millerem i doszli do porozumienia o konieczności budowy wspólnego rynku gazu do pierwszego stycznia 2022 roku. Siemaszko przypomniał, że w 2017 roku Białoruś i Rosja ustaliła mechanizm ustalania ceny gazu na wspólnym rynku. Wyraził nadzieję, że będzie ona analogiczna do cen na rosyjskim rynku krajowym w obwodzie smoleńskim.

Mińsk domaga się obniżki cen dostaw gazu w 2021 roku. Białorusini importują z Rosji około 20 mld m sześc. rocznie. Gazprom oczekuje spłaty długu za dostawy z przeszłości, którego nie uznają Białorusini ze względu na różnice obliczeń kaloryczności paliwa.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s