Komisja przedstawi podniesiony cel redukcji emisji CO2. Energetyka może mieć drożej | Koniec marzeń o rewersie z Polski? Nowy spór Białorusi i Rosji o gaz na horyzoncie

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Komisja Europejska ma przedstawić propozycję podniesienia celu redukcji emisji CO2 w ramach polityki klimatycznej 16 września. Wcześniej przedstawi też strategię budowy morskiej energetyki wiatrowej i metanową, a także raport o stanie Unii Energetycznej.

:Kommiersant zapowiada nowy spór Białorusi i Rosji o ceny gazu. – Władze białoruskie zaczęły gromadzić dług za dostarczony gaz, by przystąpić do negocjacji z uzbrojeniem – pisze Jurij Borsukow. Białoruś jest skazana na dostawy z Rosji, bo pogorszyła relacje z Unią Europejską przez tłumienie protestów demokratycznych.

Komisja przedstawi podniesiony cel redukcji emisji CO2. Energetyka może mieć drożej

Komisja Europejska ma przedstawić propozycję podniesienia celu redukcji emisji CO2 w ramach polityki klimatycznej 16 września. Wcześniej przedstawi też strategię budowy morskiej energetyki wiatrowej i metanową, a także raport o stanie Unii Energetycznej.

Komisja Europejska/Wojciech Jakóbik

 

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma przedstawić nowy cel redukcji emisji CO2 podczas wystąpienia poświęconego dorocznemu raportowi o stanie Unii Energetycznej.

Podniesienie celu redukcyjnego z 40 do 50-55 procent w 2030 roku może przynieść konieczność ręcznego podniesienia cen uprawnień do emisji CO2 w ramach systemu EU ETS, w sprawie którego jest planowana nowa legislacja. Będzie to oznaczać wzrost kosztów energetyki emisyjnej, a więc konwencjonalnej, wykorzystującej paliwa kopalne. Polityka klimatyczna zmierza do jej zastąpienia Odnawialnymi Źródłami Energii, które są bezemisyjne.

Koniec marzeń o rewersie z Polski? Nowy spór Białorusi i Rosji o gaz na horyzoncie

Kommiersant zapowiada nowy spór Białorusi i Rosji o ceny gazu. – Władze białoruskie zaczęły gromadzić dług za dostarczony gaz, by przystąpić do negocjacji z uzbrojeniem – pisze Jurij Borsukow. Białoruś jest skazana na dostawy z Rosji, bo pogorszyła relacje z Unią Europejską przez tłumienie protestów demokratycznych.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Autor tekstu przypomina, że obecny kontrakt na dostawy gazu z Rosji na Białoruś wygasa z końcem roku. Przyznaje, że Białoruś płaciła za to paliwo 15 procent więcej niż Niemcy w drugim kwartale 2020 roku. – Mińsk zaczął nawet negocjacje z Polską na temat wykorzystania rewersowych dostaw gazu rosyjskiego, ale wtedy wybuchły masowe protesty po wyborach prezydenckich i pogorszyły się jego relacje z sąsiadami unijnymi, zadając kres tym marzeniom – czytamy w Kommiersancie.

Do rozstrzygnięcia pozostaje, czy Rosja zaoferuje Białorusi nowy rabat cenowy na dostawy gazu czy wykorzysta trudną sytuację prezydenta Aleksandra Łukaszenki do usztywnienia pozycji negocjacyjnej. Łukaszenka zapowiadał, że Kreml zrestrukturyzuje mld dolarów długu Białorusi, ale ten może wykorzystać fakt, że Białoruś jest obecnie w stu procentach zależna od gazu z Rosji.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s