Ankara chciała tworzyć fakty dokonane w kwestii gazu. Komentarz dla PolskieRadio24.pl

– Surowce są kolejnym narzędziem wytyczania stref wpływów na Morzu Śródziemnym. Turcja chciała tworzyć politykę faktów dokonanych – mówił w Programie 1 Polskiego Radia Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu biznesalert.pl. Teraz, jak mówił, jest szansa na porozumienie w zakresie wydobycia gazu w tym obszarze – Ale w interesie Rosji jest, by surowce w Morza Śródziemnego nie były wydobywane, nie docierały do UE – albo były wydobywane przez Gazprom – zaznaczył.

Kiedy dojdzie do rozmów Grecji i Turcji o wydobyciu surowców we wschodniej części Morza Śródziemnego? Od tego Cypr uzależnia zgodę na nałożenie sankcji na reżim białoruski.

Turcja i Grecja zgodziły się wznowić rozmowy po tygodniach napięć, których kulminacją było zderzenie greckiego okrętu wojennego z tureckim. Odpowiedzialnością za tę kolizję Turcja obciążyła Grecję.
Grecja zapowiedziała w tym tygodniu, że rozmowy, które zostały zerwane w 2016 r. po 60 rundach i w których dokonano niewielkich postępów w ciągu 14 lat, zostaną wznowione w najbliższej przyszłości w Stambule.

Odwierty u wybrzeży Cypru

Turcja prowadzi odwierty w poszukiwaniu podmorskich złóż ropy i gazu u wschodnich i zachodnich wybrzeży Cypru w imieniu Republiki Tureckiej Cypru Północnego. Uznawane na arenie międzynarodowej władze cypryjskie, które również zgłaszają roszczenia do tych wód, uważają te wiercenia za nielegalne, ale Ankara nie zgadza się z tymi zarzutami. Również rząd Grecji traktuje te tureckie działania jako naruszenie suwerenności Cypru.

Ponadto przez kilka tygodni na wodach w pobliżu greckich wysp przebywał turecki statek badawczy Oruc Reis. W zeszłym tygodniu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan poinformował, że jego kraj wycofał statek, aby umożliwić rozwiązanie sporu dyplomatycznego. Decyzja o wycofaniu statku spotkała się z pozytywną reakcją Aten, które uznały to za pierwszy krok w kierunku złagodzenia napięć między sąsiadami.

Mediacja Niemiec i Francji

W rozwiązanie sporu zaangażowały się Niemcy, Francja, Unia Europejska. Wojciech Jakóbik zaznaczył, że Turcja posłała statki poszukiwawcze na złoża, których przynależność jest dyskutowana na arenie międzynarodowej. KE staje po stronie prawa razem z Cyprem – mówił.  Jak mówi Wojciech Jakóbik, obecnie jest gotowość stron do rozmów, które mają stworzyć modus vivendi na Morzu Śródziemnym, konieczne do tego, by zagospodarować złoża na Morzu Śródziemnym. Po interwencji Brukseli, Berlina, Paryża, okazało się, że Turcja nie może prowadzić polityki faktów dokonanych.

Czy jednak do rozmów o modus vivendi na Morzu Śródziemnym dojdzie? – Jeśli patrzeć z punktu widzenia gospodarczego, wszystkim opłaca się współpraca na rzecz jak najszybszego sięgnięcia po węglowodory pod Morzem Śródziemnym – mówi Wojciech Jakóbik.

Jak dodał jednocześnie, spory polityce zagranicznej, rozwarstwienie w UE, NATO, każą wątpić w taki scenariusz. Jednak z polskiego punktu widzenia należy trzymać kciuki za uspokojenie sytuacji – zaznaczył Wojciech Jakóbik.

Dodał, że w interesie Rosji jest, by surowce w Morza Śródziemnego nie były wydobywane, nie docierały do UE – albo były wydobywane przez Gazprom.

– Współpraca w zakresie gazu w rejonie Morza Śródziemnego mogłaby oznaczać sytuację win win dla krajów regonu, Cypru, Grecji, Izraela, Jordanii, przynieść nowy spokój w tym regionie – dodał także Wojciech Jakóbik.

Ale Ankara chce być jednym pośrednikiem w dostawach gazu w Europie, poza Rosją – tłumaczył ekspert.

 

 

Źródło: PolskieRadio24.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s