Ekolodzy w Niemczech krytykują Nord Stream 2, ale LNG z USA też | Gazociągi niemieckie mogłyby słać sam wodór

Gazoport w Brunsbuttel w Niemczech. Fot. German LNG Terminal
Gazoport w Brunsbuttel w Niemczech. Fot. German LNG Terminal

:Technologiczna Dolina Wodorowa to konsorcjum stworzone w Rosji z instytucji naukowych, które powstało z inicjatywy Politechniki Tomskiej. Pomoże stworzyć łańcuch dostaw wodoru do Europy, które mogą kiedyś docierać przez Nord Stream 2.

:Krytycy projektu Nord Stream 2 w Niemczech biorą też na celownik plan importu LNG ze Stanów Zjednoczonych.

:Operatorzy sieci przesyłowych gazu w Niemczech domagają się wsparcia finansowego całkowitego przestawiania gazociągów na transport wodoru. Rząd federalny rozważa rozwiązanie tymczasowe, które wyprzedzi plan rozwoju gospodarki wodorowej kraju.

Rosjanie tworzą dolinę wodorową, by słać wodór między innymi przez Nord Stream 2

Technologiczna Dolina Wodorowa to konsorcjum stworzone w Rosji z instytucji naukowych, które powstało z inicjatywy Politechniki Tomskiej. Pomoże stworzyć łańcuch dostaw wodoru do Europy, które mogą kiedyś docierać przez Nord Stream 2.

Neftegaz.ru/Wojciech Jakóbik

 

Konsorcjum ma pracować nad budową łańcucha dostaw wodoru w Federacji Rosyjskiej. Składa się z sześciu instytucji naukowych, które mają współpracować ściśle z firmami rosyjskimi. Jego prace ruszą w grudniu 2020 roku wraz z konferencją inauguracyjną i mają zaowocować opracowaniem mapy drogowej działania w najbliższym czasie.

Rosjanie wciąż przygotowują strategię wodorową. Plan rozwoju wodoru przygotowany przez ministerstwo energetyki Rosji zakłada, że firmy państwowe, między innymi Gazprom i Rosatom, będą eksportować wodór do Europy, gdzie powstanie rynek na to paliwo wart 32-164 mld euro w 2050 roku.

Jedno z rozwiązań to wytwarzanie wodoru z użyciem energetyki jądrowej (wodór fioletowy) i gazowej (niebieski), a potem słanie jej z wykorzystaniem istniejącej oraz nowopowstałej infrastruktury gazowej. Może do tego celu posłużyć między innymi gazociąg Nord Stream 2.

 

Ekolodzy w Niemczech krytykują Nord Stream 2, ale LNG z USA też

Krytycy projektu Nord Stream 2 w Niemczech biorą też na celownik plan importu LNG ze Stanów Zjednoczonych.

Wirtshafts Woche/Die Zeit/Wojciech Jakóbik

 

Dziennik gospodarczy Wirtschafts Woche przekonuje, że Niemcy mogą poprawić relacje z USA pod rządami Joe Bidena wycofując się z projektu Nord Stream 2 oraz inwestując w amerykański gaz skroplony.

– USA mają dwa powody by krytykować Nord Stream 2. Pierwszy jest ekonomiczny, bo dostawcy LNG z USA chcą sprzedawać gaz w Europie – czytamy. Zdaniem autora tekstu Niemcy powinny się sprzeciwić ingerencji tego rodzaju. Drugi powód jest polityczny. – Kontrolując szlaki dostaw do Europy, Rosja będzie mogła tworzyć podziały wewnątrz NATO – ostrzega. Jego zdaniem bilans korzyści i strat sugeruje, że korzystne byłoby przynajmniej zawieszenie budowy Nord Stream 2, a Niemcy mogłyby zaproponować USA porzucenie tego projektu jako argumentu w negocjacjach na temat współpracy energetyczno-klimatycznej Europy z Ameryką Bidena.

Ten scenariusz może być jednak zagrożony przez działania ekologów przeciwko LNG z USA. Die Zeit publikuje reportaż na temat wywłaszczania rolników na potrzeby budowy terminali LNG w Niemczech, które w przyszłości posłużyłyby dostawom gazu skroplonego, na przykład z Ameryki. Rząd federalny obliczył w 2019 roku, że wyda 134 mln euro na budowę gazociągów odprowadzających gaz z planowanych terminali w Brusnbuttel, Stade i Wilhelmshaven. Dziś wiadomo już, że ten ostatni nie zyskał zainteresowania rynku, ale ZEIT ustalił, że trwają już przygotowania do wywłaszczenia rolników pod Hamburgiem na potrzeby projektu w Brunsbuttel.  – Ja i moi sąsiedzi otrzymaliśmy groźby kar i interwencji policji, jeśli nie będziemy współpracować z firmą Gasunie (zaangażowanej w projekt German LNG Terminal w Brunsbuttel – przyp. red.). Jestem zaskoczony, że rząd staje po stronie przemysłu gazowego – mówi rolnik Hans-Peter Stegert cytowany w Die Zeit. Dziennik sugeruje, że rozwój dostaw LNG skończy się wyższymi cenami gazu w Niemczech ze względu na koszty inwestycyjne.

Plan rozwoju sieci zakłada między innymi budowę 60 km sieci gazowej z Brunsbuttel do Hetlingen za około 80 mln euro. – Ktokolwiek za to zapłaci, koszty pojawią się w końcu w cenie gazu – przekonuje Constantin Zerger z Deutsche Umwelthilfe. To organizacja krytykująca gazociąg Nord Stream 2 oraz projekty LNG w Niemczech ze względu na to, że bazują na paliwie kopalnym w postaci gazu. Sprzeciwia się także technologii szczelinowania hydraulicznego stosowanej przy wydobyciu gazu słanego z USA tankowcami, którą uważa za szkodliwą dla środowiska. Przekonuje, że zapotrzebowanie Niemiec na gaz można pokryć bez tych projektów. – Plan budowy trzech terminali LNG jest zbędny z punktu widzenia przemysłu energetycznego i szkodliwy w kontekście polityki klimatycznej – utrzymuje Klaudia Kemfert z Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych związana z niemieckimi zielonymi.

 

Gazociągi niemieckie mogłyby słać sam wodór. Rząd rozważa wsparcie ich dostosowania

Operatorzy sieci przesyłowych gazu w Niemczech domagają się wsparcia finansowego całkowitego przestawiania gazociągów na transport wodoru. Rząd federalny rozważa rozwiązanie tymczasowe, które wyprzedzi plan rozwoju gospodarki wodorowej kraju.

Handelsblatt/Wojciech Jakóbik

 

Handelsblatt donosi, że operatorzy jak Open Grid Europe, Gasunie, Gascade oraz Thyssengas zwróciły się do rządu federalnego o wsparcie transformacji sieci przesyłowych na potrzeby transportu wodoru w coraz większym stopniu. Domagają się rozwiązania analogicznego do tego, które funkcjonuje w sieciach elektroenergetycznych. Operatorzy takich sieci otrzymują taryfy opłacane przez użytkowników sieci i regulowane przez Federalną Agencję Sieci (Bundesnetzagentur).

Dziennik podaje, że operatorzy zostali wsparci przez landy niemieckie optujące za transportem czystego wodoru z wykorzystaniem istniejących gazociągów. Trwa żywa dyskusja ekspercka na temat możliwego stopnia zapełnienia ich wodorem. Dominuje przekonanie podzielane na przykład przez polski Gaz-System, że mieszanka może uwzględniać do 10 procent wodoru, ale są bardziej ambitne plany. Operator projektu Nord Stream 2 z Rosja przekonuje, że może to być nawet 100 procent.

Według Handelsblatta rząd niemiecki nie będzie tworzył jednak osobnej regulacji na korzyść operatorów gazociągów, ale wpisze je w szerszy plan budowy gospodarki wodorowej „tak szybko, jak to możliwe”. Rozważa jednak stworzenie systemu przejściowego, żeby inwestycje w transport wodoru gazociągami ruszyły szybciej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s