Joe Biden przyznaje, że nie wdrożył poszerzonych sankcji wobec Nord Stream 2 z uwagi na Niemcy oraz fakt, że projekt jest już prawie ukończony. Jego ruch wywołał krytykę parlamentu amerykańskiego i aprobatę Niemiec oraz Rosji.

Bloomberg/Radio Wolna Europa/Wojciech Jakóbik

Prezydent USA Joe Biden powiedział, że wycofał się z wdrożenia poszerzonych sankcji wobec spornego projektu Nord Stream 2 o jego operatora oraz prezesa, bo „jest już prawie całkowicie ukończony”, a wprowadzenie nowych ograniczeń „byłoby kontrproduktywne w odniesieniu do naszych relacji europejskich”.

– To nie jest tak, że mogę pozwolić albo nie pozwolić coś zrobić Niemcom – powiedział Biden. – Pójście naprzód i wprowadzenie sankcji teraz, byłoby moim zdaniem kontproduktywne w odniesieniu naszych relacji europejskich – powiedział dziennikarzom, zapewniając, że jest nadal przeciwnikiem Nord Stream 2.

Amerykanie wprowadzili nowe sankcje wobec spornego projektu Nord Stream 2, między innymi wobec jego operatora Nord Stream 2 AG oraz prezesa Matthiasa Warniga, ale zwolnili te dwa podmioty. Ta decyzja wywołała krytykę w parlamencie USA oraz aprobatę w Niemczech i Rosji.

Kanclerz Angela Merkel ma poruszyć ten temat na szczycie G7 w Wielkiej Brytanii w dniach 7-8 czerwca. Temat może paść także na spotkaniu Bidena z prezydentem Rosji Władimirem Putinem 16 czerwca w Genewie.

Gazociąg Nord Stream 2 jest gotowy w 95 procentach i ma zostać ukończony do końca września 2021 roku. Rząd niemiecki nie zamierza go zatrzymywać, bo uważa go za przedsięwzięcie ekonomiczne i przedmiot suwerennej decyzji w polityce energetycznej Niemiec.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s