Nord Stream 2 nie jest dla Polski „zagrożeniem egzystencjalnym”, bo ma alternatywę

Wojciech Jakóbik z Collegium Civitas wskazuje, że NS2 nie jest dla Polski „zagrożeniem egzystencjalnym”, bo mamy alternatywę: terminal LNG, który będzie rozbudowany, gazociąg Baltic Pipe czy pływający terminal LNG. Ekspert zauważa jednak, że problem rynkowy pozostaje, czyli możliwy wzrost cen w regionie, zwłaszcza jeśli Moskwa będzie grać gazem przed sezonem grzewczym. Jakóbik przyznał, że nie da się oznaczyć gazu z NS2 w gazociągach, więc będzie on krążył w całym systemie europejskim.

– Zmniejszyliśmy do minimum zakupy przez kontrakt jamalski do 8–9 mld m sześc., ale 1–2 mld m sześc. kupujemy z giełdy niemieckiej. Jeżeli więc będzie na niej gaz z NS2, prawdopodobnie trafi też na rynek polski. Najważniejsze, by nie być zmuszonym do podpisania długoterminowego i szkodliwego kontraktu, jakim był kontrakt jamalski – podkreśla ekspert.

Źródło: biznes.gazetaprawna.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s