: Sondaże pokazują, że zwycięzcą dyskusji kandydatów na kanclerza Niemiec został Olaf Scholz reprezentujący socjalistów z SPD. Ogólnodostępne informacje pokazują, że Polska kontaktowała się dotąd z przedstawicielami chadeków (CDU) oraz partii Zielonych.

: Financial Times rozmawiał z doradcą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego przed jego wizytą w Waszyngtonie. Problemy z wycofaniem sił USA z Afganistanu podkopują jego rozmowy z Joe Bidenem, które odbędą się ostatecznie pierwszego września. Jednak sankcje USA i prawo unijne sprawiają kłopot także samej magistrali z Rosji do Niemiec.

Socjalista wygrywa debatę kandydatów na kanclerza. Polacy rozmawiali z chadekami i zielonymi

Sondaże pokazują, że zwycięzcą dyskusji kandydatów na kanclerza Niemiec został Olaf Scholz reprezentujący socjalistów z SPD. Ogólnodostępne informacje pokazują, że Polska kontaktowała się dotąd z przedstawicielami chadeków (CDU) oraz partii Zielonych.

Szybka sonda przeprowadzona przez ośrodek Forsa po debacie w telewizji RTL i n-tv pokazała, że wygrał ją Scholtz. Ankieterzy zapytali 2500 respondentów i 36 procent z nich uznało wspomnianego polityka za zwycięzcę. Annalena Baerbock z partii Zielonych uzyskała 30 procent głosów a Armin Laschet z CDU – 25 procent.

Zajęcie stanowiska kanclerza Niemiec ma wpływ, ale nie decyduje o koalicji rządzącej. Ta zostanie wyłoniona po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 26 września, po których odejdzie obecna kanclerz Angela Merkel. W grę wchodzi tak zwana „jamajka”, czyli sojusz chadeków, zielonych oraz liberałów, „światła drogowe”, czyli socjaliści, liberałowie i Zieloni oraz inne kombinacje z wielką koalicją socjalistów oraz chadeków jak obecnie włącznie.

Premier RP rozmawiał już z Arminem Laschetem, który odwiedził Warszawę 31 lipca. Jednakże sondaże przedwyborcze dają mu coraz mniejszą szansę na objęcie stanowiska kanclerza. Polacy rozmawiali kontaktowali się także z Zielonymi w sprawie spornego projektu Nord Stream 2. Nie zgadzają się z nimi w sprawie polskiego projektu elektrowni jądrowych, których obawiają się ci niemieccy politycy.

Wojciech Jakóbik

Afganistan uderza w rozmowy prezydentów USA i Ukrainy o Nord Stream 2, który też ma problemy

Financial Times rozmawiał z doradcą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego przed jego wizytą w Waszyngtonie. Problemy z wycofaniem sił USA z Afganistanu podkopują jego rozmowy z Joe Bidenem, które odbędą się ostatecznie pierwszego września. Jednak sankcje USA i prawo unijne sprawiają kłopot także samej magistrali z Rosji do Niemiec.

– Zaangażowanie USA w bezpieczeństwo Ukrainy jest podważane biorąc pod uwagę wszystko, co wydarzyło się w ostatnich miesiącachm od porozumienia USA-Niemcy w sprawie Nord Stream 2 po porażkę w Afganistanie – powiedział doradca Zełeńskiego Tymofij Myłowanow. Stwierdza, że prezydent ukraiński będzie się domagał gwarancji, że „USA nie porzucą Ukrainy”.

Financial Times ustalił, że prezydent Ukrainy będzie zabiegał o większe zaangażowanie wojskowe i finansowe USA nad Dnieprem. – Byłoby logiczne przekazać Ukrainie ten sam poziom wsparcia wojskowego i finansowego, jaki otrzymywał Afganistan, bo to wiarygodny kraj gotowy do walki i wyznający wartości liberalnej demokracji – powiedział doradca Zełeńskiego.

BiznesAlert.pl ustalił, że delegacja ukraińska uwzględni udział prezesa Naftogazu Jurija Witrenki, który domaga się przeniesienia punktów odbioru gazu z zachodniej na wschodnią granicę Ukrainy, przenosząc odpowiedzialność za ładunek na odbiorców już na terytorium ukraińskim. Apeluje także o przedłużenie obecnej umowy przesyłowej z Gazpromem do co najmniej 2035 roku, kiedy gaz ma zostać zastąpiony Odnawialnymi Źródłami Energii. – To nie jest kaprys Ukrainy. To praktyczne wdrożenie zasad europejskich w zgodzie z „literą i duchem” wspomnianymi przez Niemcy oraz USA we wspólnym stanowisku o Nord Stream 2 – napisał Witrenko na Facebooku.

Podkreślił też znaczenie wdrożenia przepisów trzeciego pakietu energetycznego wobec projektu Nord Stream 2. Z kolei źródła portalu Montel w Komisji Europejskiej przekonują, że Gazprom będzie musiał sprzedać spółkę Nord Stream 2 AG, aby mogła się stać niezależnym operatorem zgodnie z przepisami europejskimi, a byłby to najmniej optymistyczny scenariusz opóźniający start dostaw i zwiększający koszty Rosjan, o którym pisał BiznesAlert.pl.

Tymczasem Rosjanie grożą USA odwetem za najnowsze sankcje wobec Nord Stream 2 uderzające w firmę ubezpieczeniową Constanta. Gazociąg nie będzie mógł rozpocząć pracy bez ubezpieczenia.

Biały Dom zapowiada wizytę Zełeńskiego na środę, pierwszego września, dwa dni później od terminu zapowiadanego wcześniej. Pierwotnie jednak prezydent Ukrainy miał odwiedzić swego amerykańskiego odpowiednika jeszcze w lipcu. Komunikat Białego Domu głosi, że w agendzie spotkania znajdą się projekt Nord Stream 2 oraz walka z korupcją na Ukrainie.

Reuters/Interfax/Financial Times/Wojciech Jakóbik

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s