Gazprom to dostawca wysokiego ryzyka. Komentarz dla Polskiego Radio 24

– Gazprom to dostawca wysokiego ryzyka, o czym przekonują się takie państwa jak Ukraina czy Mołdawia, dlatego nie możemy mieć noża na gardle – mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu biznesalert.pl.

Czytaj dalej„Gazprom to dostawca wysokiego ryzyka. Komentarz dla Polskiego Radio 24”

Nord Stream 2 między wierszami zapisów o wodorze umowy koalicyjnej w Niemczech. Gazprom ma już plan | Ropa pozostaje droga, ale OPEC+ straszy nadpodażą przez interwencję USA

Nord Stream 2 między wierszami zapisów o wodorze umowy koalicyjnej w Niemczech. Gazprom ma już plan | Ropa pozostaje droga, ale OPEC+ straszy nadpodażą przez interwencję USA

:Umowa koalicyjna nowego rządu w Niemczech jest pozbawiona bezpośrednich zapisów o Nord Stream 2. Zawiera jednak postulat współpracy przy wodorze z Rosją, który nie dotrze do zachodniego sąsiada Polski inaczej niż gazociągami jak sporna magistrala Władimira Putina. Gazprom ma już plany eksportu.

:Amerykanie obiecali wypuścić 50 mln baryłek ropy na rynek w celu obniżenia cen. Mają za nimi pójść inne kraje. OPEC+ ostrzega przed nadpodażą i rozważa odpowiedź.

Czytaj dalej„Nord Stream 2 między wierszami zapisów o wodorze umowy koalicyjnej w Niemczech. Gazprom ma już plan | Ropa pozostaje droga, ale OPEC+ straszy nadpodażą przez interwencję USA”

Gazprom mógł ostrzec partnerów w Niemczech przed kryzysem cen gazu, którym wymusza Nord Stream 2 | Ropa drożeje zamiast tanieć po rozczarowującej interwencji USA

Gazprom mógł ostrzec partnerów w Niemczech przed kryzysem cen gazu, którym wymusza Nord Stream 2 | Ropa drożeje zamiast tanieć po rozczarowującej interwencji USA

:Francuski portal opinii Opinion Internationale publikuje obszerną analizę na temat ograniczenia podaży gazu w Europie przez Gazprom w celu wymuszenia Nord Stream 2. Pada teza, która rzuca nowe światło na spór o kryzys cen gazu. Czy niemieccy partnerzy Rosjan wiedzieli o nim z wyprzedzeniem?

:Niemieckie stowarzyszenie przemysłowe BDI szacuje, że nowy rząd niemiecki musiałby wydać 860 mld euro do 2030 roku aby zrealizować cele redukcji emisji CO2 w całej gospodarce, głównie poprzez inwestycje w elektrociepłownie gazowe zdolne do spalania zielonego wodoru. Zaleca wpisanie gazu do taksonomii. To postulat dzielący przyszłych koalicjantów.

:Zapowiedź uwolnienia rezerw strategicznych ropy w USA rozczarowała tych, którzy liczyli na szybkie zwiększenie podaży. Za Amerykanami póki co nie poszły inne gospodarki sugerowane przez Waszyngton, a ropa odzyskuje wartość.

Czytaj dalej„Gazprom mógł ostrzec partnerów w Niemczech przed kryzysem cen gazu, którym wymusza Nord Stream 2 | Ropa drożeje zamiast tanieć po rozczarowującej interwencji USA”

Nowe sankcje USA uderzają w Nord Stream 2, ale nie w samo serce, by nie uderzyły w Niemcy | Czarny Piątek nadciąga: drożyzna i ryzyko blackoutu. Europejczycy mogą pójść polską drogą

Nowe sankcje USA uderzają w Nord Stream 2, ale nie w samo serce, by nie uderzyły w Niemcy | Czarny Piątek nadciąga: drożyzna i ryzyko blackoutu. Europejczycy mogą pójść polską drogą

:Nowe sankcje amerykańskie wobec podmiotów zaangażowanych w budowę Nord Stream 2 nie uderzają w operatora, a tym samym dostawy szykowane z użyciem tej magistrali. Krytycy administracji USA w Waszyngtonie oczekują dalszych działań, ale Departament Stanu USA podkreśla, że zależy mu na współpracy z Niemcami.

:Die Welt podaje, że w najbliższy piątek zwany Czarnym Piątkiem ze względu na wyprzedaże przedświąteczne w sklepach regulator niemiecki jest zobowiązany przedstawić taryfy z cenami energii na 2022 rok.

:Rośnie sojusz konsumentów ropy mających uwolnić jej rezerwy w celu obniżenia cen baryłki a także paliw ropopochodnych w celu ulżenia gospodarkom. Producenci porozumienia naftowego OPEC+ odmawiają zwiększenia podaży.

Czytaj dalej„Nowe sankcje USA uderzają w Nord Stream 2, ale nie w samo serce, by nie uderzyły w Niemcy | Czarny Piątek nadciąga: drożyzna i ryzyko blackoutu. Europejczycy mogą pójść polską drogą”

Czas na wojnę prewencyjną w obronie Mołdawii przed Gazpromem

Czas na wojnę prewencyjną w obronie Mołdawii przed Gazpromem

Józef Piłsudski proponował w XX wieku wojnę prewencyjną przeciwko Niemcom w celu uniknięcia wojny światowej. Czas na mniej drastyczne rozwiązanie w obronie Mołdawii przed Rosją, która używa gazu jako broni przeciwko niej, a może być to dopiero przedsmak dalszych działań przeciwko Europie. Nie chodzi o szarżę husarii, ale prawników, skarbników i polityków Unii, którzy już raz uratowali Ukrainę w podobny sposób – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Czas na wojnę prewencyjną w obronie Mołdawii przed Gazpromem”

Moratorium bez moratorium? Nowy rząd w Niemczech każe poczekać Nord Stream 2 | Jeśli Niemcy nie zatrzymają koalicji obrony atomu, Austria pójdzie z nimi do sądu w imię denuklearyzacji

Moratorium bez moratorium? Nowy rząd w Niemczech każe poczekać Nord Stream 2 | Jeśli Niemcy nie zatrzymają koalicji obrony atomu, Austria pójdzie z nimi do sądu w imię denuklearyzacji

:Nowa umowa koalicyjna w Niemczech ma zawierać zapis zobowiązujący Nord Stream 2 do przestrzegania przepisów unijnych. Oznaczałby on w praktyce moratorium na dostawy przez konieczność certyfikacji zawieszonej ze względu na niezgodność z tymi paragrafami.

:Niemiecki Handelsblatt zdradza więcej szczegółów na temat rosnącej koalicji w obronie atomu w Unii Europejskiej, której mogą nie zatrzymać nawet antynuklearne Niemcy, ale Austria może spróbować w sądzie.

Czytaj dalej„Moratorium bez moratorium? Nowy rząd w Niemczech każe poczekać Nord Stream 2 | Jeśli Niemcy nie zatrzymają koalicji obrony atomu, Austria pójdzie z nimi do sądu w imię denuklearyzacji”

Nord Stream 2 „to harakiri Europy”. Polska może go zamrozić, ale potrzebuje Trybunału | Jest pokłosie ustępstw wobec Gazpromu. Reforma gazowa w Mołdawii stoi, a Europa upomina

Nord Stream 2 „to harakiri Europy”. Polska może go zamrozić, ale potrzebuje Trybunału | Jest pokłosie ustępstw wobec Gazpromu. Reforma gazowa w Mołdawii stoi, a Europa upomina

:Spór o gazociąg Nord Stream 2 trwa po tym jak Niemcy zawiesili jego certyfikację niezbędną do rozpoczęcia dostaw. Niektórzy dziennikarze nazywają go „harakiri Europy”. Prawnicy z Polski i Ukrainy mogą je jeszcze opóźnić lub zatrzymać, ale będą potrzebowali pomocy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

:Sekretariat Wspólnoty Energetycznej skierował do Mołdawii list o porażce wdrożenia zapisów rozdziału właścicielskiego oraz certyfikacji operatora systemu przesyłowego gazu Moldovatransgaz. To spółka należąca do Moldovagaz z udziałami Gazpromu. Tymczasem nowy kontrakt gazowy z Rosjanami ma uwzględniać zapisy o tym, że zmiany są możliwe dopiero po spłaceniu długu.

Czytaj dalej„Nord Stream 2 „to harakiri Europy”. Polska może go zamrozić, ale potrzebuje Trybunału | Jest pokłosie ustępstw wobec Gazpromu. Reforma gazowa w Mołdawii stoi, a Europa upomina”

Damy czasowi czas w sporze o Nord Stream 2

Damy czasowi czas w sporze o Nord Stream 2

Zawieszenie certyfikacji Nord Stream 2 w Niemczech nie oznacza, że dostawy nigdy nie ruszą, ale zapewnia dalsze opóźnienie spornego projektu Władimira Putina, które daje przestrzeń do działania jego przeciwnikom – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Dodatkowe i ukryte koszty Nord Stream 2

Konieczność reorganizacji Nord Stream 2 AG oczekiwana przez niemieckiego regulatora Bundesnetzagentur oznacza, że Rosjanie będą musieli poświęcić dodatkowe zasoby na dostosowanie struktury właścicielskiej operatora do przepisów unijnych bez gwarancji, że te zmiany zostaną zaakceptowane. Sami w sporze przed sądem w Niemczech o dyrektywę gazową wdrażającą prawo unijne względem Nord Stream 2 ostrzegali, że konieczność dostosowania tego projektu może doprowadzić go do bankructwa. Opinia sądu w Dusseldorfie głosi, że „albo kolejna nitka gazociągu przez Morze Bałtyckie jest potrzebna, a wtedy finansowanie za pomocą regulowanych opłat sieciowych zapewni amortyzację tej inwestycji, albo koszty transportu zostaną „sztucznie” wyliczone jako niskie w celu wejścia na europejski rynek hurtowy na lepszych warunkach w punkcie wyjścia Nord Stream 2 niż w innych punktach wyjścia z połączeń gazowych, których operatorzy płacą regulowane taryfy. Jednakże byłoby to zaburzenie konkurencji – czytamy w opinii podanej w tekście o bankructwie Nord Stream 2.

Dodatkowe opóźnienie Nord Stream 2

Czas zrobi swoje. Kommiersant szacuje, że konieczność wznowienia certyfikacji po zmianach organizacyjnych, które według szacunków uczestników procesu z którymi rozmawiał BiznesAlert.pl mogą zająć kilka tygodni, oznacza opóźnienie rozpoczęcia dostaw przez Nord Stream 2 co najmniej do wakacji 2022 roku. Takie opóźnienie jest możliwe przy założeniu, że certyfikacja zostanie wznowiona od punktu, w którym została w listopadzie zamrożona. Tymczasem zdania na ten temat są podzielone. Przykładowo, zdaniem prof. Jerzego Buzka cytowanego przez BiznesAlert.pl procedura certyfikacji Nord Stream 2 musi ruszyć od nowa. – Powołanie nowej spółki oznaczać powinno rozpoczęcie całej procedury dopuszczania do przesyłu od początku – łącznie z przygotowaniem przez niemiecki rząd rzetelnej analizy wpływu gazociągu NS2 na bezpieczeństwo dostaw gazu do Niemiec i całej Unii – powiedział Jerzy Buzek w komentarzu dla BiznesAlert.pl. Oznaczałoby to konieczność wydania nowej opinii ministerstwa gospodarki i energetyki Niemiec na temat wpływu Nord Stream 2 na bezpieczeństwo dostaw gazu w Europie. Ostatnio jednak ten resort potrzebował zaledwie trzech dni na odpowiedź na opinię polskiego PGNiG opiniującego certyfikację. Polacy uznali, że nowa magistrala jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa dostaw.

Spory prawników

Zawieszenie certyfikacji nie oznacza, że Niemcy zmieniły front w sporze o Nord Stream 2. Jednakże  decyzja Bundesnetzagentur niesie konsekwencje polityczne. Rosjanie nie będą mogli uruchomić dostaw gazu przez sporną magistralę jesienią pomimo presji Kremla na jak najszybszy start w sezonie grzewczym z użyciem argumentu wysokich cen w Europie, które podnosi sam Gazprom ograniczając podaż. Ta presja nie przyniosła skutku. W grę wchodzi jedynie rozpoczęcie dostaw przez Nord Stream 2 „na nielegalu” z groźbą zapłacenia kary, jednakże legalistyczne podejście Bundesnetzagentur utrudnia takie działanie. Może także przynieść kolejne konsekwencje prawne trudne do przewidzenia na Kremlu. Spór prawniczy o Nord Stream 2 będzie trwał. Nowa certyfikacja będzie przedmiotem oceny Komisji Europejskiej, a ta – w razie zastrzeżeń – może zostać zaskarżona do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przez uczestników certyfikacji jak spółki z Polski oraz Ukrainy. Trybunał może zabezpieczyć spór decyzją o zatrzymaniu dostaw do czasu rozstrzygnięcia batalii sądowej jak przez pewien czas było w przypadku sporu o OPAL wygranego ostatecznie przez Polaków. Tymczasem orzecznictwo Unii Europejskiej może być niekorzystne dla pomysłu wprowadzenia operatora jedynie na potrzeby odcinka Nord Stream 2 na wodach terytorialnych Niemiec zasugerowanego przez Bundesnetzagentur. Taki podmiot nie ma kontroli nad całym gazociągiem, a więc prawo unijne nie obowiązywałoby go w pełni wbrew oczekiwaniom z dyrektywy gazowej Unii Europejskiej. Okaże się po raz kolejny, która strona sporu ma lepszych prawników.

Dajemy czasowi czas

Podsumowując, nie można stwierdzić, że Nord Stream 2 nie ruszy nigdy, ale pewne jest jego dalsze opóźnienie, a pierwotnie miał zacząć pracę z końcem 2019 roku. Może ono urosnąć do dwóch i pół albo nawet trzech lat. Dostawy nie ruszą w dobie kryzysu energetycznego pomimo presji Kremla. Prawnicy będą się spierać, dając czas innym przeciwnikom Nord Stream 2 jak ekolodzy kwestionujący jego zgody środowiskowe czy Amerykanie spierający się o to czy jednak nie odwiesić sankcji wobec operatora Nord Stream 2 AG za użycie gazu jako broni przeciwko Europie w dobie kryzysu energetycznego. USA i Niemcy obiecały, że jeśli Rosjanie posuną się do takiego działania, wprowadzą nowe sankcje. Dyplomacja amerykańska zabiega już o to, by Francja, Niemcy i Wielka Brytania zagroziły Rosjanom dodatkowymi sankcjami wobec Gazpromu oraz Rosnieftu w razie dalszej eskalacji na Ukrainie.

Chińczycy mogą dostać widok na NATO w porcie instalacyjnym offshore

Chińczycy mogą dostać widok na NATO w porcie instalacyjnym offshore

– Polskie morskie farmy wiatrowe mogą powstawać w portach instalacyjnych za granicą, bo w Gdyni nie będzie długo niczego. Czy w międzyczasie tamtejszy port trafi pod kontrolę Chińczyków, jeśli nie zdoła ich zatrzymać NATO? – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Chińczycy mogą dostać widok na NATO w porcie instalacyjnym offshore”

Zasada 3S kontra strachy na Lachy. Dla Rzeczpospolitej

Zasada 3S kontra strachy na Lachy. Dla Rzeczpospolitej

Nie należy się bać przerwy dostaw gazu ani ataków na granicę Polski, ale realizować konsekwentnie politykę wewnątrz Unii Europejskiej oraz NATO, która nas impregnuje na takie zagrożenie. Proponuję zasadę 3S – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny biznesalert.pl.

Czytaj dalej„Zasada 3S kontra strachy na Lachy. Dla Rzeczpospolitej”