:Rosyjski Trasnieft podał, że Polska i Niemcy zaaplikowały o dostęp do infrastruktury naftowej w Rosji w 2023 pomimo deklaracji, że porzucą ten kierunek z końcem roku. Współpraca polsko-niemiecka przy naftoporcie w Gdańsku ma jednak pozwolić na zatrzymanie dostaw północną nitką Ropociągu Przyjaźń.

:Ceny ropy i gazu spadają w odpowiedzi na obawy o koronawirusa w Chinach oraz porozumienie w sprawie ceny maksymalnej błękitnego paliwa w Unii Europejskiej.

Rosjanie twierdzą, że Polska i Niemcy nie porzucą ich ropy. Sankcje mogą to zmienić

Rosyjski Trasnieft podał, że Polska i Niemcy zaaplikowały o dostęp do infrastruktury naftowej w Rosji w 2023 pomimo deklaracji, że porzucą ten kierunek z końcem roku. Współpraca polsko-niemiecka przy naftoporcie w Gdańsku ma jednak pozwolić na zatrzymanie dostaw północną nitką Ropociągu Przyjaźń.

– Ogłosili, że nie będą brać ropy z Rosji od pierwszego stycznia, a teraz otrzymaliśmy aplikację od klientów z Polski: dajcie nam 3 mln ton w przyszłym roku, 360 tysięcy w grudniu, a Niemcy zgłosiły aplikację na pierwszy kwartał i też chcą ropę – powiedział prezes Transnieftu Nikołaj Tokariew.

Orlen ma umowę z Rosnieftem do lutego 2023 roku i z Transnieftem do końca 2024 roku. Kommiersant donosił w listopadzie, że Orlen rezerwował przepustowość Ropociągu Przyjaźń na 2023 rok. Spółka odparła, że robi to rutynowo i w oczekiwaniu na sankcje, które zatrzymają dostawy północną nitką tego ropociągu. BiznesAlert.pl ustalił, że Polska i Niemcy zabiegają o takie regulacje z jednej strony, a z drugiej planują współpracować przy dostawach nierosyjskich przez naftoport w Gdańsku.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Chiny obniżają cenę ropy. Europa obniża cenę gazu

Ceny ropy i gazu spadają w odpowiedzi na obawy o koronawirusa w Chinach oraz porozumienie w sprawie ceny maksymalnej błękitnego paliwa w Unii Europejskiej.

Chiny walczą z pandemią koronawirusa. Epidemiolog Eric Feigl-Ding napisał a Twitterze, że sytuacja pandemiczna w Państwie Środka wróciła do stanu z wiosny 2020 roku, kiedy nastąpił szczyt zachorowań i restrykcji ograniczających mobilność. Obawy o spowolnienie gospodarcze przez koronawirusa i spadek popytu na ropę obniżają cenę baryłki Brent, która kosztuje poniżej 80 dolarów, czyli o prawie 10 dolarów mniej niż miesiąc temu.

Unia Europejska wprowadziła cenę maksymalną gazu na giełdach w wysokości 180 euro za megawatogodzinę w razie utrzymania się tego poziomu przez trzy dni. Cena ma być wyższa o 35 euro za megawatogodzinę od notowań LNG na trzy dni naprzód, aby nie odstręczać sprzedawców gazu skroplonego. To hamulec bezpieczeństwa, który miałby być zaciągnięty w razie destabilizacji na rynku wywołanej przez rosyjski Gazprom jak w wakacje 2022 roku, kiedy wartość megawatogodziny wrosła skokowo do 350 euro. Obecnie gaz w kontraktach styczniowych na giełdzie TTF kosztuje 106 euro za megawatogodzinę i traci prawie osiem procent wartości od zeszłego notowania. Miesiąc temu był wart prawie 130 dolarów.

Wojciech Jakóbik

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s