KE: Jest większość za rewizją dyrektywy gazowej, która może usidlić Nord Stream 2 |

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Według przedstawiciela Komisji Europejskiej jest większość niezbędna do rewizji dyrektywy gazowej, która może podporządkować prawu sporny Nord Stream 2, ale kontynuacja prac zależy od prezydencji austriackiej.

:Europa staje się placem budowy fabryk magazynów energii. Zachód chce rzucić wyzwanie producentom baterii z Azji. Czytaj dalej„KE: Jest większość za rewizją dyrektywy gazowej, która może usidlić Nord Stream 2 |”

Reklamy

Iran chce ominąć sankcje USA, by dalej sprzedawać ropę

Tankowiec Sirius Star. Fot. Wikimedia Commons
Tankowiec Sirius Star. Fot. Wikimedia Commons

Financial Times donosi, że Iran chce ominąć nadchodzące sankcje USA, które mogą utrudnić mu eksport ropy naftowej. Czytaj dalej„Iran chce ominąć sankcje USA, by dalej sprzedawać ropę”

Nieudany podryw Muska | Kampania BP w obronie Rosji przed sankcjami USA

Rosnieft już czuje sankcje. Rosjanie skarżą je do WTO, podobnie jak zapisy trzeciego pakietu energetycznego.

:Financial Times przekonuje, że Elon Musk może stracić stanowisko prezesa Tesli na rzecz Jamesa Murdocha, dyrektora wykonawczego wytwórni filmowej 21st Century Fox i syna Ruperta Murdocha, milionera z USA. Musk twierdzi, że to nieprawda.

:Prezydium Rady Miejskiej w Petersburgu zwróciło Sądowi Rejonowemu w Moskwie sprawę Greenpeace Rosja przeciwko spółce Nord Stream 2 AG w sprawie zagrożenia ze strony projektu o tej samej nazwie dla Rezerwatu Kurgalskiego.

:Brytyjskie BP opowiedziało się przeciwko sankcjom wobec spółek rosyjskich na czele z Gazpromem i Rosnieftem, które mogą zagrozić energetyce europejskiej. Może być to element większej kampanii.

Nieudany podryw Muska. Murdoch na czele Tesli?

Financial Times przekonuje, że Elon Musk może stracić stanowisko prezesa Tesli na rzecz Jamesa Murdocha, dyrektora wykonawczego wytwórni filmowej 21st Century Fox i syna Ruperta Murdocha, milionera z USA. Musk twierdzi, że to nieprawda.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Młody Murdoch jest już głównym doradcą Tesli. Nad Muskiem zebrały się chmury po ugodzie w sprawie zarzutów oszustwa wysuniętych przez U.S. Securities Commission regulującą obrót papierami wartościowymi. Zgodnie z porozumieniem ma on zrezygnować ze stanowiska prezesa zarządu Tesli i zapłacić 20 mln dolarów kary.

Zarzuty dotyczyły rzekomego oszukania inwestorów poprzez sugestię, że Tesla jest bliska prywatyzacji w cenie 420 dolarów za akcje. Okazało się potem, że Musk nie znalazł inwestora do takiej transakcji, a jedynie chciał zaimponować swej dziewczynie, gwieździe muzyki pop o pseudonimie Grimes.

 

Nord Stream 2: Greenpeace Rosja chodzi od Annasza do Kajfasza

Prezydium Rady Miejskiej w Petersburgu zwróciło Sądowi Rejonowemu w Moskwie sprawę Greenpeace Rosja przeciwko spółce Nord Stream 2 AG w sprawie zagrożenia ze strony projektu o tej samej nazwie dla Rezerwatu Kurgalskiego.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Greenpeace ostrzega, że gazociąg ma wytyczoną trasę przez obszary cenne środowiskowo i będzie szkodził tamtejszej florze oraz faunie w po zakończeniu budowy. Organizacja domaga się zakazu budowy na terenie rezerwatu. Wcześniej sąd w Moskwie uznał, że nie ma jurysdykcji w tej sprawie i przekazał ją do Petersburga.

Zgodnie z prawem rosyjskim w wyjątkowych sytuacjach inwestycja może być zawieszona nawet, jeżeli otrzymała ocenę oddziaływania na środowisko, a tak było w przypadku rosyjskiego odcinka spornego gazociągu Nord Stream 2. Greenpeace Rosja wskazuje, że w Niemczech zastosowano specjalną metodę układania gazociągu w tunelu, która chroni środowisko, a na terytorium rosyjskim nie. Tam ma być układany tradycyjną metodą polegającą na wykopaniu pasa ziemi, ułożeniu magistrali i zasypaniu jej. Greenpeace przypomina o możliwości ominięcia Rezerwatu Kurgalskiego dzięki rewizji szlaku.

Nord Stream 2 AG informuje, że nie otrzymało dotąd nowego wezwania do sądu i prowadzi dalsze prace budowlane na wodach rosyjskich. Przekonuje, że odbywają się one w zgodzie z prawem rosyjskim.

 

Kampania BP w obronie rosyjskiej energetyki przed sankcjami USA

Brytyjskie BP opowiedziało się przeciwko sankcjom wobec spółek rosyjskich na czele z Gazpromem i Rosnieftem, które mogą zagrozić energetyce europejskiej. Może być to element większej kampanii.

RBK/Wojciech Jakóbik

Prezes BP Bob Dudley przekonuje, że Amerykanie nie wprowadzą sankcji wobec spółek energetycznych z Rosji analogicznych do tych, którymi został już objęty gigant stalowy Rusal. Nie dojdzie do tego, bo zdaniem Dudleya, restrykcje wobec Gazpromu lub Rosnieftu, zagroziłoby „Załamaniem europejskiej energetyki”.

– Nie sądzę, aby do tego doszło. Jeśli Rosnieft, Gazprom albo Łukoil zostałyby objęte sankcjami jak Rusal, w konsekwencji doszłoby do wyłączenia systemu energetycznego Europy – ostrzegał prezes BP.

Od 2013 roku BP jest największym udziałowcem Rosnieftu z akcjonariatem na poziomie 19,75 procent. Posiada 20 procent akcji złoża Sredniebotuobinski w ramach joint venture Jermak Neftegaz. Od wtedy dywidendy z Rosnieftu przyniosły BP ponad 100 mld rubli. Rosyjskie aktywa dają brytyjskiej spółce jedną trzecią wydobycia ropy naftowej.

Według informacji BiznesAlert.pl brytyjskie BP doprowadziło do publikacji szeregu artykułów w mediach popularnych w Brukseli, których treść miała przekonywać, że sankcje USA wobec rosyjskiej energetyki są złym pomysłem. Amerykanie rozważają m.in. objęcie sankcjami partnerów finansowych spornego projektu gazociągu Nord Stream 2.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Dodatkowe 13,5 mld dolarów wydatków Gazpromu? | Rosja zniknie z rynku ropy?

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

:Gazprom musi wydać 13,5 mld dolarów na dalszą rozbudowę zaplecza Nord Stream 2. Kommiersant ustalił, że rosyjski Gazprom zamierza rozbudować sieć gazociągów dostarczający gaz z Półwyspu Jamalskiego o trzecią nitkę, która dostarczy surowiec ze złoża Bowanenkowo.

:Minister energetyki Rosji odpowiedział na sugestię Arabii Saudyjskiej, że jego kraj znika z rynku ropy.

Gazprom musi wydać 13,5 mld dolarów na dalszą rozbudowę zaplecza Nord Stream 2

Gazprom musi wydać 13,5 mld dolarów na dalszą rozbudowę zaplecza Nord Stream 2. Kommiersant ustalił, że rosyjski Gazprom zamierza rozbudować sieć gazociągów dostarczający gaz z Półwyspu Jamalskiego o trzecią nitkę, która dostarczy surowiec ze złoża Bowanenkowo.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Korytarz Północny

Chodzi o nowe nitki gazociągów Bowanenkowo-Uchta i Uchta-Torżok. Doprowadzają one surowiec do obszaru kraju, z którego mogą trafić na eksport, na przykład gazociągiem Nord Stream 1 lub planowanym Nord Stream 2. Plan zakłada inwestycje około 900 mld rubli (13,5 mld dolarów według kursu z 10 października 2018 roku) do 2024 roku. Plan rządowy w tej sprawie ma zostać niebawem zatwierdzony. Przyjęła go już Prezydencka Rada do spraw Rozwoju Strategicznego.

Kommiersant podaje, że Gazprom chce tym samym przyspieszyć budowę Korytarza Północnego, ze względu na rozwój wydobycia ze złoża Bowanenkowo. Pierwsze dwie nitki Uchta-Torżok mają osiągnąć przepustowość 115 mld m sześc. rocznie, czyli tyle, ile wynosi wydobycie ze wspomnianego depozytu. Trzecia nitka ma mieć przepustowość 69 mld m sześc. Gazociąg Uchta-Torżok zostanie wzbogacony o drugą nitkę, której budowa jest na ukończeniu. Powstaje by zasilić planowany gazociąg Nord Stream 2 do Niemiec. Rozmówcy Kommiersanta w Gazpromie przyznają, że jest plan dalszej rozbudowy infrastruktury, ale jest za wcześnie, by mówić o terminarzu.

Czy Gazprom da radę sam?

Koszty dalszej rozbudowy Korytarza Północnego dołożyłyby się do wysokich kosztów inwestycji rosyjskiego monopolisty. Pomimo obaw o losy projektu Nord Stream 2 zagrożonego sankcjami USA i krytyką rosnącej grupy państw Europy Środkowo-Wschodniej prezydent Władimir Putin przekonuje, że Gazprom może samodzielnie udźwignąć koszt tej inwestycji. Jest ona szacowana na 9,5 mld euro (około 10,9 mld dolarów). Póki co jednak ma partnerów finansowych w postaci spółek zachodnioeuropejskich: BASF/Wintershall. E.on/Uniper, OMV, Engie i Shell. Ponadto, Gazprom buduje gazociągi Turkish Stream do Turcji i Siła Syberii do Chin.

Niedobory gazu na horyzoncie

W ostatnich piętnastu latach Gazprom wydał na dwa etapy budowy Bowanenkowo-Uchta około 990 mld rubli, a na Uchta-Torżok – 449. Wszystko to w cenach z 2010 i 2011 roku. Według Kommiersanta rzecia faza rozbudowy może kosztować nawet 900 mld rubli. Nowe gazociągi mają zapewnić dostawy z pola Charasewejsk, które ma być eksploatowane od 2023 roku z planowaną przepustowością 32 mld m sześć. rocznie w 2026-27 roku. Nowe wydobycie ze złoża Bowanenkowo zapewni po 2025 roku dodatkowe 25 mld m sześc. rocznie.

Przez rosnące zapotrzebowanie Gazprom musi zapewnić nową przepustowość, aby zachować elastyczność dostaw gazu. Do tej pory był w stanie pokryć szczyty zapotrzebowania swoich klientów, ale w październiku musiał rozpocząć rozmowy na temat wznowienia dostaw gazu z Turkmenistanu od 2019 roku, aby uzupełnić niedobory. Innym powodem mogła być też chęć pozbawienia Turkmenów gazu, który mógłby konkurować z rosyjskim w Chinach lub chęć zaopatrzenia Rosji centralnej.

 

Rosja zniknie z rynku ropy? Spór z Arabią zagraża porozumieniu naftowemu

Minister energetyki Rosji odpowiedział na sugestię Arabii Saudyjskiej, że jego kraj znika z rynku ropy.

Bloomberg/RBK/Wojciech Jakóbik

Spór Rosji z Arabią Saudyjską

Zdaniem Aleksandra Nowaka Rosjanie będą liderami wydobycia przez wiele lat w przyszłości. Tymczasem książe koronny Mohammad bin Salman powiedział, że Rosja może zniknąć z rynku ropy do 2030 roku.

Pomimo problemów wywołanych sankcjami zachodnimi Rosja planuje utrzymać poziom wydobycia, a nawet deklaruje gotowość do jego zwiększenia w przyszłości. – Rosja jest dzisiaj liderem przemysłu naftowego i zostanie nim długoterminowo. Nasza strategia zakłada utrzymanie wydobycia na obecnym poziomie a nawet lekki wzrost – zapewnił Nowak.

Salman powiedział Bloombergowi, że do 2030 roku część producentów ropy będzie musiało zatrzymać wydobycie i zejść z rynku, a wśród nich będzie Rosja. W tym czasie Arabia Saudyjska ma zwiększać wydobycie i eksport.

Powrót wojny cenowej?

Arabia Saudyjska i Rosja to główni udziałowcy tzw. porozumienia naftowego, czyli układu o skoordynowanej redukcji wydobycia ropy naftowej w celu podniesienia jej cen na giełdach. Układ wygasa z końcem roku i nie ustalono jeszcze, czy zostanie przedłużony. Tymczasem Rosjanie i Saudyjczycy rywalizują o rynki ropy, szczególnie w Chinach, zwiększając poziom wydobycia. Pogłębienie tego trendu może doprowadzić do powrotu wojny cenowej i redukcji wartości baryłki z poziomów sięgających obecnie 84 dolarów za Brent.

 

Gaz z Niemiec w Polsce to nie sensacja. Komentarz dla Onetu

Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk
Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk

Witold Jurasz opublikował w Onecie komentarz na temat wystąpienia Jacka Czaputowicza podczas konferencji „Polska w świecie kryzysów”. Według niego minister spraw zagranicznych nie wykluczył, że nasz kraj będzie kupować gaz z Nord Stream 2. To oznaczałoby absolutną klęskę sztandarowego programu dywersyfikacji źródeł energii realizowanego przez rząd – alarmuje Jurasz. Czy rzeczywiście mamy powód do obaw?

Czytaj dalej„Gaz z Niemiec w Polsce to nie sensacja. Komentarz dla Onetu”

Polska przekonuje USA do sankcji wobec Nord Stream 2. Doradca Trumpa woli dominację LNG

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

W tygodniku Do Rzeczy premier RP Mateusz Morawiecki ponowił apel do USA o wprowadzenie sankcji wobec projektu Nord Stream 2. Przekonuje, że Warszawa i Waszyngton rozmawiają na ten temat. Doradca prezydenta USA zaleca raczej dominację LNG na rynku europejskim. Czytaj dalej„Polska przekonuje USA do sankcji wobec Nord Stream 2. Doradca Trumpa woli dominację LNG”

Do przyjaciół Realistów

Do przyjaciół Realistów
Czy prawdziwa jest interpretacja realistów, zdaniem których polityka międzynarodowa to jedynie brutalna gra interesów ukryta za parawanem idei? A może zgodnie z interpretacją konstruktywistów wynika z zasad działania systemu, na który wszyscy się umówili? Języczkiem u wagi są wartości, które czasami przesądzają o niespodziewanych ruchach państw, których nie są w stanie przewidzieć realiści bazujący na prostej kalkulacji danych. Nie należy zapominać o tym aspekcie.

Czytaj dalej„Do przyjaciół Realistów”

Gazprom chce pognębić PGNiG?

PGNiG poinformowało, że Sąd Apelacyjny w Sztokholmie poinformował, iż Gazprom złożył skargę o uchylenie orzeczenia częściowego Trybunału Arbitrażowego z 30 czerwca br., w którym orzekł on, że spełniona została przesłanka kontraktowa uprawniająca PGNiG do żądania zmiany ceny za gaz dostarczany do Polski w ramach Kontraktu Jamalskiego – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Gazprom chce pognębić PGNiG?”

Dyrektywa, która może zmienić Europę

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

Spór o rewizję dyrektywy gazowej pokazuje jak silny jest wpływ Rosji na politykę europejską i jak bardzo szkodzi integracji europejskiej – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Dyrektywa, która może zmienić Europę”

Naftogaz chce 12 mld dolarów rekompensaty za Nord Stream 2 | Gazprom chce słać więcej gazu do Chin, ale to nie takie proste

Dwa szlaki doprowadzenia gazu ziemnego z Rosji do Chin – zachodni i wschodni (w 2020 roku w jego ramach ma ruszyć gazociąg Siła Syberii)

:Jurij Witrenko z Naftogazu zdradził na antenie Kanału Piątego telewizji ukraińskiej, że w razie uruchomienia spornego gazociągu Nord Stream 2 jego firma ma plan działania.

:Gazprom rozważa rozbudowę gazociągu Siła Syberii do Chin – poinformował Kommiersant. Nie będzie to jednak takie proste. Czytaj dalej„Naftogaz chce 12 mld dolarów rekompensaty za Nord Stream 2 | Gazprom chce słać więcej gazu do Chin, ale to nie takie proste”