Hakerzy atakują atom na Białorusi w rocznicę Czarnobyla | Rosja liczy na wzrost eksportu LNG po kontrakcie jamalskim. Alternatywa do Nord Stream 2?

Hakerzy atakują atom na Białorusi w rocznicę Czarnobyla | Rosja liczy na wzrost eksportu LNG po kontrakcie jamalskim. Alternatywa do Nord Stream 2?

: Ministerstwo energetyki Białorusi informuje o ataku hakerskim na stronę jądrowej Elektrowni Ostrowiec, który został już odparty. Do zdarzenia doszło w 35. rocznicę katastrofy jądrowej w Czarnobylu.

: Energetyka jądrowa i gazowa znajdą się w taksonomii, na co liczyła Polska, która chce pozyskać wsparcie na budowę nowych bloków tego typu.

: Ministerstwo rozwoju ekonomicznego Rosji przewiduje na nadchodzące lata spadek ceny gazu oraz stabilny wzrost eksportu. Dostawy LNG mają wzrosnąć skokowo po 2022 roku, kiedy kończy się kontrakt jamalski z Polską. Mogą być także alternatywą do Nord Stream 2.

Hakerzy atakują atom na Białorusi w rocznicę Czarnobyla

Ministerstwo energetyki Białorusi informuje o ataku hakerskim na stronę jądrowej Elektrowni Ostrowiec, który został już odparty. Do zdarzenia doszło w 35. rocznicę katastrofy jądrowej w Czarnobylu.

Wojciech Jakóbik

Autorzy ataku umieścili na stronie elektrowni ostrzeżenie, że nowy reaktor powstający w Ostrowcu stanowi zagrożenie. Podpisali się od nim rzekomi „zatroskani pracownicy” obiektu. Wezwali do wywarcia presji na prezydent Aleksandra Łukaszenki, by zamknął tę elektrownię ze względu na liczne incydenty oraz uruchomienie pierwszego, nowego bloku pod presją polityczną pomimo nieprzygotowania go do pracy. Pierwszy reaktor został oddany do użytku i niedługo potem wyłączony z sieci w celu zbadania efektywności jego pracy przed ostatecznymi testami w fazie pilotowej jego pracy. Był to asumpt do spekulacji na temat zagrożeń związanych z pracą tej jednostki.

Ministerstwo energetyki Białorusi przekonuje, że Elektrownia Ostrowiec nie stanowi zagrożenia. W chwili publikacji tej wiadomości komunikat hakerów został już zdjęty ze strony. Do zdarzenia doszło 35 lat po katastrofie w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku wskutek której doszło do skażenia znacznych połaci obecnych terenów Białorusi oraz Ukrainy. Jest ono usuwane do dziś. Technologia wykorzystana w Ostrowcu jest nowsza o kilka generacji od tej czarnobylskiej, ale krytycy atomu na Białorusi ostrzegają przed niskimi standardami konstrukcji i pracy tamtejszego atomu.

Atom i gaz wejdą do taksonomii. Polska liczy na pieniądze

Energetyka jądrowa i gazowa znajdą się w taksonomii, na co liczyła Polska, która chce pozyskać wsparcie na budowę nowych bloków tego typu.

Komisja Europejska/Wojciech Jakóbik

Komisja Europejska ogłosiła, że energetyka jądrowa zostanie włączona do taksonomii dzięki specjalnemu aktowi delegowanemu. To odpowiedź na analizę jej ekspertów, którzy uznali, że atom może być bezpieczny i przyczynić się do realizacji polityki klimatycznej.

Techniczna Grupa Ekspertów (TEG) z połączonej komisji badawczej (JRC) przy Komisji Europejskiej orzekła o bezpieczeństwie i przydatności energetyki jądrowej, ale zaleciła dalsze badania. Komisja zdecydowała, że dodatkowy akt delegowany wpisze atom do taksonomii, czyli zbioru regulacji opisujących które technologie są zrównoważone i zasługują na wsparcie.

Komisja uznała również, że gaz ziemny zostanie uznany w taksonomii za rozwiązanie przejściowe pod warunkiem wypełnienia wymogów tych regulacji z Artykułu 10, ustępu drugiego. Informuje o tym, że technologia gazowa zostanie uznana za zgodną z taksonomią, jeśli nie będzie miała alternatywy opłacalnej z puntu widzenia technologicznego oraz ekonomicznego. Ma jednak nie hamować dekarbonizacji, wypełniać najwyższe standardy i przejść ocenę technologiczną Komisji.

Wpisanie tych technologii do taksonomii oznacza, że będzie możliwe pozyskanie finansowania z pomocy publicznej dla atomu oraz instytucji finansowych dla gazu. Polska zakłada w strategii energetycznej (Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku), że przeprowadzi transformację energetyczną z użyciem tych źródeł, które mają stabilizować Odnawialne Źródła Energii.

Akt delegowany zapowiadany przez Komisję ma zostać przedstawiony „jak najszybciej”.

Rosja liczy na wzrost eksportu LNG po kontrakcie jamalskim. Alternatywa do Nord Stream 2?

Ministerstwo rozwoju ekonomicznego Rosji przewiduje na nadchodzące lata spadek ceny gazu oraz stabilny wzrost eksportu. Dostawy LNG mają wzrosnąć skokowo po 2022 roku, kiedy kończy się kontrakt jamalski z Polską. Mogą być także alternatywą do Nord Stream 2.

TASS/Wojciech Jakóbik

Prognoza resortu powstała w ramach przygotowania budżetu rosyjskiego na lata 2022-24 i zawiera przewidywania odnośnie do ceny gazu w nadchodzących latach. Średnia cena dostaw tego paliwa do krajów spoza Wspólnoty Niepodległych Państw ma wynieść w 2021 roku 200,7 dolarów za 1000 m sześc., w 2022 roku ma jednak spaść do 188,3, w 2023 roku do 179,9 i w 2024 roku do 175,2 dolarów za 1000 m sześc. Cena dostaw do krajów WNP ma także spaść z 188,6 dolarów za 1000 m sześc. w 2021 roku, do odpowiedni 178,6, 171,5 i 167,3 w kolejnych latach.

Eksport gazu rosyjskiego ma rosnąć o 3,5 procent do 206,2 mld m sześc. w 2021 roku, 238,4 w 2022 roku, 240,5 dolarów w 2023 roku i 250,5 mld m sześc. w 2024 roku. Coraz większą część dostaw ma stanowić LNG: 29,9 mln ton w 2021 roku, podobnie w 2022 roku, 42,3 mln ton w 2023 roku (wzrost o 41,5 procent) i 52 mln ton w 2024 roku.

W październiku 2022 roku kończy się tak zwany kontrakt jamalski na dostawy gazociągowe gazu rosyjskiego do Polski. Warszawa rozważy czy i na jakich zasadach importować gaz od Gazpromu, z którym miała w historii liczne problemy. Rosjanie będą coraz częściej oferować gaz skroplony obok tradycyjnych dostaw gazociągami.

Analiza ośrodka ICIS zakłada, że jeśli powstaną obie nitki spornego projektu gazociągu Nord Stream 2, nie będzie potrzebny także Gazociąg Jamalski w Polsce. Natomiast jeśli Nord Stream 2 nie rozpocznie pracy do 2022 roku, szlaki polski i ukraiński pozostaną w użytku. LNG może być wówczas dla Rosjan coraz bardziej istotną alternatywą wobec dostaw gazociągowych. Projekt Nord Stream 2 napotkał na liczne przeszkody i nawet jeśli powstanie zgodnie z nowym terminem do końca 2021 roku, może wówczas nie rozpocząć dostaw.

Polacy przygotowują się do wykorzystania Jamału na poczet dostaw wewnętrznych na rynku polskim. Porzucenie przesyłu tym szlakiem przez Rosjan umożliwi im fizyczne dostawy z Baltic Pipe do Polski środkowej i wschodniej.

Chińczycy mogą dokonać przełomu w globalnej polityce klimatycznej | Niemcy potwierdzają, że nie ma rozmów o układzie na rzecz Nord Stream 2

Pioneering Spirit buduje Nord Stream 2. Fot. Allseas
Pioneering Spirit buduje Nord Stream 2. Fot. Allseas

:Około 89 procent emisji gazów cieplarnianych na świecie pochodzi z Chin oraz Indii. Dlatego prezentacja planu polityki klimatycznej w czternastym planie pięcioletnim przez Partię Komunistyczną może mieć przełomowe znaczenie dla globalnej ochrony klimatu.

:Rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Niemiec Maria Adebahr przyznała, że nie toczą się rozmowy USA-Niemcy na temat przyszłości projektu gazociągu Nord Stream 2 objętego sankcjami USA. Wcześniej Waszyngton dementował plotki o takich rozmowach.

:Ropa przestała drożeć. Kraje OPEC+ rozważą, czy dalej luzować porozumienie naftowe. Interesy Arabii Saudyjskiej i Rosji są rozbieżne. Czytaj dalej„Chińczycy mogą dokonać przełomu w globalnej polityce klimatycznej | Niemcy potwierdzają, że nie ma rozmów o układzie na rzecz Nord Stream 2”

3 przeszkody, które stoją na drodze Chin do stania się nowym światowym hegemonem dla 300Gospodarka.pl

Dane nie wskazują na to, żeby czekał nas wiek należący do Chin. To dobrze, bo byłby on koszmarem i zagrożeniem dla zachodniego modelu życia – pisze w felietonie Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl i członek redakcji kwartalnika „Sprawy Międzynarodowe”.

Nadejście wieku Chin wydaje się części opinii publicznej nieuchronne. Wynika to ze stałego wzrostu produktu krajowego brutto i licznych informacji o osiągnięciach gospodarczych tego kraju. Pojawiła się swoista moda na tezy o zmierzchu Zachodu oraz wzroście nowego hegemona w postaci Państwa Środka.

To opinie na wyrost, które jednak mogą stać się samospełniającą przepowiednią, bo będą promować chińskie spojrzenie na stosunki międzynarodowe aż do faktycznej zmiany układu sił na świecie, o ile tylko Chińczykom wystarczy na nie sił.

Rzeczowa analiza sytuacji w Chinach pozwala stwierdzać, że widać już symptomy słabnięcia tego giganta na glinianych nogach. PKB Chin faktycznie stale rośnie. Jednak według danych Trading Economics za Narodowym Biurem Statystycznym Chin roczne tempo wzrostu gospodarczego w ujęciu kwartalnym spada. Nie jest to trend nowy, bo można go obserwować od czasu kryzysu gospodarczego 2008 roku, kiedy nastąpiło pierwsze tąpnięcie z 15 procent w 2007 roku do 6 procent rok później, z którego Państwo Środka nie zdołało się już podnieść.

Tempo wzrostu gospodarczego po 2012 roku utrzymywało się poniżej 10 procent i zbliżyło do 5 procent w 2019 roku. Pandemia koronawirusa wywołała następne tąpnięcie i spadek PKB o 6,8 procent w pierwszym kwartale 2020. Nie wiadomo, jak szybko będzie się podnosić gospodarka chińska z kryzysu wywołanego pandemią i jest za wcześnie, by to ocenić.

Należy przy tym zachować rezerwę do wszelkich danych ekonomicznych Państwa Środka, które, niczym dawny Związek Radziecki, może nie przekazywać prawdziwych informacji ze względu na mechanizm samookłamywania się reżimów totalitarnych.

Najbardziej dobitny przykład takiego działania to fałszowanie danych z Chin o skali pandemii na początku pierwszej fali wiosną 2020 roku i aresztowania lekarzy, takich jak Li Wenliang z Wuhan, który próbował z kolegami po fachu informować świat na ten temat.

Spowolnienie wzrostu gospodarczego Chin nie jest incydentalne i może mieć podstawy strukturalne. Analiza perspektyw rozwoju Państwa Środka w odniesieniu do barier socjologicznych pokazuje, że Państwu Środka kończy się czas na budowę hegemonii wróżonej przez część komentatorów.

Koniec dywidendy demograficznej

Według analizy Keiichiro Oizumi z Center for Pacific Business Studies tak zwana dywidenda demograficzna Chin miała się zakończyć w 2015 roku, kiedy zacznie hamować wzrost gospodarczy. Widać, że dynamika wzrostu demograficznego spada systematycznie od lat 80. XX wieku i jest obecnie najniższa w historii.

Tempo wzrostu liczby ludności wyniosło w 2018 roku 0,5 proc. w porównaniu z 0,6 proc. w USA i 0 procent w Rosji. To skutek polityki jednego dziecka wprowadzonej przez Denga Xiaopinga, ojca rozwoju gospodarczego Państwa Środka, po to, aby więcej dóbr konsumpcyjnych przypadało na jednego obywatela. Może się okazać, że ta polityka sprawi w przyszłości, że zabraknie obywateli do podtrzymywania wzrostu gospodarczego.

Dlatego przewodniczący Xi Jinping nakazał jej liberalizację. Jednak może być za późno na zmiany. Piramida demograficzna Państwa Środka, która zgodnie z nazwą jest zdrowa, gdy przypomina monument z Egiptu z największą liczbą ludzi młodych utrzymujących małą liczbę emerytów, zaczyna już stawać na głowie. Populacja Państwa Środka w 2019 roku wyniosła niecałe 1,5 mld ludzi.

Dominowały w niej grupy z udziałem ponad czterech procent w wieku 30-34 i 45-54 lat, czyli wieku średnim według International Institute for Applied Systems Analysis. Grupy w wieku poniżej 19 lat nie przekraczały 3 procent. Chińczycy szybciej się zestarzeją niż zdążą wzbogacić, zgodnie z maksymą George Friedmana z głośnej książki „Następne 100 lat”.

Problem z przestawieniem gospodarki

Kolejne wyzwanie to przestawienie rozwoju gospodarczego na konsumpcję wewnętrzną. Fakt, że Chiny są fabryką świata świadczy o jej zależności od globalnego systemu handlu ustanowionego przez Zachód w Bretton Woods, a nie o tym, że zaraz stworzą własny.

Pomimo prób partii komunistycznej Państwo Środka pozostaje zależne od eksportu, który hamuje w dobie spowolnienia gospodarczego wywołanego pandemią. Jeszcze w 2011 badacz turecki Yilmaz Akyuz opisał fakt, że jedna trzecia wzrostu gospodarczego Chin wynika z eksportu towarów z ich terytorium. Głównym powodem rodzącej się zależności od świata zewnętrznego jest tzw. podkonsumpcja (ang. underconsumption), wynikająca z kolei z relatywnej biedy gospodarstw domowych w Państwie Środka.

Z tego względu Chiny muszą się przestawić na wzrost wywoływany krajowym zużyciem dóbr. Próby takiej zmiany są symbolizowane przez wielkie programy inwestycji państwowych w infrastrukturę, które skutkują nierzadko pustymi autostradami i miastami-widmami, w których samochody parkują tylko pod instytucjami rządowymi utrzymującymi iluzję rozwoju.

Reżim komunistyczny w przeciwieństwie do gospodarek zachodnich woli dofinansowywać firmy państwowe zamiast wspierać przychody pracowników. David Uren z Uniwersytetu w Sydney wskazuje w pracy naukowej, że Chiny odpowiadały w 2019 roku za 13,5 procenta światowego eksportu.

Chiny prowadzą politykę pobudzania konsumpcji wewnętrznej co najmniej od 2007 roku, kiedy Wen Jiabao uczynił z niej zadanie priorytetowe partii. Jednakże wydatki gospodarstw domowych w Chinach odpowiadają tylko za 38 procent rozwoju gospodarczego kraju. To wzrost o dwa procent od czasów Wena. Udział ten w innych krajach rozwijających się, jak Indie, Brazylia czy RPA, waha się między 55 a 60 procent.

To wyzwanie pogłębia nierównomierne rozłożenie populacji chińskiej, która ciąży ku bogatemu wybrzeżu, nad które ściągają Chińczycy z pustej północy i wschodu, na dodatek ogarniętych prześladowaniami etnicznymi oraz religijnymi.

Brak kapitału społecznego

Masakra na placu Tiananmen z czwartego czerwca 1989 roku to tylko najbardziej jaskrawy przykład okrutnej działalności reżimu komunistycznego w Państwie Środka. Inny, mniej znany, to obozy pracy przymusowej laogai, których więźniowie zbiegli na Zachód opowiadają o osiemnastogodzinnym dniu pracy oraz torturach z wykorzystaniem wysokiego napięcia.

To centra reedukacji ideologicznej oraz darmowej produkcji i forma totalitaryzmu funkcjonująca obecnie w Chinach, podobnie jak prześladowania religijne katolików, mniejszości tybetańskiej, muzułmańskich Ujgurów czy chrześcijańskiej sekty Falun Gong.

Do tego należy dodać nowe zjawiska, takie jak powszechna inwigilacja obywateli z użyciem mediów społecznościowych i innych nowoczesnych technologii, ze specjalnym systemem oceny zachowania obywatela pozwalającym warunkować mu dostęp do podstawowych usług, jak choćby przejazd koleją.

Te zjawiska nie pozwalają na budowę kapitału społecznego definiowanego przez Roberta Putnama jako cechy organizacji społecznych, które kreują efekty zewnętrzne dla całej wspólnoty. Chiński model życia nie jest i prawdopodobnie nie będzie atrakcyjny, o ile Chińczycy nie przejmą modelu chińskiego.

Stoją obecnie przed alternatywą opisaną przez Henry’ego Kissingera w klasycznym dziele „O Chinach”, gdzie napisał, że Państwo Środka stało w historii przed fundamentalnym dylematem: otworzyć się na Zachód i jego wpływy, czy izolować się, zamykając do wewnątrz.

Nie jest zatem pewne, czy „wiek Chin” jest w ogóle możliwy, a jeśli tak, to czy byłby dobry dla świata. Wiele wskazuje na to, że wrota jadeitowego imperium mogą zostać zamknięte.

Szczyt partii komunistycznej w maju zakończył się postulatem stworzenia modelu gospodarczego opartego o tak zwaną podwójną cyrkulację. Chodzi o przejście od napędu dzięki integracji z systemem międzynarodowym (pierwsza cyrkulacja) na samowystarczalność (druga cyrkulacja). Nowy plan czternastoletni, który ma zostać zaprezentowany w 2021 roku, pozwoli poznać więcej informacji na ten temat. Jednak już te zapowiedzi sugerują, że Chiny raczej zamkną się na świat na tyle, na ile to będzie możliwe.

Wiek należący do Chin, z nieustającą inwigilacją, nieludzką eksploatacją gospodarczą i prześladowaniem inności, to mało kusząca wizja, która najprawdopodobniej nie spełni się przez bariery wytworzone przez partię komunistyczną, która rządzi Państwem Środka już ponad pół wieku. To nie jest wcale zła wiadomość dla Zachodu.

Źródło: 300Gospodarka.pl

Cyberpunk 2077 do poprawki, jak umowa społeczna

Mem z Cyberpunk 2077 ze strony premiera RP na Facebooku. Źródło: Facebook
Mem z Cyberpunk 2077 ze strony premiera RP na Facebooku. Źródło: Facebook

Cyberpunk 2077 to gra wymagająca poprawek, której przesłanie przypomina o konieczności korekty kapitalizmu. Za pośrednictwem tego dzieła popkultury trafia ono na podatny grunt w dobie rozmów o Europejskim Zielonym ładzie oraz umowie społecznej na rzecz transformacji całej gospodarki, nie tylko energetyki – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Cyberpunk 2077 do poprawki, jak umowa społeczna”

Nord Stream 2 stoi przez sztormy i widmo poszerzenia sankcji USA. Będzie czarna lista | Deport na rynku ropy przez nadzieje na szczepionki

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Statek Akademik Czerski mający dokończyć sporny gazociąg Nord Stream 2 nie wyruszy na Morze Bałtyckie w tym roku przez prognozy sztormów w grudniu 2020 i styczniu 2021 roku – ostrzega rosyjski Teknoblog. Amerykanie przedstawią listę firm objętych poszerzonymi sankcjami wobec tego projektu.

:24 listopada o godz. 6.00 czasu polskiego spotowa cena ropy przekroczyła 46,49 dolarów za Brent. To więcej niż 45,24 dolary za kontrakt styczniowy. To zjawisko deportu (ang. backwardation) sugerujące, że rynek mniej boi się nadwyżki ropy na rynku.

:Interfax informuje, że Białoruś i Rosja nadal rozmawiają o warunkach rekompensat za zanieczyszczoną ropę dostarczoną przez Rosjan wiosną 2019 roku. Negocjacje są wiązane z rozmowami o warunkach dostaw węglowodorów do kraju reżimu Aleksandra Łukaszenki. Czytaj dalej„Nord Stream 2 stoi przez sztormy i widmo poszerzenia sankcji USA. Będzie czarna lista | Deport na rynku ropy przez nadzieje na szczepionki”

Ofensywa Chin przeciwko Polsce za Huawei z Nord Stream 2 w tle

Chińczycy mogą wykorzystywać spór o Nord Stream 2 do karania Polski za to, że blokuje Huawei podejrzewany o szpiegowanie na korzyść Pekinu – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Ofensywa Chin przeciwko Polsce za Huawei z Nord Stream 2 w tle”

Zmierzch ropy Bidena czy odrodzenie po koronawirusie Trumpa? (ANALIZA)

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

Druga fala koronawirusa może zaostrzyć porozumienie naftowe, a to dopiero początek kłopotów ropy. Czy to paliwo czeka zmierzch jak twierdzi Joe Biden, czy też napędzi ono odrodzenie gospodarcze po kryzysie, jak przekonuje Donald Trump? Polska może zyskać i stracić na obu tych scenariuszach – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Zmierzch ropy Bidena czy odrodzenie po koronawirusie Trumpa? (ANALIZA)”

Kartel gazowy przyznaje, że transformacja energetyczna przyspiesza. Może uderzyć w sektor | Minister Naimski i ambasador Danii rozmawiają o Baltic Pipe. „Postęp zgodnie z harmonogramem”

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Uczestnicy szczytu Forum Krajów Eksportujących Gaz (GECF) zwanego „gazowym OPEC” przyznali, że transformacja energetyczna przyspiesza. Nowe regulacje mogą uderzyć w gaz.

:Arabia Saudyjska zapewniła, że OPEC zapewni niezbędne wsparcie w celu stabilizowania rynku, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Luzowanie cięć wydobycia OPEC+ zaplanowane na Nowy Rok może zostać cofnięte – mówią źródła Reutersa.

:Pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski rozmawiał z ambasadorem Danii w Polsce Ole Toftem o współpracy ich krajów w polityce energetyczno-klimatycznej. Padły tematy bezpieczeństwa energetycznego, projektu Baltic Pipe, aktualizacji Programu Polskiej Energii Jądrowej (PPEJ) praz współpracy przy offshore na Bałtyku. Czytaj dalej„Kartel gazowy przyznaje, że transformacja energetyczna przyspiesza. Może uderzyć w sektor | Minister Naimski i ambasador Danii rozmawiają o Baltic Pipe. „Postęp zgodnie z harmonogramem””

Nowa encyklika papieska to apel o mądrą politykę surowcową | Niemcy nie chcą sankcji wobec Nord Stream 2. Rosjanie liczą na Nord Stream 3 na wodór

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

:Nowa encyklika papieska nazywa się Fratelli Tutti, czyli „wszyscy jesteśmy braćmi”. To apel o rozsądne gospodarowanie zasobami planety.

:Niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas zapowiedział, że nowe sankcje unijne wobec Rosji za próbę zabójstwa opozycjonisty Aleksieja Nawalnego są nieuchronne, ale uznał, że nie powinny dotknąć projektu Nord Stream 2. Rosjanie liczą na to, że Europa będzie potrzebować wodoru i przez to skorzysta z kolejnych nitek. Czytaj dalej„Nowa encyklika papieska to apel o mądrą politykę surowcową | Niemcy nie chcą sankcji wobec Nord Stream 2. Rosjanie liczą na Nord Stream 3 na wodór”

Merkel nie zgodziła się z Gretą Thunberg i innymi aktywistkami | Dezinformacja o Nord Stream 2? Ambasador Polski i senator USA zabierają głos

Greta Thunberg. Fot. Wikimedia Commons

:Rzecznik kanclerz Angeli Merkel poinformował po spotkaniu z Gretą Thunberg i grupą aktywistek klimatycznych, że „obie strony zgadzają się, że globalne ocieplenie to globalne wyzwanie rodzące wyjątkową odpowiedzialność państw przemysłowych”, ale jedna z uczestniczek przyznała, że „mają inne spojrzenia” na ten temat.

:Prezes Fortum przekonuje, że sporny gazociąg Nord Stream 2 zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Europy i zrekompensuje spadek wydobycia gazu na kontynencie. Fortum jest właścicielem Unipera, niemieckiej firmy będącej partnerem finansowym projektu. Ogłosiło wycofanie z Polski.

:Ambasador RP w USA i senator USA Ted Cruz dementują informacje Politico jakoby 24 z 27 krajów unijnych opowiedziało się przeciwko sankcjom amerykańskim wobec spornego gazociągu Nord Stream 2. Czytaj dalej„Merkel nie zgodziła się z Gretą Thunberg i innymi aktywistkami | Dezinformacja o Nord Stream 2? Ambasador Polski i senator USA zabierają głos”